Connect
To Top

Kobe Bryant lepszy od Michael`a Jordan`a!

Kobe Bryant to jeden z najlepszych koszykarzy w historii koszykówki. Człowiek, którego nie trzeba przedstawiać, bo zna go prawie każdy, na całym świecie. Ikona koszykówki, najbardziej rozpoznawalny zawodnik od czasów Michael`a Jordana, i wiecie co? Właśnie go wyprzedził!

Bryant 15. grudnia, w meczu przeciwko Minnesota Timberwolves, przeskoczył Jordan`a na liście najlepszych strzelców w historii NBA. Przed meczem z T-Wolves, zajmujący 4. miejsce na tej liście Kobe Bryant, potrzebował jedynie 8 punktów by zrównać się z „Jego Powietrznością”. Udało się to w połowie drugiej kwarty, po przez dwa celne rzuty osobiste zawodnika Los Angeles Lakers. Wydarzenie tak wielkie, że nawet przerwano mecz, by pogratulować Bryant`owi. To jest legenda, co nie?

Oto lista pięciu najlepszych punktujących w historii NBA:

1. Kareem Abdul-Jabbar 38,387
2. Karl Malone 36,928
3. KOBE BRYANT 32,331
4. Michael Jordan 32,292
5. Wilt Chamberlain 31,419

 

 

Gratuluję Bryant`owi tego osiągnięcia, to wielki zawodnik, a jego pasja do koszykówki i etyka pracy są olbrzymie. – Michael Jordan

 

 

Kobe wreszcie tego dokonał. Po 18 latach, wyprzedził MJ`a, który był jego idolem. Niektórzy mówili, że jest marną kopią Jordan`a, jednak dla mnie kopią nie jest, ale bardzo podobnym graczem. Instynkt zabójcy, nieprzeciętny atleta, lider i wielki koszykarz! To samo cechowało najlepszego koszykarza w historii tego sportu.
Nie znam w tej chwili twardszego zawodnika niż Bryant, no chyba, że Rajon Rondo! Wrócić po kontuzji zerwania Achillesa i przez większość, młodego jeszcze, sezonu liderować w lidze pod względem zdobywanych punktów na mecz? To wszystko mając na karku 36 lat? No klękajcie narody! Nie zawsze byłem fanem Kobe`go, może dlatego, że jestem kibicem Boston Celtics, czyli największych rywali Los Angeles Lakers. Wszystko jednak się zmieniło, kiedy to praktycznie w pojedynkę pokonał „mój zespół” w finałach NBA w 2010 roku. Wtedy zobaczyłem jak wielkim jest koszykarzem. Przez wiele lat ciągnął zespół na swoich barkach, nie zawsze mając przy tym duże wsparcie. Oczywiście nie zapominam o takich graczach jak Shaquille O`Neal, Derek Fisher czy Pau Gasol, którzy pomagali zdobywać Kobe`mu tytuły, ale nie zawsze miał on takich kompanów.

Jego etyka pracy może jedynie równać się z etyką pracy samego Micheal`a, tak samo jak i wola zwycięstwa! Ostatnim razem do sieci wyciekł film, gdzie Bryant wyzywa swoich kolegów z drużyny. Wiele osób twierdziło, że jest to oznaka chamstwa, prostactwa, a takie rzeczy tylko psują morale w drużynie. Chyba jednak zapomnieli, że to Jordan m.in. podbił oko swojemu koledze z zespołu – Steve`mu Kerr`owi.
Moim zdaniem, to jest oznaka liderowania (podbijanie oczu nie wchodzi w grę, pamiętajcie!). Pobudzanie kolegów przez tak, można by powiedzieć, drastyczne środki! Wyzywanie w lidze jest na porządku dzienny, tzw. trash-talk, więc myślę, że jakoś źle to nie podziałało na pozostałych graczy. Miało właśnie odwrotne skutki, Los Angeles wygrało po tym incydencie dwa mecz pod rząd!

Przestańmy spierać się kto jest lepszy Bryant czy Jordan! Jesteśmy świadkami gry jednego z najlepszych koszykarzy w historii. Nasi rodzice mieli Jordana, my mamy Kobe`go! Nigdy nie dowiemy się, który z nich był lepszy, bo to niemożliwe zobaczyć ich obu w „prime-time”! Nigdy nie będzie innego Michael`a Jordana oraz Kobe`go Bryanta! Doceńmy jego wielkość!

More in Sport

MenWorld.pl to lifestylowy magazyn dla mężczyzn. Na łamach naszej witryny internetowej można przeczytać artykuły z wielu dziedzin, które powinny zainteresować prawdziwego faceta. Nasi redaktorzy tworzą teksty o motoryzacji, podróżach, modzie, nowych technologiach oraz kulturze. Każdego dnia pojawiają się kolejne artykuły pisane w formie blogowej.

Copyright © 2015-2018 MenWorld.pl | DiGnet Media