Connect
To Top

Jaka jest różnica między super a hiper-samochodami?

W świecie dzisiejszej motoryzacji bardzo dużo szczegółów decyduje o typie samochodu. Między innymi rzeczy takie jak szpera, napęd AWD czy 4WD, moment obrotowy lub siła z jaką hamulce zatrzymują nasze auto. Wszystko to może zawrócić w głowie osobie, która z motoryzacją ma tyle wspólnego co zdrowe jedzenie z fast foodami. W aucie znajduje się jednak wiele rzeczy, których nie wyjaśni Ci zaprzyjaźniony mechanik, a szukanie w Internecie informacji o nich może nie wystarczyć. Po prostu są terminy, które są bardziej nieuchwytne i trudne do sprecyzowania.

Jednym z takich zagadnień jest na pewno, pytanie, które nurtuje nawet największych ekspertów – jaka jest różnica między supersamochodem a hiper autem. Oczywiście jest wiele przykładów opowiadających o tych różnicach, ale gdzie dokładnie znajduje się linia, która decyduje, że te auto kwalifikowane jest jako super, a to obok jako hyper? Postanowiłem zebrać kilka potrzebnych informacji i postaram się wskazać tą decydującą linię.

Porsche 918 Spyder Convertible

Narodziny superaut

Trudno określić czas, w którym powstał pierwszy supersamochód. Wszystko przez to, że proces powstawania aut możemy przedstawić na krzywej wzrostowej. Wszędzie znajdziemy informacje na temat aut, które wyprzedzały swoją konkurencję przynajmniej o dekadę – np. Mercedes 300SL Gullwing z 1954 roku. Jednak przez większość czasu, cały świat motoryzacyjny szedł równym krokiem do przodu. Stwierdzenie “superauto” powstało jednak wiele wcześniej niż mogłoby nam się wydawać. W latach dwudziestych poprzedniego wieku termin ten został użyty w gazecie, która reklamowała pierwsze samochody, określając je jako szczyt technologii motoryzacyjnej. Nie były to jednak samochody, które mogły przyjąć miano supersamochodów. Przynajmniej było tak do drugiej połowy XX wieku. Wtedy zaczęły powstawać auta, które dalej uważane są za jedne z najlepszych w historii motoryzacji.

Mercedes 300SL Gullwing

Wielu ekspertów i pasjonatów uważa, że pierwszym superautem, które pobłogosławiło drogi jest Ford GT40. Po tym jak Fordowi nie udało się kupić marki Ferrari, w 1965 roku, z linii zjechał GT40 z jasno postawionym celem – zdetronizować panowanie Ferrari na torach. Cywilna wersja tego auta posiadała, jak na tamte czasy, niespotykane osiągi: 336 km, od 0 do 100 tylko w 5.1 sekundy, 456 nM momentu obrotowego, maksymalna prędkość 277 km/h. Wypuszczenie tego auta spowodowało efekt domina i w następujących czasach na drogach pojawiły się m.in. tak bajeczne samochody jak Shelby AC Cobra 427 oraz Lamborghini Miura. Śmiało można stwierdzić, że lata ‘60. to prawdziwy okres narodzenia się superaut.

Lamborghini Miura

Co czyni auto super?

Jest kilka cech, które wznoszą auto na elitarny poziom, jednak nie wszystkie muszą być spełnione, by zaliczyć je do takiego właśnie górna. Są jednak auta, które spełniają poniższe kryteria – tak jak Ferrari 488 GTB – które bezsprzecznie okrzyknięte są mianem superaut. Jakie są te kryteria? Spójrzcie poniżej.

Ferrari 488 GTB

Dostępność: Jak już się pewnie domyśliliście, supersamochód to nie pojazd, który możemy kupić w lokalnym salonie czy komisie. Nie chodzi tutaj, że jest jakaś ograniczona liczba tego typu aut, jednak o to, że nie są one robione masowo jak VW Passat czy Opel Astra. Głównie dlatego, że zbudowanie takiego superauta kosztuje bardzo dużo. Najważniejsze jest jednak to, że auto produkowane masowo nie jest już tak niespotykane i nie wzbudza aż takiej euforii. Dużą rolę odgrywa tutaj też fakt, że są po prostu ekskluzywne.

Luksus: Jest na świecie setki aut, które z łatwością wyprzedzają wszystkie inne, do tego nie są aż tak drogie. Niekiedy ich osiągi zniewalają, ale czy to naprawdę jest wyznacznik tego, że takie auto możemy nazwać super? Bardzo często zdarza się tak, że te właśnie szybkie samochody posiadają wyposażenie, które posiada zwykły sedan, a ich wykończenie pozostawia wiele do życzenia. Superauta są tworzone z wielką dbałością o detale, każdy element pasuje do drugiego jak Jin do Jang. Nie są masowo produkowane przez maszyny, jednak starannie i sumiennie tworzone przez ludzi. Przez to właśnie cena jest tak bardzo wysoka, bo bardzo łatwo znaleźć super auto za 300 tysięcy złotych, jednak cena superaut jest co najmniej 4 razy większa.

