Teleskop Webba zderzył się z mikrometeoroidami. Jakie są uszkodzenia?

Teleskop Webba zderzył się z mikrometeoroidami. Jakie są uszkodzenia?

Kosmiczny Teleskop Webba przeszedł kolejny test bojowy w kosmosie. Sześć miesięcy po starcie narzędzia badawczego po raz kolejny zderzył się on z kosmicznymi śmieciami, a żeby być dokładnym – z mikrometeoroidami. W jakim stanie jest maszyna?

Teleskop Webba po raz kolejny oberwał kosmicznymi śmieciami

Sześć miesięcy temu Teleskop Webba rozpoczął swoją misję badania zagadek kosmosu. 12 lipca narzędzie prześle pierwsze, kolorowe fotografie, które zostaną wysłane bezpośrednio z narzędzia badawczego na Ziemię. Pojawił się jednak mały kłopot, ponieważ zaawansowane kosmiczne obserwatorium zderzyło się z mikrometeoroidami.

Przeczytaj także: Tajemnicze drzwi na Marsie uwiecznione na zdjęciu! To wejście do tunelu?

NASA oficjalnie potwierdziła, że Teleskop Webba znalazł się na kursie kolizyjnym z kosmicznymi śmieciami i doznał niewielkich obrażeń, które jednak nie zagrażają jego misji. Amerykańska Agencja Kosmiczna potwierdza, że termin 12 lipca nie jest zagrożony, a teleskop pracuje tak, jak należy.

Teleskop Webba zderzył się z mikrometeoroidami. Jakie są uszkodzenia?

NASA jest przygotowana na takie ewentualności

Mikrometeoroidy trafiły w Teleskop Webba, a konkretnie w jego zwierciadła. Jak podaje Lee Feinberg z Goddard Space Flight Center, elementy te są wystawione na działanie przestrzeni kosmicznej i NASA przewidziała, że mogą one wejść w kontakt z kosmicznymi śmieciami, co zmniejszy jego wydajność.

To nie pierwszy taki przypadek, ponieważ Teleskop Webba po raz czwarty napotkał na swojej drodze przeszkodę w postaci mikrometeoroidów. Poprzednie uderzenie było jednak zdecydowanie gorsze niż to, które nastąpiło teraz. Niemniej jednak narzędzie opracowane jest tak, aby pracowało na optymalnym poziomie przez wiele lat. NASA również testuje uderzenia i ich skutki i cały czas czuwa nad tym, jak działa narzędzie.

Źródło: The Verge

Exit mobile version