Connect
To Top

Mercedes-Benz E350e W213. Kolejna randka z hybrydą Plug-in

W Stuttgarcie zapadła decyzja o wypieraniu diesli, które zastępowane będą rozwiązaniami hybrydowymi. Czy hybryda typu plug-in sprawdzi się w limuzynie, która zazwyczaj będzie pokonywała długie trasy, a nie przemieszczała się po mieście? Oto Mercedes-Benz E350e W213. Zapraszam do lektury artykułu.

Mercedes-Benz Klasy E – jeden z najważniejszych modeli

Dlaczego uważam, że Klasa E to jeden z najważniejszych modeli? Odpowiedź jest bardzo prosta. To już piąta generacja. Pierwszą był W124, chyba jeden z najlepszych modeli tego producenta, praktycznie niezniszczalny. Co ciekawe, W124 oferował tak bardzo rozbudowaną gamę silnikową, że nie sposób opisać je wszystkie w kilkuset stronicowej książce. Nie mógłbym jednak nie wspomnieć o fantastycznej V12-tce Brabusa, która mogła rozpędzić się do maksymalnej prędkości wynoszącej 315 km/h, a setka na liczniku pojawiała się po zaledwie 4,3 sekundy. Jak na lata produkcji 1993-1997 osiągi znakomite, prawda? Klasa E oferowana jest w czterech wariantach nadwozia: 4-drzwiowym sedanie, 5-drzwiowym kombi, 2-drzwiowym coupe i także 2-drzwiowym cabrio. Bezpośrednimi konkurentami są BMW serii 5, Audi A6, Lexus GS i Jaguar XF. Sprawdźmy jaki jest hybrydowy Mercedes-Benz E350e model W213.

Z zewnątrz bardziej Klasa S czy Klasa C?

Patrząc na Mercedesa Klasy S od razu widać po jego rozmiarze z jakim modelem mamy do czynienia. OK, może z daleka można mieć problem, jednak z bliska Mercedes-Benz Klasa S zdecydowanie różni się od Klasy E i C. W przypadku testowanego Mercedesa Klasy E miałem z tym trochę większy problem. Porównajmy wielkości Klasy C, E i S. Przedstawiam je w tabeli poniżej. Dla kontrastu wybrałem Klasę S w wersji Long.

Klasa C Klasa E Klasa S Long
Długość/rozstaw osi/szerokość Długość/rozstaw osi/szerokość Długość/rozstaw osi/szerokość
4686/2840/1810 mm 4923/2939/1852 mm 5246/3165/1899 mm

 

Pomińmy jednak liczby, wróćmy do wyglądu. Według mnie Klasie E bliżej do S-ki. Testowany Mercedes-Benz E350e posiada duży grill, bardzo podobny do tego z Klasy S. Warto tu wspomnieć o fantastycznie świecących reflektorach Multibeam LED. Oprócz spełniania głównej roli czyli zapewniania bezpieczeństwa na drodze nie sposób nie powiedzieć o ich świetnym wyglądzie. Na klapie bagażnika zdecydowano się na umieszczenie chromowanej listwy. Tyle lampy przechodzą na bok auta. W zderzaku wkomponowano dwie końcówki wydechu. Całość jest bardzo elegancka, zdecydowanie widać tu klasyczny projekt linii nadwozia. To dobrze, bo właśnie takiego wyglądu w przypadku Mercedesa bym oczekiwał.

Wnętrze luksusowe, eleganckie i komfortowe

To właśnie we wnętrzu widać najbardziej nawiązanie do Klasy S. To połączenie elegancji, klasyki, ale także i nowoczesności. Mamy więc eleganckie drewno, fantastycznie zaprojektowane maskownice głośników Burmester, ale także nowoczesne, bardzo duże ekrany (łącznie przekątna wynosi 31,2 cm) i joystick z panelem dotykowym. Do tego dodajmy świetnie wyglądające oświetlenie Ambietne oraz pakiet Air-Balance i śmiało można stwierdzić, że wnętrze Mercedesa Klasy E to luksus przez duże „l”. Nie będzie chyba żadnym zdziwieniem, że fotele przednie mogą być podgrzewane i wentylowane, a także mogą być wyposażone w masaż. Siedzisko tylne także może być podgrzewanie, posiada osobną regulację temperatury nawiewów. Dodajmy do tego ogrzewanie podłokietników na konsoli środkowej i drzwiach czy klimatyzację wstępną, która oferuje podwyższony komfort klimatyzacyjny już przy wsiadaniu. Jest świetnie, prawda?

Liczba dodatkowych elementów, które możemy posiadać w Klasie E zbliża ją tak naprawdę do S-ki. Dlatego ktoś, kto nie potrzebuje dużego auta, ale ceni sobie komfort podróżowania będzie czuć się w Klasie E bardzo dobrze.

