Connect
To Top

Test Ulefone X, czyli gdzieś to już widziałem

Smartfony z Chin, szczególnie te mniej znanych marek mają chyba pewien kompleks. Chcą mocno upodabniać się do iPhone’ów. W tym artykule chciałbym przedstawić kolejnego przedstawiciela tej grupy. Zapraszam na test Ulefone X, czyli… sami się sami się domyślacie o jakie podobieństwo chodzi. Zapewniam, że będzie krótko i treściwie, bo ileż można czytać o iPhone X, to znaczy Ulefone X.

Zawartość opakowania i wygląd zewnętrzny

Opakowanie Ulefone X jest dość klasyczne jak na smartfony z Chin. Wydaje mi się, że jest ono bogate, szczególnie w porównaniu do marek premium. Znajdziemy w pudełku przewód USB (micro USB), ładowarkę, przewód – wejście USB 2.0. Jest także folia ochronna oraz obudowa. Co ciekawe, producent dostarcza także ładowarkę bezprzewodową.

Ulefone X to duży telefon. Jego wymiary to 150,9 x 73,4 x 9 mm. Waga wynosi 217 g. Jest to więc niestety dość gruby i ciężki smartfon.

Telefon ma wygląd nawiązujący do produktu Apple, a konkretnie iPhone X. Jest tu więc typowe wcięcie w górnej części, a praktycznie cała powierzchnia jest pokryta ekranem. Warto wspomnieć, że jest tam aparat 8 Mpix f/2.4. Producent informuje, że jest to wyświetlacz o przekątnej 5,85 cala. Niestety rozdzielczość nie zachwyca, ponieważ wynosi 1512 x 720 pikseli, a proporcje to 19:9. Na dolnej krawędzi nie ma przycisków, aczkolwiek widoczny jest dość spory pasek.

Na bokach standardowe przyciski i złącza: po lewej slot na karty SIM i Micro SD, po prawej regulacja głośności oraz blokada systemu. Na górnej krawędzi umieszczono port mini Jack 3,5 mm, a na dole gniazdo micro USB oraz głośnik.

Z tyłu znajdziemy czytnik linii papilarnych oraz aparat z dwoma sensorami: 13 Mpix f/2.2 oraz 5 Mpix. Jako, że jest to telefon wyposażony w funkcję ładowania bezprzewodowego tył jest pokryty szkłem.

Specyfikacja techniczna i działanie smartfona w praktyce

Specyfikacja smartfona Ulefone X jest dość ciekawa. Producent zdecydował się na ośmiordzeniowy procesor MT6763. Jest też 4 GB pamięci RAM oraz 64 GB pamięci wewnętrznej. Do naszej dyspozycji jest 51 GB, ale możemy ją poszerzyć o dodatkowe 256 GB dzięki zastosowaniu karty pamięci. Bateria to akumulator o pojemności 3300 mAh. W praktyce oznacza to około dwa dni normalnego użytkowania smartfona, lub około pięć godzin np. intensywnego oglądania filmów.

Model ten pracuje w oparicu o system Android 8.1 Oreo. O ile aplikacje do mediów społecznościowych nawet używane dość intensywnie działają płynnie, o tyle z grami jest już trochę gorzej. Wiele tytułów ze Sklepu Play działa na średnich detalach z, niestety częstymi spadkami fps-ów. Jedynie PUBG działa dość dobrze co należy uznać za duży plus.

Jeśli chodzi o fotki, nie ma tragedii. Mamy tu co prawda aparat z dwoma matrycami, jednak jakość zdjęć jest po prostu akceptowalna. Możemy także nagrywać filmy w rozdzielczości Full HD. Poniżej kilka przykładowych zdjęć.

Podsumowanie

Ulefone X to kolejny smartfon aż wręcz przesadnie imitujący iPhone X. Nawet jego nazwa jest taka sama. Nie rozumiem tego nawiązywania do produktu Apple. Przecież można stworzyć model, który będzie fajnie wyglądał i, co ważne nikt nie powie, że jest produkowany na wzór flagowca z Coupertino. Jeśli pominiemy fakt wyglądu to za tysiąc złotych otrzymujemy dość dobry smartfon, który co prawda jest trochę za ciężki, ale ogólnie wygodnie (i pewnie) trzyma się go w dłoni. Cieszy duża liczba dodatków dołączonych do zestawu, ale Chińczycy przyzwyczaili już nas do takiej ilości prezentów.

Nasuwa się ostateczne pytanie. Kupiłbym, czy nie? Ciężko powiedzieć. Z jednej strony to solidny smartfon, z drugiej jednak możemy kupić Motorolę G6 w nieco niższej cenie. Jeśli możemy sobie pozwolić na dopłatę to zdecydowanie polecałbym Honor Play, którego miałem okazję niedawno testować. Ostateczny wybór, standardowo pozostawiam Wam.

More in Tech

MenWorld.pl to lifestylowy magazyn dla mężczyzn. Na łamach naszej witryny internetowej można przeczytać artykuły z wielu dziedzin, które powinny zainteresować prawdziwego faceta. Nasi redaktorzy tworzą teksty o motoryzacji, podróżach, modzie, nowych technologiach oraz kulturze. Każdego dnia pojawiają się kolejne artykuły pisane w formie blogowej.

Copyright © 2015-2018 MenWorld.pl | DiGnet Media