Connect
To Top

Lexus RC 200t – gdy coupe kupujesz z rozsądkiem

Jakiś czas temu mieliśmy okazję sprawdzić możliwości bardzo mocne auto z nadwoziem coupe – Lexusa RC-F, który wyposażony był w pięciolitrowy silnik V8 o mocy 477 KM. Dziś chciałbym przedstawić Wam nieco udomowioną odmianę tego auta. Oto Lexus RC 200t.

Spróbuj się nie odwrócić.

Wygląd zewnętrzny robi wrażenie. Zarówno Lexus RC-F jak i Lexus RC 200t wyglądają nieziemsko. To jedno z najpiękniejszych aut z nadwoziem coupe jakie dostępne są na rynku. Warto wybrać wersję F-Sport, czyli taką, którą posiadał nasz egzemplarz. Ogromna liczba przetłoczeń, ostre kanty, masywne nadkola oraz duży grill. Fantastycznie wyglądające reflektory – zarówno przednie jak i tylne. Wisienką na torcie mogą być 19-calowe felgi aluminiowe oraz duże, pomarańczowe zaciski hamulców. Spójrzcie na boczną linię nadwozia. Czy nie wydaje się Wam, że patrzycie na pocisk, który właśnie został właśnie wystrzelony?

Krótko mówiąc – to prawdziwy drapieżnik na drodze. Potwierdzeniem niech będzie często spotykany wzrok innych kierowców oraz przechodniów, którzy nie tylko patrzyli na RC, lecz także wyrażali swoje emocje. Z ust można było wyczytać szczere „woow”.

Wnętrze to po prostu Lexus.

Co to znaczy? Chodzi mi o to, że jest to prawdziwe auto premium. Znajdziemy tutaj wysokiej jakości materiały, oraz świetne spasowanie poszczególnych elementów. Kabina jest praktycznie taka sama jak w przypadku RC-F. Nie ma tutaj nudy, ergonomia przycisków stoi na wysokim poziomie. Kokpit jest zaprojektowany bardzo dobrze. Dzięki temu kierowca w przeciągu kilku chwil będzie znał na pamięć układ poszczególnych przycisków.

Testowana przeze mnie wersja posiadała mniejszy ekran nawigacji. Uważam, że warto dopłacić do tego z większą przekątną, ponieważ wygląda o niebo lepiej. Regulacja dwustrefowej nawigacji w postaci przycisków reagujących na dotyk działa perfekcyjnie. Dotykowy panel do sterowania systemem multimedialnym również działa dobrze, aczkolwiek wolę tą wersję z joystickiem, znaną np. z Lexusa IS. Jest po prostu wygodniejsza. Finezyjne przeszycia na fantastycznych fotelach, dwubarwna tonacja o nazwie Dark Rose, pakiet F Sport. Wygląd RC zachwyca. To połączenie elegancji jak i sportowego zacięcia. Mówić o tym mogą np. aluminiowe pedały czy wstawki ozdobne o imitacji metalu.

Komfortowe podróże sportowym autem.

Zadziwiające jest to, jak Lexus RC potrafi komfortowo przewieźć podróżujących. Mówię tu zarówno o krótkich odcinkach jak i długich trasach. Zawieszenie pomimo aspektów sportowych (wersja F Sport) pozwala na wygodną jazdę przez wiele kilometrów. Nie doświadczymy uczucia zmęczenia, a wręcz po podróży będziemy wypoczęci.

Fotele, które są bardzo nisko osadzone oferują wygodę na poziomie limuzyn. Oprócz elektrycznej regulacji w dużym zakresie posiadają opcję podgrzewania jak i wentylowania. Co ciekawe, kierownica również może być podgrzewana. Jak dostać się do tylnej części kabiny? Wystarczy lekko odchylić fotel, który sam dosunie się do kokpitu, aby ułatwić nam zajęcie miejsca. Niestety coupe posiada zazwyczaj opadający dach, dlatego nie ma zbyt wiele miejsca dla pasażerów podróżujących z tyłu. O wyprostowaniu się może zapomnieć osoba posiadająca około 180 cm wzrostu. Miejsca na nogi jest jak na lekarstwo. Dlatego też przy podróżach w czwórkę polecam zajęcie miejsc tylnych osobom niższym, mającym maksymalnie 170 cm wzrostu.

