Connect
To Top

BMW X1 xDrive25i – najmniejszy z rodziny

Kompaktowe SUVy są trendy. Sprawdźmy jak jeździ się nowym BMW X1 xDrive25i. Zapraszam do lektury artykułu w którym opisuję moje wrażenia z podróżowania tym autem.

X5? X3? Nie! To BMW X1!

Producenci aut stosują praktykę, która polega na projektowaniu aut tak, aby dana rodzina była do siebie mocno podobna. Przykładowo różnice pomiędzy najnowszym Mercedesem klasy S, E  i C są tak niewielkie na pierwszy rzut oka, że trudno odgadnąć który model widzieliśmy. Nie inaczej jest w przypadku BMW. Seria 7 i 5 są obecnie do siebie tak bardzo podobne, że różnice dostrzegą jedynie najbardziej spostrzegawcze osoby. BMW X1 również jest zbliżony wyglądem do swoich większych braci. Czy uznaję to za wadę? W przypadku tego kompaktowego SUV-a zdecydowanie nie. Dlaczego? Nie każdy chce mieć duże auto, a do najmniejszych X3 się nie zalicza. Testowany X1 jest więc czymś, czego szuka wielu klientów – crossovera, który będzie nawiązywał do większych braci, jednak przy okazji zachowa kompaktowe proporcje. W praktyce bohater tego testu posiada 4439 mm długości, 1821 mm szerokości, a rozstaw osi to 2670 mm. Wysokość auta to 1612 mm, natomiast waga wynosi 1615 kg. Jest więc 30 cm krótszy, 40 cm węższy i 20 cm niższy od X3. Rozstaw osi w porównaniu do większego brata jest 20 cm mniejszy.

Wygląd zapożyczony od większego brata.

Testowany BMW X1 nawiązuje zarówno do modelu X3 jak i 2 Active Tourner. Projektanci wykonali kawał dobrej roboty. Auto łączy cechy praktycznej 2-ki jak i bardzo atrakcyjnego wyglądu SUV-a, czyli X3.

Masywny zderzak przedni z dużym grillem, czyli popularnymi dla marki „nerkami”. Plastikowe elementy dolnej jego części nawiązujące do terenowych aut. Przepiękne reflektory przednie, liczne przetłoczenia na masce. Duży prześwit z lekko uwypuklonymi nadkolami i plastikowymi dodatkami. Linia nadwozia lekko opadająca, zakończona delikatnym spojlerem. Reflektory LED, które „nachodzą” na tylne nadkole, a linia przetłoczenia pokierowana jest aż do przedniego nadkola. Dwie końcówki wydechu, delikatny dyfuzor. Przyznacie, że BMW X1 nawet bez pakietu „M” wygląda świetnie.

Nie ukrywam, że od X1-ki pierwszej generacji wręcz uciekałem. Co tu dużo mówić – nie podobała mi się. W przypadku testowanego auta jest całkiem inaczej. Projekt jest bardzo nowoczesny, a jednocześnie potrafi zachować stonowany, elegancki design. Uważam, że to naprawdę dobrze narysowany kompaktowy SUV, który spodoba się osobom poszukującym niewielkiego auta nawiązującego jednak do miejskich terenówek. Zgadzacie się ze mną?

Co z wnętrzem?

Zajrzyjmy do środka. Testowana przez nas wersja była wyposażona w kremowe, skórzane fotele, drewniane dodatki i czarne elementy tapicerki. Osoby, które jeździły już innymi modelami BMW w kilka chwil odnajdą się we wnętrzu tego auta. Wszystkie elementy są wręcz identyczne jak te znane np. z BMW 1, 2 czy 3. Auto wewnątrz nie jest jakoś bardzo nowoczesne jak to bywa np. u Francuzów (zobacz test Peugeot 3008). Pomimo tego nie czułem się w nim źle. Ba, wszystko jest na swoim miejscu. Jedyne do czego można się przyczepić to dźwignia zmiany biegów. Przyzwyczaiłem się do tzw. „joysticka” a tutaj nie dość, że jest duża to po prostu nie pasuje do całokształtu. OK, na upartego można ponarzekać także na kierownicę, która w pakiecie M jest wręcz obłędnie idealna. Ta nie jest zła, ale jak już mogę porównać do M-ki… ;-)

Pozostałe elementy wnętrza takie jak przyciski multimedialne na kierownicy, pokrętło iDrive Touch, czy przyciski sterowania klimatyzacją są umieszczone bardzo intuicyjnie. Duży ekran nawigacji Professional jest wykonany bardzo dobrze. Ustawiony pod kątem ułatwia kierowcy sprawdzanie trasy jak i poszczególnych opcji w oprogramowaniu.

Ilość miejsca jak na crossovera jest przyzwoita.

Fotele przednie zapewniają dobre trzymanie. Są komfortowe przez co nie odczuwamy zmęczenia nawet na długich trasach. Kierowca może regulować pozycję elektrycznie. Ma także do dyspozycji opcję zapisywania ustawień. Podnóżek pomaga wręcz idealnie dopasować swoją pozycję.