Osiągi: Najważniejsza rzecz z tych trzech. Każde superauto posiada niesamowite osiągi. I to one decydują o tym, że to właśnie ten pojazd możemy tak nazwać. Prędkość maksymalna, wysoki moment obrotowy, przyśpieszenie do “setki”, prowadzenie. Na szczęście wszystkie te osiągi idą ze sobą w parze, więc jeśli auto posiada jedno z nich, na pewno ma je wszystkie w pakiecie, lub na tyle, by nazwać je super.

Lamborghini Aventador

Narodziny hiperaut

Można pomyśleć, że różnica między hyper i supersamochodem jest taka sama jak pokrewieństwo kwadratu i prostokąta. Można więc powiedzieć, że każdy hyper samochód jest superautem, jednak nie każde superauto jest hyper. Jeszcze bardziej mylący jest fakt, że podobieństwo między nimi jest względne – mam na myśli to, że nie ma między nimi jakiejś wyraźnej różnicy. Znaczy to też, że auto, które uważane jest za hyper, może za kilka lat “spaść” do ligi super.

Więc czym tak naprawdę jest hipersamochód? Pierwszym niezaprzeczalnym hiperautem było Bugatti Veyron z 2011 roku. Oczywiście, pojawiają się głosy, że pierwszym takowym – i w pewnym sensie słusznie – autem było m. in. Ferrari F40, jednak ni jak ma się on do tego co oferuje Veyron. Wszystko przez to, że Bugatti posiada to wszystko co mają superauta, jednak podniesione do potęgi n-tej. Szesnastocylindrowy silnik, który generuje moc 1200 koni mechanicznych, prędkość maksymalna to 418 km/h. Do tego wszystkiego jest bardzo przyjazny (jakkolwiek to brzmi) dla kierowcy i pasażera. Ma bardzo dobrze wyposażone wnętrze, najwyższej klasy sprzęt car audio czy… klimatyzację. Często te rzeczy nie znajdują się w samochodach o takich osiągach. No i jeszcze cena. Bugatti Veyron początkowo kosztował ponad 4 miliony złotych, z czasem jednak ta cena wzrosła. Jest to niska cena, patrząc przez pryzmat tego, że produkcja tego auta wynosi 5 razy więcej.

To właśnie odróżnia super auta od hyper – niepowtarzalność, coś co wnosi konkretny model na niespotykany poziom. Superauta osiągnęły motoryzacyjną doskonałość, jednak by wdrapać się na sam szczyt trzeba sięgnąć jeszcze dalej. W czasie, gdy auto nie musi spełniać wszystkich wyżej wymienionych warunków by stać się super, hipersamochody muszą zapierać dech w piersiach gdy rozmawiamy o osiągach, luksusie, cenie i dostępności. Mówimy tutaj o autach wartych miliony, wnętrzach wykonywanych przez ludzi, którzy są mistrzami w swoim fachu, o osiągach, które testują ciało i organizm użytkownika do granic możliwości.

Bugatti Chiron

Co następne w kolejce?

Podczas, gdy hiperaut nie nazwiemy powszechnymi, ich ilość w przeciągu lat znacznie wzrosła. Marki takie jak McLaren, Koenigsegg, Lamborghini, Pagani itd., posiadają w swojej ofercie przynajmniej jedno takie auto. A to nie wszystko, bo każdego dnia pojawia się projekt hiperaut stworzony przez inne marki lub mniejszych, niezależnych twórców. Więc co jest następne w kolejce? Fala nowej motoryzacyjnej technologii właśnie zalewa świat elektrycznymi samochodami, które mają stawić czoła dobrym autom z silnikami spalinowymi.

Rimac Concept One

“Nowa technologia” to jednak pojęcie względne, gdyż pomysły i projekty elektrycznych samochodów siedziały w głowach inżynierów od dekad. Na rynku możemy znaleźć już elektryczne hiperauta, które nie odstają osiągami od hiperaut, które znamy. Widoczny powyżej Rimac Concept One oferuje 1224 konie mechaniczne, przyspieszenie 0 – 100 w 2.4 sekundy i maksymalną prędkość 350 km/h. Śmiało można powiedzieć, że przyszłość motoryzacji leży w dobrych rękach. Osobiście nie mogę się doczekać co nam przyniesie.

More in Motoryzacja

MenWorld.pl to lifestylowy magazyn dla mężczyzn. Na łamach naszej witryny internetowej można przeczytać artykuły z wielu dziedzin, które powinny zainteresować prawdziwego faceta. Nasi redaktorzy tworzą teksty o motoryzacji, podróżach, modzie, nowych technologiach oraz kulturze. Każdego dnia pojawiają się kolejne artykuły pisane w formie blogowej.

Jesteśmy na YouTube!

Copyright © 2015-2017 MenWorld.pl | DiGnet Media