Connect
To Top

Być jak Hugh…

Typowy aktor z Hoolywood: rzesza fanek, dużo zer na koncie, filmy dobre, lepsze, najlepsze no i czasem… te gorsze. Dla zwykłego Kowalskiego z dość olewającym podejściem aktorstwo to łatwa praca, gdzie nie trzeba pracować fizycznie, wystarczy „powygłupiać się” przed kamerą i dostać za to wysokie wynagrodzenie. Z tym ostatnim muszę się zgodzić, gdyż jest to bardzo opłacalny biznes, ale czy jest to łatwe? Zapamiętywanie setek stron tekstu, wczucie się w granego bohatera, bycie wiarygodnym, udawanie emocji na zawołanie, wcielenie się w postać, nie zawsze pozytywną, np. chorego umysłowo, mordercę, gwałciciela itp. to ciężki aktorski chleb. Osobiście szacunek do aktorstwa mam ogromny i nie mówię tego przez pryzmat występów w szkole podstawowej, gdzie nawet naśladowanie drzewa przychodziło mi z wielkim trudem. A co jeśli wam powiem że aktorstwo to nie zawsze typowe zadania, a szereg wyrzeczeń, hektolitry potu i czasem krwi. ZASKOCZENI?

W ostatnich czasach widzimy że sportowa sylwetka w Hoollywoodzkich realiach jest bardzo w cenie. Przecież w filmach o sportowcach najlepiej żeby grali sami sportowcy, ale… No właśnie! Jest jedno „ale”, bo przecież sportowiec nie poradzi sobie przed kamerą tak jak dobrze przeszkolony aktor i poza tym film może spalić się już na samych zapowiedziach tym że do roli nie został powołany znany aktor, tylko słabo znający kunszt aktorski sportowiec.

Jackman, Evans, Hemsworht i wiele innych. Znani z doskonałego dopasowania swojej sylwetki do odgrywanej roli, bo przecież większość z nich to super bohaterzy: Wolverine, Kapitan Ameryka, Thor – oni nie mogą pozwolić sobie na najmniejszą fałdkę tłuszczu przed kamerą ! Bo co to za Superbohater bez „Supersylwetki” ?

images2

Pod lupę weźmiemy jednego z tych panów, moim skromnym zdaniem ścisłe TOP 3 światowych sylwetek aktorskich – Hugh Jackman. 12 październik Hugh skończy 47 lat więc nie jest już takim młodzieniaszkiem jak jego koledzy po fachu, lecz większość może od niego brać lekcje estetycznej kulturystyki. Podobno ktoś kiedyś powiedział, że „Jackman jest jak dobre wino…”, jednak nie udało mi się ustalić kto to był :-). Najbardziej znany z filmów opowiadających o szponiastym mutancie, o adamentowej strukturze kości – Wolverinie. Hugh gra Wolverina od 2000 roku. Na początku przygody bycia jednym z największych „Badassów” kina aktor nie zachwycał formą. Obwód bicepsa nie szokował, „sześciopaku” na brzuchu również u tego pana wtedy nie uświadczyliśmy, a klatkę zamiast wyciętych żył przyozdabiał mało estetyczny trawniczek. Taki mało „przypakowany” Logan nikomu wtedy nie przeszkadzał, bo wtedy nie było to jeszcze tak potrzebne. Sylwetka Jackmana przeszła swoistą ewolucje od 2000 roku, aktor ostro wziął się za trening siłowy trenując u najlepszych trenerów w USA.

images

Po 9 latach, biorąc pod uwagę datę premiery Wolverine Origins, Hugh zachwyca formą fizyczną, wygląda tak jak powinna wyglądać ta postać: szerokie barki, wycięty brzuch, wypracowana klatka. Całość sprawia, że kobiety na seansach filmowych ciężko wzdychają a ich mężowie z nerwów gryzą zakupione bilety. Nawet ja widząc poziom docięcia ciała w filmie którym był tytułowym bohaterem w 2013 roku, szczęka dosłownie opadła mi do podłogi! W kolejnym filmie „Days of future past” było jeszcze lepiej, co może świadczyć o tym, że sam aktor świetnie odnajduje się w realiach budowania masy mięśniowej i jedzenia kilku tysięcy kalorii dziennie. Scena z najnowszego filmu jest tego idealnym przykładem. Aktor bez koszulki wręcz szokuje poziomem muskulatury, a żyły pokrywające mięśnie można porównać do mapy dróg stanowych w USA.

Plan treningowy i żywieniowy w tym przypadku niczym nie różni się od tych typowych kulturystycznych, dzielimy go na dwa etapy. 1 Etap tak zwany Bulk, czyli łapanie jak najczystszej masy mięśniowej, i niska intensywność treningowa rozbijająca się o treningi siłowe kluczowych partii ciała, nóg, klatki, pleców. 2 Etap czyli typowe docinanie, ściśle zależy od tego pierwszego, im mniej tłuszczu złapiemy tym mniej będziemy mieli do redukcji później. W tym celu wykonujemy liczne sesje treningów aerobowych i cardio. Dobrze wykonana „Wycinka” to ta, w której nie gubimy mięśni lecz sam tłuszcz, również dieta w drugim etapie ulega zmianie, obcinamy kalorie co pozwala na zredukowanie poziomu tłuszczu w naszym ciele. Oba etapy są długie i monotonne, więc i przygotowanie aktora do takiej roli to kawał ogromnej pracy, którą musi włożyć być sprostać oczekiwaniom wiernych fanów.

Niech nam Hugh żyje 100 lat i zachwyca nas swoim zawzięciem i oddaniem branży, miejmy nadzieje na coraz to lepsze filmy z jego wykonaniem, być może to ciebie zmotywują do wzięcia się za trening 🙂

More in Zdrowie

MenWorld.pl to lifestylowy magazyn dla mężczyzn. Na łamach naszej witryny internetowej można przeczytać artykuły z wielu dziedzin, które powinny zainteresować prawdziwego faceta. Nasi redaktorzy tworzą teksty o motoryzacji, podróżach, modzie, nowych technologiach oraz kulturze. Każdego dnia pojawiają się kolejne artykuły pisane w formie blogowej.

Copyright © 2015-2018 MenWorld.pl | DiGnet Media