Sprawdziłem Sony ULT TOWER 5: sąsiedzi też usłyszą imprezę

Są głośniki, których zadaniem jest dyskretnie sączyć jazz podczas kolacji, i są takie, które mają sprawić, że po dziesięciu minutach ktoś zaczyna przesuwać stół, bo właśnie powstał parkiet. Ten model zdecydowanie należy do drugiej kategorii. Sony ULT TOWER 5 to spory bezprzewodowy głośnik imprezowy, który potrafi zagrać wystarczająco głośno, żeby nagłośnić nie tylko salon, ale również większą domówkę, taras czy garaż. Jego najważniejszym argumentem jest bas: miękki, głęboki i momentami wręcz fizycznie odczuwalny. Nie jest to konstrukcja idealnie neutralna, bo charakterystyka została wyraźnie ustawiona pod dobrą zabawę, a nie odsłuch studyjny. I właśnie dlatego podczas imprezy sprawdza się tak dobrze.
Głośnik imprezowy Sony ULT TOWER 5 Głośnik imprezowy Sony ULT TOWER 5
Głośnik imprezowy Sony ULT TOWER 5

Po trzydziestce domówka wygląda trochę inaczej niż kiedyś. Człowiek być może nie kupuje już najtańszej coli do whisky, następnego dnia pamięta większą część wieczoru, a sąsiadów wypada przynajmniej uprzedzić, zanim zacznie się testować 300-watowy głośnik imprezowy. Nie oznacza to jednak, że muzyka ma grać z małego głośniczka ustawionego gdzieś pomiędzy chipsami a miską sałatki. Sony ULT TOWER 5 jest sprzętem dla osób, które nadal lubią czasami zrobić prawdziwą imprezę i chcą, żeby muzyka była jej ważną częścią.

Głośnik imprezowy Sony ULT TOWER 5
Głośnik imprezowy Sony ULT TOWER 5

Potrafi zagrać bardzo głośno, bas jest naprawdę mocny, a przy tym nie dostajemy plastikowego dudnienia charakterystycznego dla tanich konstrukcji nastawionych wyłącznie na efekt. To bardziej dojrzała wersja klasycznego głośnika imprezowego: nadal potrafi zatrząść nogawkami, ale nie brzmi tak, jakby ktoś wsadził subwoofer do beczki. I to jest największa zaleta Sony ULT TOWER 5. Możliwości jest tutaj mnóstwo, ale nie trzeba z nich wszystkich korzystać. Ja przez większość czasu po prostu łączyłem telefon przez Bluetooth, uruchamiałem Spotify i słuchałem muzyki. Bez aplikacji, bez przewodów i bez studiowania instrukcji. Jeśli ktoś ma większe ambicje, sprzęt pozwala zrobić znacznie więcej.

Sony ULT TOWER 5 – trochę techniki, ale bez instrukcji obsługi

Tower 5 jest najmniejszym przedstawicielem nowej rodziny ULT TOWER, ale słowo „mały” należy traktować z przymrużeniem oka. Konstrukcja mierzy około 53,4 cm wysokości, 35,8 cm szerokości i 28 cm głębokości, a jej masa wynosi około 12,7 kg. Sony zastosowało cztery uchwyty, więc przenoszenie pomiędzy salonem, tarasem czy garażem nie jest szczególnie problematyczne, choć zdecydowanie nie mówimy o głośniku, który wrzucamy do plecaka.

ParametrSony ULT TOWER 5
Moc300 W
Główny wooferok. 9 cali
ŁącznośćBluetooth 5.3
KodekiSBC, AAC, LDAC
Czas pracydo 20 godzin
OdpornośćIPX4 w pozycji pionowej
Korektor10 pasm
Tryby dźwiękuULT 1, ULT 2, Flat, Live
ZłączaUSB-C, USB-A, RCA, XLR, mikrofon/instrument
Masaok. 12,7 kg
Głośnik imprezowy Sony ULT TOWER 5
Głośnik imprezowy Sony ULT TOWER 5

