Connect
To Top

Co zrobić żeby nie chrapać? Domowe i apteczne sposoby!

Chrapanie może być naprawdę mocno uciążliwe. Może ono bowiem w znaczący sposób obniżać komfort życia zarówno osoby cierpiącej na tę przypadłość , jak i osób jej bliskich.

Dlaczego chrapiemy?

Przede wszystkim najpierw należy zdać sobie sprawę z tego, że chrapanie w dużej mierze uzależnione jest od innych czynników, które mogą je wywoływać i nasilać. Przede wszystkim należy pamiętać o tym, że chrapanie zdecydowanie nasila się na skutek nadwagi. Zdecydowanie rzadziej chrapią osoby szczupłe, zaś osoby z nadwagą lub wręcz otyłością chrapią prawie zawsze, i to zwykle bardzo głośno. Spowodowane jest to przede wszystkim nagromadzeniem się dużej ilości tkanki tłuszczowej w okolicy szyi, klatki piersiowej, oraz brzucha. Nadmierna ilość tkanki tłuszczowej uciska nad drogi oddechowe, jak również zmniejsza objętość klatki piersiowej i zwiększa opór dróg oddechowych, a tym samym również utrudnia oddychanie. Należy pamiętać też o tym, że chrapanie jest bardzo często efektem przerostu migdałka gardłowego. Dlatego też w sytuacji, kiedy dochodzi do jego nadmiernego powiększenia się, problem chrapania zaczyna dotyczyć również dzieci, czasami nawet tych, które jeszcze uczęszczają do żłobka czy przedszkola. Chrapanie nasila się również w sytuacji, kiedy pojawia się niedrożność nosa. Taka sytuacja może mieć miejsce w przebiegu zwykłej infekcji kataralnej. Jednak niedrożność nosa może też powstać na skutek skrzywienia przegrody nosowej czy też obecności w jamie nosowej polipów. Dodatkowo, zdecydowanie częściej i głośniej chrapiemy po spożyciu dość dużej ilości alkoholu. Dzieje się tak dlatego, że alkohol zmniejsza napięcie mięśni języka, szyi oraz górnych dróg oddechowych, w takiej sytuacji język podczas snu opada znacznie bardziej ku tyłowi niż w warunkach prawidłowych, a mięśnie w gardle ulegają znacznemu rozluźnieniu – obydwa te czynniki w znaczący sposób utrudniają oddychanie i doprowadzają do chrapania. 

Ponieważ chrapanie jest zwykle bardzo uciążliwe zarówno dla osoby chrapiącej, jak i dla innej osoby przebywającej z nią w tym samym pomieszczeniu, warto pomyśleć o tym, co zrobić, żeby nie chrapać.

 

Co zatem zrobić, żeby nie chrapać?

Przede wszystkim należy pamiętać o przyczynach, które są odpowiedzialne za powstawanie chrapania. Dlatego też to właśnie od nich powinno się rozpocząć walkę z chrapaniem . Zatem, jeśli osoba chrapiąca ma nadwagę, w pierwszej kolejności powinna ona zrzucić kilka lub kilkanaście zbędnych kilogramów. W przypadku powiększenia się migdała gardłowego należy go usunąć, jak również pozbyć się niedrożności nosa, która również może przyczyniać się do rozwoju chrapania. Nie zawsze jednak chrapanie musi być spowodowane tymi przyczynami. Czasami możemy mieć po prostu takie uwarunkowania genetyczne, czyli będziemy chrapać bez żadnej konkretnej, uchwytnej przyczyny. Co zatem warto zrobić w takiej sytuacji, aby choć trochę zmniejszyć chrapanie? Warto wtedy spróbować  zastosować domowe sposoby, które pomogą w wcale z chrapaniem. 

 

Jakie zatem istnieją domowe sposoby na chrapanie? 

Przede wszystkim osoby, które wiedza, że mają problem z chrapaniem, powinny przed położeniem się spać we właściwy sposób przygotować do spania pomieszczenie, w którym będą spędzać noc. Sypialnie zatem należy dobrze wywietrzyć, a także zapewnić w niej właściwą temperaturę i wilgotność powietrza. Nadmierna suchość powietrza doprowadzi bowiem do wysuszania śluzówek i tym samym może nasilać chrapanie. Ponadto, osoba chrapiąca powinna także używać do spania odpowiednio wyprofilowanej poduszki. Poduszka taka nie powinna być zbyt duża ani też byt płaska i zbyt miękka – na takiej poduszce głowa bowiem układałaby się pod złym kątem i mogłoby to nasilać chrapanie. Poza tym warto pod wezgłowie łóżka podłożyć podpórkę, dzięki której głowa będzie wyżej niż reszta ciała, co również powinno zmniejszyć chrapanie. Dodatkowo, osoba, która chrapie, nie powinna spać na plecach, bowiem w takiej pozycji język opada do tylu, otwierają się usta i zwęża się przepływ powietrza przez gardło, co z kolei będzie doprowadzało do chrapania. Dlatego też osoby mające problem z chrapaniem powinny starać się spać na boku. Ponadto, osoby, które mają problem z chrapaniem, powinny również unikać jedzenia tuż przed położeniem się do łóżka. Ostatni posiłek przed snem powinny one zjeść na około dwie-trzy godziny przed położeniem się do łóżka, absolutnie nie powinien być to posiłek ciężkostrawny, który będzie mocno obciążał żołądek. Warto również pamiętać o tym, że w sytuacji, kiedy mamy problemy z uciążliwym  chrapaniem, nie powinniśmy przed snem pić  alkoholu ani palić papierów. Alkohol bowiem będzie rozluźniał mięśnie gardła i języka, przez co staną się one bardziej podatne na wprawienie je w drgania przez przechodzące przez nie powietrze, co doprowadzi do chrapania. Natomiast niektóre substancje zawarte w papierosach podrażniają gardło i doprowadzają do powstania obrzęku śluzówek, co również zacznie w znaczący sposób nasilać chrapanie. Poza tym warto pamiętać również o tym, że ćwiczenia fizyczne w znaczący sposób zwiększają siłę mięśniową, w związku z czym można powiedzieć, że aktywny tryb życia również będzie skuteczny w walce z chrapaniem.

 

Jeśli domowe sposoby na chrapanie nie działają?

Omówiliśmy już, proste domowe metody, które powinny skutecznie sprawdzić się w walce z uciążliwym chrapaniem. Należy jednak pamiętać o tym, że takie domowe sposoby na chrapanie w części przypadków mogą okazać się mało skuteczne. Warto wspomóc się w takim wypadku preparatami aptecznymi dostępnymi zarówno stacjonarnie jak i online: https://www.doz.pl/apteka/k534-Na_chrapanie. W ofercie aptecznej znajdziemy między innymi plastry ułatwiające oddychanie czy spraye przeciwko chrapaniu. Jeśli jednak i to nie pomoże, wtedy zajdzie potrzeba osobistej wizyty u lekarza, który zdecyduje, jak powinno wyglądać dalsze postepowanie. Być może będzie nas czekać operacja usunięcia migdałka gardłowego lub skrzywionej przegrody nosa lub też polipów, które są przyczyną chrapania, Dopiero po zabiegu przestaniemy chrapać i wróci komfort nocnego snu zarówno naszego, jak i bliskich nam osób. 

 

Artykuł sponsorowany

More in Zdrowie