Connect
To Top

Test reprezentacyjnych dublerów

W miniony weekend zakończyły się kolejne mecze kwalifikacji do Mistrzostw Świata w Rosji 2018. Doszło do wielu niespodzianek jak choćby wygrana Armenii w starciu z Czarnogórą. Wszyscy w naszym kraju żyli spotkaniem Polska – Rumunia i trudno się dziwić. Po bardzo dobrym spotkaniu przyszedł czas na mecz towarzyski. Już dziś we Wrocławiu zagramy ze Słowenią. Dzisiejszy mecz to czas na prawdziwy test reprezentacyjnych dublerów?

CZAS NA PRAWDZIWY TEST

Od samego początku mówi się, że Adam Nawałka oszczędzi liderów naszej reprezentacji.  Strzelec dwóch bramek Robert Lewandowski dostał od trenera wolne. Do końca roku w reprezentacji nie zagrają, również Łukasz Piszczek oraz Kamil Glik.   Decyzja  o urlopie wspomnianych zawodników spowodowana jest dużym obciążeniem graczy, którzy walczą w Lidze Mistrzów.  Trener zapewnia, że Słowenia pozwoli sprawdzić zawodników, którzy kandydują na daną pozycję.  Do dyspozycji selekcjonera pozostało 20 zawodników.  Szansę w bramce ma dostać Wojciech Szczęsny, w środku pola możemy zobaczyć po raz pierwszy Damiana Dąbrowskiego. Mecz towarzyski może być doskonałą okazją do sprawdzenia Pawła Wszołka. Pod nieobecność Roberta Lewandowskiego więcej minut ma szansę otrzymać Kamil Wilczek. Nasz rywal, przystępuje do spotkania w równie dobrym nastroju po zwycięstwie z Maltą (1:0)

wilczek

KOLEJNE ZWYCIĘSTWO?

Poważne mecze kadry dopiero w Marcu, jednak jak pokazuje historia Słowenia to trudny rywal z którym nie gra się nam łatwo. Reprezentacja Słowenii w eliminacjach do Mistrzostw Świata jeszcze nie przegrała. Najlepsze spotkanie naszego rywala to grupowy remis z Anglią. Ostatni raz mierzyliśmy się w 2009 roku, padł wynik 3:0 dla Słowenii.  Test  pozwoli odpowiedzieć na pytanie jak ważni dla naszej kadry są nieobecni liderzy. Z drugiej strony dzisiejsze starcie to idealna okazja do sprawdzenia  tych, którzy nie otrzymali jeszcze zbyt wielu szans, mimo wszystko  trzymamy kciuki i liczymy na zwycięstwo.

More in Sport