Bas jest tutaj głównym bohaterem

Nie oszukujmy się: nikt nie kupuje urządzenia z wielkim napisem ULT po to, żeby analizować smyczki w kwartetach Beethovena. Tu ma być bas i jest. Niskie tony w Sony ULT TOWER 5 są miękkie, głębokie i przyjemnie masywne. Przy odpowiednim utworze naprawdę czuć je nie tylko uszami. To ten rodzaj dźwięku, przy którym zaczyna drżeć podłoga, na stole delikatnie przesuwają się szklanki, a sąsiad trzy domy dalej nagle przypomina sobie, że dawno cię nie odwiedzał.

Potężny bas można zrobić stosunkowo łatwo. Potężny bas, którego po dwudziestu minutach nie masz ochoty wyłączyć, jest już większym wyzwaniem. Sony daje kilka charakterystyk. ULT 1 zapewnia bardzo mocny, głęboki dół, natomiast ULT 2 jeszcze bardziej podkręca energię i sprawdza się przy elektronice, hip-hopie czy typowo klubowych kawałkach. Do spokojniejszej muzyki zdecydowanie częściej wybierałbym Flat. Bo ULT 2 używany do wszystkiego jest trochę jak sos Carolina Reaper do każdego obiadu. Można. Pytanie tylko po co.

Głośnik imprezowy Sony ULT TOWER 5
Głośnik imprezowy Sony ULT TOWER 5

Nie jest idealnie zbalansowany. Ale można to poprawić

Wysokie tony są wyraźne, momentami dla mnie nawet odrobinę za mocno. Średnica z kolei potrafi lekko schować się pomiędzy potężnym dołem i żywą górą. Przy elektronice czy hip-hopie kompletnie mi to nie przeszkadza, bo właśnie taka charakterystyka powoduje, że muzyka ma ogromną energię. Przy gitarach, spokojniejszym rocku albo utworach mocno opartych na wokalu czasami chciałem jednak trochę więcej środka.

Warto pamiętać, że dużo zależy od pomieszczenia i ustawienia. Na szczęście mamy 10-pasmowy equalizer w aplikacji Sound Connect. Co więcej, w nowej generacji ULT TOWER Sony pozwala korygować EQ również przy aktywnych ustawieniach ULT, więc można zachować potężny bas, a jednocześnie trochę podciągnąć środek lub uspokoić górę. I dokładnie to zrobiłbym po zakupie.

Głośnik imprezowy Sony ULT TOWER 5
Głośnik imprezowy Sony ULT TOWER 5

Aplikacja jest fajna. Ale spokojnie można bez niej żyć

To kolejna rzecz, którą lubię. Nie trzeba instalować aplikacji tylko po to, żeby głośnik zaczął grać. Włączamy Sony ULT TOWER 5, łączymy telefon przez Bluetooth 5.3 i gotowe. Tak korzystałem z niego przez większość czasu. Bluetooth obsługuje SBC, AAC oraz LDAC, jest również połączenie multipoint umożliwiające sparowanie dwóch urządzeń. Sound Connect staje się potrzebny dopiero wtedy, gdy chcemy pogrzebać głębiej.

Dostajemy 10-pasmowy korektor, ustawienia podświetlenia oraz Party Pad z różnymi efektami dźwiękowymi. Można pobawić się samplerami, rytmami czy efektami DJ-skimi. Fajne? Tak. Czy po trzech piwach każdy będzie udawał DJ-a i włączał niepotrzebne efekty? Również tak. Na szczęście wszystkie podstawowe rzeczy obsłużymy fizycznymi przyciskami, więc aplikacja jest rozszerzeniem możliwości, a nie obowiązkowym pilotem.

