Niektóre marki są przez klientów zapamiętane jako… zwykłe. Mowa tu przykładowo o Toyocie, Volkswagenie czy Nissanie. Dlatego też Passat, Avensis czy Qashqai i tym podobne nigdy nie będą uznawane za premium. Producenci głowią się i troją aby zarobić więcej na swoich produktach. Takim sposobem powstają submarki, które klienci postrzegają już nieco inaczej. Lexus brzmi już o wiele lepiej, prawda? Nissan także ma sposób na „złapanie” klientów premium. Jednym z produktów tej firmy jest Infiniti Q30, które miałem okazję testować. Czy auto powstałe w sojuszu marek Renault – Nissan i Daimler AG to udany projekt? Przekonajmy się o tym.
Infiniti ogłosiło, że na około pół roku przed rozpoczęciem oficjalnej sprzedaży w Europie przyjęło pierwsze zamówienie na absolutnie nowy model Q60 Sports Coupé. Pierwszą na świecie osobą, która zdecydowała się na zakup Q60, nie mając możliwości zobaczenia samochodu na żywo, o jeździe testowej nie wspominając, jest Polak – Jacek Kreisel. Jego zainteresowanie nowym modelem Infiniti wzbudziły dostępne online informacje prasowe.
Rolle – Stworzony z myślą o nowej generacji nabywców towarów luksusowych, absolutnie nowy QX30 premium active crossover może się poszczycić przemyślanym wyglądem, kreującym odważny manifest wizualny. Model, który zadebiutuje w Europie podczas salonu genewskiego, dołącza do Q30 jako część nowej linii modelowej kompaktów klasy premium Infiniti.