Pochwalić należy to, że kabina Lexusa RC jest świetnie wyciszona. Wsiadając do auta i zamykając okna (bez ramek) możemy mieć wrażenie jakbyśmy byli oddzieleni od otaczającego nas świata. Jest bardzo cicho, co pozwala na delektowanie się muzyką z 830-watowego systemu Mark Levinson. Jakość systemu audio to klasa sama w sobie co już nie raz opisywaliśmy przy innych testach aut marki Lexus.

Warto również wspomnieć o sporym, chociaż płaskim bagażniku. 374 litry to dobry wynik jak na auto o nadwoziu coupe. Bez problemów zapakujemy kilka walizek. To duży plus.

Grzeczny brat RC-F’a.

Do naszej redakcji trafił Lexus RC w wersji 200t. Oznacza to 4-cylindrowy, rzędowy motor o pojemności 2 litrów z turbo. Osiąga on moc 245 KM i 350 Nm momentu obrotowego. Na jednych liczby te mogą robić wrażenie, innych mogą wręcz odstraszać. Uważam, że to wersja, która nie jest tak ospała jak hybryda (8,6 do setki, 190 km/h max.), ale też nie tak szalona jak RC-F (4,5 do setki, 270 km/h max.). Silnik współpracuje z 8-stopniowym automatem SPDS. Skrzynia pracuje świetnie, szybko zmienia poszczególne biegi. Dla fanów ręcznych przełożeń Lexus umieścił za kierownicą manetki. Czas do zera do setki? 7,5 sekundy. W dzisiejszych czasach nie robi już wrażenia, ale też nie będziemy mieli problemu z wyprzedzeniem kilku aut na autostradzie. Prędkość maksymalna wynosi 230 km/h. Co ze spalaniem? Wynik jest akceptowalny. Bez problemu możemy osiągnąć 8 litrów na setkę, ale przy dynamicznej jeździe komputer pokaże 10-12 litrów.

Lexus RC 200t to po prostu idealny środek dla osób, które chcą, aby ich auto rzucało się w oczy, ale też nie chcą mieć pod maską potwora, który będzie kusił do tego, aby nie zwracać uwagi na kodeks drogowy.

Lexus RC 200t posiada napęd na tył. Co to oznacza?

To, że auto może nam dać wiele radości. Możemy całkowicie wyłączyć ESP i kontrolę trakcji, aby zacząć bawić się podczas wyprowadzania tylnej osi z równowagi. 245 KM pozwala na poślizg nie tylko na mokrym, ale także na suchym asfalcie.

W trybie Eco oraz Normal auto idealnie nadaje się na dalsze trasy, aczkolwiek w tym pierwszym jest nieco ospałe. Kierownica chodzi bardzo gładko, zawieszenie delikatnie buja nas ukrywając nierówności na drodze. Nawet przy tak dużych, 19-calowych felgach.

Testowana wersja RC to odmiana F Sport. Oferuje nie tylko ciekawy pakiet stylistyczny, ale kilka dodatków technicznych, które nadają temu coupe charakteru. Przede wszystkim RC posiada mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu typu Torsen. Podwyższone tarcie wewnętrzne oraz zawieszenie o modulowanej charakterystyce sprawiają, że auto oferuje o wiele lepsze właściwości jezdne. Tego typu zawieszenie i szpera pozwalają na kontrolować uślizg, a także pozwalają na próbę driftu.

Podsumowanie

Testowany Lexus RC 200t to coupe, które można uznać za uniwersalne. Nie jest tak narowiste jak RC-F, ale także jazda nim nie jest nudna, jak w przypadku hybrydowej odmiany. Osiągi są według mnie akceptowalne, a przyjemności z jazdy nie brakuje. Największą jednak zaletą jest jego wygląd. RC jest nie tylko przepiękne, ale także ekskluzywne za sprawą mniejszej popularności niż konkurencja. Niezliczona liczba osób, które odwróciły się za nim tylko potwierdza to, że jest to jedno z najładniejszych coupe dostępnych na rynku. Dla kogo jest RC 200t? Według mnie dla kogoś, kto lubi zwracać na siebie uwagę za pomocą pięknego auta, ale nie potrzebuje bardzo dużych osiągów. Testowana wersja F Sport to koszt 241 tysięcy złotych. Doliczając kilka dodatków dojdziemy bez problemu do kwoty 293 tysięcy złotych. Racja, nie jest to mała kwota, jednak przecież dostajemy świetnie wyglądające auto z bardzo dobrymi właściwościami jezdnymi i akceptowalnymi osiągami. Konkurentami Lexusa RC mogą być BMW serii 4 oraz Audi A5. Które z nich byś wybrał?

More in Motoryzacja