Głośnik imprezowy Sony ULT TOWER 5
Głośnik imprezowy Sony ULT TOWER 5

Karaoke, DJ i XLR. Sony trochę zaszalało

Jeżeli ktoś planuje coś więcej niż odtwarzanie muzyki ze Spotify, zaczyna się robić ciekawie. Z tyłu znajdziemy między innymi RCA, wejście i wyjście XLR, USB-A, USB-C oraz wejście 6,3 mm dla mikrofonu lub instrumentu. Sony projektowało ten model również z myślą o karaoke oraz prostych setupach DJ-skich. Można więc podpiąć mikrofon, instrument, kontroler DJ albo bardziej profesjonalne źródło.

Głośnik imprezowy Sony ULT TOWER 5
Głośnik imprezowy Sony ULT TOWER 5

Jest również Party Chain wykorzystujący Auracast. Jeśli dobrze doczytałem, można zsynchronizować nawet 100 kompatybilnych głośników Sony, chociaż nie wiem, kto kupuje sto Sony ULT TOWER 5. Jeżeli ktoś taki istnieje, chciałbym zobaczyć jego rachunek za jedzenie po imprezie. W normalnym domu ciekawsze będzie raczej połączenie dwóch sztuk w stereo. Jedna spokojnie wystarcza na większą imprezę, ale dwie pozwalają już zbudować znacznie szerszą scenę. Z drugiej strony – zawsze można powiedzieć, że zorganizowało się event życia za pomocą dość kompaktowych głośników.

Głośnik imprezowy Sony ULT TOWER 5
Głośnik imprezowy Sony ULT TOWER 5

20 godzin baterii oznacza, że prędzej skończy się impreza

Sony deklaruje do 20 godzin działania na akumulatorze. Oczywiście jak zawsze dużo zależy od głośności, basu, podświetlenia i używanych funkcji. A w praktyce? W moim przypadku po pięciu godzinach odtwarzania z różnymi ustawieniami głośności i profilami EQ urządzenie nadal pokazywało około 70 proc. baterii. Oczywiście nie oznacza to matematycznie kilkunastu kolejnych godzin przy pełnej mocy, ale daje dobre pojęcie o tym, że akumulator nie jest wyłącznie awaryjnym dodatkiem.

Na domówkę bez problemu wystarczy. Na grilla również. Na wesele kuzyna trwające od piątku do niedzieli może już trzeba będzie znaleźć gniazdko. Mamy również tryb Stamina, który ogranicza część energochłonnych funkcji i wyłącza efekty świetlne. Głośnik może też pełnić funkcję dużego powerbanku dla telefonu lub innych urządzeń podłączonych do USB.

Głośnik imprezowy Sony ULT TOWER 5
Głośnik imprezowy Sony ULT TOWER 5

Impreza na tarasie? Tak, tylko bez wrzucania do basenu

Obudowa ma stopień ochrony IPX4, ale tylko przy ustawieniu pionowym. Oznacza to odporność na zachlapanie, a nie pełną wodoodporność. Deszcz, przypadkowo przewrócona szklanka albo mokry taras nie powinny więc wywoływać natychmiastowej paniki. Nie jest to jednak konstrukcja, którą stawiałbym przy samym basenie podczas dużej, szalonej domówki. Dla mnie ten stopień ochrony, a nie wyższy nie jest szczególnym problemem, bo Tower 5 widzę przede wszystkim w salonie, garażu, altanie czy na tarasie. Nie mówiąc już o tym, że w naszym przypadku większość czasu spędza w naszym redakcyjnym biurze.

Głośnik imprezowy Sony ULT TOWER 5
Głośnik imprezowy Sony ULT TOWER 5

Jest duży, ale nadal da się go przenieść

12,7 kg to sporo, jednocześnie trzeba pamiętać, że mamy przed sobą 300-watowy głośnik z dużym wooferem i akumulatorem, a nie przenośnego JBL-a przypinanego do plecaka. Sony zastosowało cztery uchwyty. I faktycznie pomagają. Co ciekawe, przenoszenie po schodach czy pomiędzy pomieszczeniami jest łatwiejsze, niż sugerowałaby sama masa. Nazwanie go „mobilnym” wymaga więc pewnego doprecyzowania. Już tłumaczę. Czy wrzucę go pod pachę i pójdę trzy kilometry nad jezioro? Nie. Czy przeniosę z salonu na taras albo wrzucę do bagażnika i zabiorę do znajomych? Bez problemu.