Co z pasażerami z tyłu? Mają oni do dyspozycji 56 cm na nogi. Dodatkowo drugi rząd siedzeń jest regulowany. Wysokie osoby mogą mieć problem z miejscem na głowę ze względu na dach panoramiczny. Przed podróżą radziłbym także wysunąć stoliki zamontowane w fotelach. Znacznie obniżają one komfort podróżowania na tylnych siedziskach nawet osobom, które mają około 170 cm wzrostu.

Kanapa tylna dzielona jest w proporcjach 40:20:40, a więc mamy spore możliwości jeśli chodzi o składanie foteli. Dodatkowo przednie siedzisko pasażera jest składane dzięki czemu zyskujemy bardzo dużo miejsca. Ułatwi to transport długich przedmiotów mierzących nawet 2,5 metra. Bagażnik jak na tą klasę nie jest ani duży, ani mały. 505 litrów to akceptowalny wynik.

Ruszamy w trasę.

Bardzo lubię jeździć autami typu SUV, czy crossover. Szczególnie tymi dużymi pokroju Lexusa RX, czy BMW X5. Co prawda testowany BMW X1 jest o wiele niższy od tych największych SUV-ów, jednak jest nadal wyższy od klasycznych aut. Kierowca zyskuje lepszą widoczność, a to bardzo duży plus jeśli podróżujemy dużo w długie trasy.

Należy pochwalić producenta za bardzo dobre wyciszenie kabiny. Nawet przy prędkościach autostradowych nie słychać zbytnio szumu wiatru. Nie wspominam o silniku, bo jest on tak bardzo dobrze wyciszony, że wręcz niesłyszalny. Dodajmy do tego fantastyczny zestaw audio Harman/Kardon i pozostaje nam tylko lać paliwo. No właśnie. Ile spala ten pojazd? Testowany przeze mnie model to BMW X1 xDrive25i czyli 2-litrowa jednostka generująca 231 koni mechanicznych. Maksymalny moment obrotowy to 350 Nm przy 1250 obrotów na minutę. Jaki jest więc apetyt na benzynę? Naprawdę niski. Około 9-10 litrów w mieście, 7 litrów w trasie. Średnio 8,5. Jak na naprawdę mocną jednostkę potrafiącą rozpędzić do setki ten samochód w 6,5 sekundy to jest naprawdę dobrze. Pojemność zbiornika wynosi 61 litrów. Pozwoli na przejechanie na pełnym baku około 800 kilometrów. Ośmiobiegowa skrzynia automatyczna jest perfekcyjna. Zmiana przełożeń jest wręcz niezauważalna.

Jak prowadzi się BMW X1? Bardzo dobrze! To za sprawą  rozkładu masy na osie w proporcjach 57:43 (przód/tył). Oczywiście nie oczekiwałem tutaj iście sportowego zawieszenia, które będzie kleiło auto do jezdni. Napęd xDrive czyli 4×4 kieruje napęd dokładnie na te koła, na które w danej chwili trzeba – niezależnie od rodzaju nawierzchni. Zawieszenie jest sztywne, dzięki czemu auto prowadzi się bardzo pewnie i przewidywalnie. Układ kierowniczy reaguje błyskawicznie na nasze polecenia. Mamy więc połączenie wręcz idealne. Auto prowadzi się więc świetnie, a przecież to lekko uterenowiony, a więc i podwyższony kompaktowy SUV.

Podsumowanie

BMW X1 xDrive25i może dać zarówno kierowcy jak i pasażerom bardzo dużo radości z jazdy. Świetnie wyciszone wnętrze, które dodatkowo jest bardzo przestronne jak na małego crossovera. Zarówno silnik jak i skrzynia biegów to połączenie idealne, które oferuje świetne osiągi bez wielkiego zapotrzebowania na paliwo.

Ceny tego modelu zaczynają się od 129700 zł. Możemy więc jeździć X1-ką za 1570 zł brutto w ofercie Comfort Lease. Oczywiście mówimy tu o wersji podstawowej. Testowany xDrive25i kosztuje od 184100 zł, a więc zdecydowanie więcej. Warto dopłacić około 1100 zł za sportową odmianę skrzyni automatycznej, która jest fantastyczna.

No cóż, tanio nie jest. Jednak czy kiedykolwiek BMW było tanie? Wyższa cena crossovera z Bawarii rekompensowana jest naprawdę bardzo dobrą dynamiką, wysokim komfortem podróżowania i cóż, prestiżem marki. Osobiście wybrałbym większą wersję, ponieważ preferuję duże SUV-y, jednak klienci poszukujący małego, miejskiego auta z właściwościami terenowymi będą zadowoleni z wyboru X1. Warto udać się do salonu na jazdę testową, aby przekonać się na własnej skórze jak fajnym autem jest bohater tego testu. Jeśli uda się Wam pojeździć X1-ką dajcie znać w komentarzach co o niej sądzicie.

More in Motoryzacja

MenWorld.pl to lifestylowy magazyn dla mężczyzn. Na łamach naszej witryny internetowej można przeczytać artykuły z wielu dziedzin, które powinny zainteresować prawdziwego faceta. Nasi redaktorzy tworzą teksty o motoryzacji, podróżach, modzie, nowych technologiach oraz kulturze. Każdego dnia pojawiają się kolejne artykuły pisane w formie blogowej.

Jesteśmy na YouTube!

Copyright © 2015-2017 MenWorld.pl | DiGnet Media