Hybryda typu plug-in

Mercedes-Benz E350e – co oznacza ta literka na końcu? Oczywiście hybrydę typu plug-in. Oznacza to, że pod maską pracuje czterocylindrowy motor o pojemności dwóch litrów. Generuje on 211 KM i 350 Nm. Wspiera go silnik elektryczny o mocy 88 KM. Mamy więc moc systemową wynoszącą 286 KM i 550 Nm. Z silnikiem współpracuje 9-biegowa skrzynia G-TRONIC. Takie połączenie pozwala na przyspieszenie do 100 km/h w 6,2 sekundy. Warto również dodać, że prędkość maksymalna silnika elektrycznego wynosi 130 km/h. Według producenta zasięg „na prądzie” wynosi 33 km. W praktyce jest różnie, ponieważ wszystko zależy od wielu czynników, np. pogody. Mi udało się osiągnąć maksymalnie 20 kilometrów. O tym typie hybrydy wypowiadałem się przy okazji testu MINI Countryman. Jeśli jesteście zainteresowani moją opinią na ten temat zachęcam do lektury tamtego artykułu. Wracając do testowanego auta, Mercedes-Benz E350e posiada napęd na tylne koła. Pojemność baku wynosi 50 litrów. Niestety z racji umieszczenia baterii zmniejszyła się pojemność bagażnika. Standardowo w Klasie E wynosi ona 540 litrów, natomiast w wersji hybrydowej jedynie 400 litrów. O 80 kilogramów wzrosła masa własna pojazdu, która wynosi 1925 kg. Producent deklaruje spalanie na poziomie 2,5 litra na 100 km. Wiecie doskonale, że chodzi tu o konkretną sytuację. W praktyce udało mi się w trasie osiągnąć (już po rozładowaniu baterii) 7,5 litra na 100 km. W mieście normalnym wynikiem będzie 10-12 litrów. W trasie przy normalnej jeździe trzeba liczyć na 8-8,5 litra. Nie żebym się czepiał, ale Mercedes-Benz Klasy S 400d spalał 6 litrów w trasie i 8 litrów w mieście, a miał 3-litrową R6-tkę.

Jak jeździ Mercedes-Benz E350e?

Co prawda powinienem o tym napisać w akapicie o wnętrzu, jednak myślę, że się nie obrazicie za to na mnie. Chodzi mi o opisanie ilości miejsca we wnętrzu i komfort podróżowania. Oczywiście fotele są wręcz fantastyczne. Ich wyprofilowanie sprawia, że nawet najdłuższa trasa nie będzie dla kierowcy i pasażerów nie będzie żadnym kłopotem. Można mieć jednak zastrzeżenia do ilości miejsca na tylnej kanapie. O ile nad głową jest dobrze, o tyle na nogi mogłoby być trochę więcej. Nie jest to jednak problem tylko Klasy E. To samo zauważyłem np. w BMW Serii 5 oraz w Audi A6. Cóż, ten typ, a raczej ten segment tak ma.

Wróćmy jednak do właściwości jezdnych. Chyba nikogo nie zdziwi fakt iż prawie dwutonowa limuzyna niezbyt nadaje się do sportowej jazdy. Oczywiście układ kierowniczy jest bardzo precyzyjny. Auto w trybie sportowym jest twarde, szybko reaguje na polecenia kierowcy. Krótko mówiąc Klasa E w hybrydzie potrafi być zwinna i szybka. Tu jednak nie o to chodzi. Tym Mercedesem pływa się po drodze. Pokonuje się kolejne kilometry bezszelestnie, wsłuchując się w ulubione utwory muzyczne, relaksując się na świetnych fotelach, odprężając się dzięki fantastycznym zapachom. Dodajmy do tego piękny pokaz światła dzięki oświetleniu Ambiente i raz jeszcze zastanówmy się czy będzie nas obchodzić kolejne wyprzedzające auto, że będziemy jechali trochę dłużej? Mercedes-Benz E350e zapewnia wysoki komfort podróżowania. To taki krążownik, który w bezpieczny sposób przewiezie nas z punktu A do B. Oferuje pełen wachlarz rozwiązań technologicznych zapewniających coraz bardziej rozbudowaną jazdę autonomiczną. Oczywiście wspiera nas szereg rozwiązań takich jak np. aktywny asystent układu hamulcowego, system PRE-SAFE, ATTENTION ASSIST i masa innych technologii. Gdybym chciał tu opisać wszystkie jakie nad nami czuwają musiałbym stworzyć serię osobnych artykułów.

Podsumowanie

Wsiadasz do Mercedesa, na masce widzisz celownik, włączasz ulubioną muzykę i po prostu jedziesz. Nie przeszkadza brzydka pogoda, kolejny ciąg ciężarówek za którymi jedziesz przez długi czas bo kręte drogi nie pozwalają na ich wyprzedzanie. Jesteś odseparowany od świata zewnętrznego. To właśnie to jest najlepsze w autach klasy premium. Nie tylko chodzi mi o Mercedesa, o konkurentów także. Ta izolacja od całego „zła” jest najpiękniejsza w tym wszystkim.

Mercedes-Benz E350e to naprawdę bardzo dobre auto. Moje sceptyczne nastawienie do hybrydy plug-in zniknęło po pokonaniu pierwszych kilkuset kilometrów. Dlaczego? Bo tak naprawdę spalanie w trasie jest akceptowalne. A to ważne, bo przecież Klasa E będzie zapewne najwięcej czasu spędzać w dalekich podróżach. Ilość miejsc gdzie możemy podładować akumulatory jest coraz więcej dlatego w mieście będziecie jeździli praktycznie za darmo. Cena hybrydowej wersji Mercedesa Klasy E zaczyna się od 289 700 zł. Oczywiście końcowa kwota będzie zależała od naszej fantazji w kwestii wyboru dodatków. Podsumowując, otrzymujemy auto, które stara się być „eko” i całkiem dobrze mu to wychodzi. Jestem na tak.

More in Motoryzacja

MenWorld.pl to lifestylowy magazyn dla mężczyzn. Na łamach naszej witryny internetowej można przeczytać artykuły z wielu dziedzin, które powinny zainteresować prawdziwego faceta. Nasi redaktorzy tworzą teksty o motoryzacji, podróżach, modzie, nowych technologiach oraz kulturze. Każdego dnia pojawiają się kolejne artykuły pisane w formie blogowej.

Jesteśmy na YouTube!

Copyright © 2015-2017 MenWorld.pl | DiGnet Media