Pielęgnacja ogrodu zimą. Nie trzeba? Błąd! Wręcz musisz!
73
Views

Jeśli wydaje Ci się, że pielęgnacja ogrodu zimą jest zbędna to… masz rację – wydaje Ci się. Nie ma nic gorszego niż zaniedbany, pozostawiony “na pastwę losu” ogród. W tym artykule prezentuję kilka praktycznych porad, które sprawią, że będzie oczekiwał na wiosnę w odpowiednich warunkach.

Niezależnie od tego, czy jest duży czy mały, pielęgnacja ogrodu zimą jest równie ważna, co zajmowanie się nim podczas innych pór roku. O ile jesień mamy już za sobą (wtedy to przecież sprzątamy opadłe liście i przygotowujemy rośliny na “sen”), o tyle zima rozkręca się na dobre. Jeśli myślisz, że nie musisz nic robić do wiosny, mylisz się. Czeka na Ciebie wiele zadań, które musisz zrealizować, jeśli chcesz cieszyć się ładnym ogrodem przez cały rok.

Pielęgnacja ogrodu zimą. Nie trzeba? Błąd! Wręcz musisz!
Pielęgnacja ogrodu zimą. Nie trzeba? Błąd! Wręcz musisz!

Przygotowałeś ogród na sezon zimowy?

Mam nadzieję, że wykosiłeś trawnik przed tym, jak spadł śnieg, prawda? Oczywiście, mowa o standardowej wysokości, czyli około 4 – 6 centymetrów od ziemi. Swoją drogą, mam wielką ochotę przetestować w nadchodzącym sezonie roboty koszące. Karol sprawdził już kosiarki automatyczne w ubiegłym roku. Oferta jest nadal aktualna, więc możecie sprawdzić kilka modeli – kto wie, może kupisz robota w lepszej cenie niż w sezonie?

Tak czy inaczej, wracamy do ogrodu zimą. Przede wszystkim sugeruję aby unikać stosowania soli na podjazdach. Dlaczego? Może ona przeniknąć do gleby, przez co pojawi się problem z prawidłowym rozwojem roślin. Jeśli śnieg zniknie, nawet nie myśl o podlewaniu i nawożeniu. Trawnik jest w tym czasie “uśpiony”, a to sprawia, że nie wykorzysta ani wody ani nawozów. Szkoda Twojej pracy.

Pielęgnacja ogrodu zimą. Nie trzeba? Błąd! Wręcz musisz!
Pielęgnacja ogrodu zimą. Nie trzeba? Błąd! Wręcz musisz!

Pielęgnacja ogrodu zimą. O tym musisz pamiętać!

Jeśli już spadnie śnieg, unikaj wchodzenia na trawnik. Dlaczego? Podczas gdy temperatura jest bliska zeru, komórki roślinne wydalają wodę do przestrzeni wewnątrzkomórkowych. Efekt? Są bardziej podatne na uszkodzenia. Niestety, jeśli uszkodzimy źdźbła trawy, ta może nie przetrwać trudnych, zimowych warunków.

Jeśli jest taka możliwość, możesz w czasie zimowym usunąć suche gałęzie. W tym przypadku przyda Ci się sekator. Widziałem, że kilku producentów ma w swojej ofercie wersje… elektryczne! Nie korzystałem z takiego rozwiązania, ale nie ukrywam, na przykład taki Stiga SC 100e wygląda fajnie. Z resztą, sami zobaczcie. Dzięki niemu nie zmęczymy się podczas przycinki drzew i krzewów.

Pozostając przy temacie usuwania uschniętych gałęzi, widziałem fajne rozwiązanie, które pozwala nam wykorzystać te “pozostałości” przycinania krzewów. Jest takie narzędzie jak rozdrabniacz, który “przerabia” suche gałęzie w wióry. Możemy je wykorzystać na przykład jako ściółkę do przykrycia gleby na rabatach kwiatowych bądź też w części warzywnej, właśnie teraz, w miesiącach zimowych. Oczywiście takie wióry mają również inne zadanie. Na przykład ograniczają wzrost chwastów, nawożą nasze rośliny i mają za zadanie zmniejszenie parowania wody z gleby.

Pielęgnacja ogrodu zimą. Nie trzeba? Błąd! Wręcz musisz!
Pielęgnacja ogrodu zimą. Nie trzeba? Błąd! Wręcz musisz!
Kategoria artykułu
Dom
Daniel Laskowski

Jestem pomysłodawcą magazynu, który właśnie przeglądasz. Miałem okazję pisać treści dla wielu portali internetowych, a także gazet. Interesuję się nowymi technologiami, motoryzacją (przede wszystkim samochodami, chociaż coraz mocniej patrzę w kierunku motocykli typu bobber) oraz muzyką. Nie skupiam się jednak na jednym gatunku. Słucham zarówno jazzu, jak i muzyki elektronicznej. Na łamach MenWorld.pl zajmuję się zarówno tworzeniem treści, jak i zarządzaniem całym portalem.

Możliwość opublikowania komentarza wyłączona.