Głośnik imprezowy Sony ULT TOWER 5
Głośnik imprezowy Sony ULT TOWER 5

Podświetlenie? Jest, ale nie robi z domu dyskoteki z 2004 roku

Głośnik imprezowy bez LED-ów najwyraźniej nie może już istnieć. Na szczęście Sony zrobiło to z pewnym wyczuciem. Świetlna ramka otaczająca przód reaguje na muzykę i wykorzystuje przede wszystkim niebieskie, fioletowe czy turkusowe barwy. Efekt jest zauważalny, ale nie wygląda przesadnie tandetnie.

Muszę przyznać, że to nowe oświetlenie jako bardziej gustowne niż w wielu konkurencyjnych partyboxach. Można je oczywiście skonfigurować albo całkowicie wyłączyć. Po trzydziestce człowiek czasami chce basu na pół osiedla, ale niekoniecznie potrzebuje przy tym własnego Las Vegas.

Głośnik imprezowy Sony ULT TOWER 5
Głośnik imprezowy Sony ULT TOWER 5

1700 zł? To jest naprawdę dobra cena

Na koniec największe zaskoczenie. Sony ULT TOWER 5 kosztuje obecnie w Polsce około 1699 zł. Klikając w ten link przeniesiesz się do Media Expert by go zobaczyć albo od razu kupić. Żeby nie było. Nie nazwę 1700 zł małą kwotą za głośnik Bluetooth. Tyle że tutaj dostajemy 300 W mocy, ogromny woofer, bardzo dobrą jakość dźwięku, 20-godzinny akumulator, rozbudowaną łączność, wejścia XLR i mikrofonowe, LDAC, podświetlenie oraz bardzo dobrą aplikację.

Uważam, że stosunek ceny do jakości jest bardzo wysoki. Szczególnie jeśli potrzebujemy jednego sprzętu, który spokojnie ogarnie zarówno zwykłe słuchanie muzyki w domu, jak i kilkunastoosobową imprezę.

Przy okazji zobacz co oferują słuchawki Sony WH-1000XM4C.

Głośnik imprezowy Sony ULT TOWER 5
Głośnik imprezowy Sony ULT TOWER 5

Co mi się nie podoba?

Największym zastrzeżeniem pozostaje dla mnie balans tonalny. Uwielbiam miękki, głęboki bas ULT TOWER 5. Góra również jest szczegółowa i wyraźna. Chciałbym natomiast nieco więcej średnicy, szczególnie przy muzyce opartej na wokalach i gitarach. Na szczęście korektor bardzo pomaga. Drugą wadą, chociaż taką trochę wadą uznaną „na przymus” jest ograniczona odporność IPX4. Przy głośniku wyraźnie projektowanym również pod imprezy plenerowe IPX5 czy IPX6 dawałoby większy spokój. Trzecia sprawa to masa. Cztery uchwyty pomagają, ale 12,7 kg nie znika od samego patrzenia na nie. Poza tym naprawdę trudno mi znaleźć coś, co mocno psułoby odbiór urządzenia.

Dla kogo jest Sony ULT TOWER 5?

Nie dla kogoś, kto wieczorem siada w fotelu, nalewa single malta i analizuje przestrzeń pomiędzy skrzypcami w nagraniu koncertowym. Sony ULT TOWER 5 ma inne zadanie – ma rozkręcić imprezę. Jeśli regularnie organizujesz domówki, grille, spotkania w ogrodzie, masz większy salon albo po prostu lubisz muzykę z bardzo mocnym basem, będzie świetnym wyborem. Sprawdzi się też jako sprzęt do karaoke, dla amatorskiego DJ-a czy podczas niewielkich wydarzeń.

A jeśli korzystasz wyłącznie ze Spotify i Bluetooth? Też będziesz zadowolony. Serio! Właśnie w tym tkwi jego urok. Możliwości jest dużo, ale nie musisz korzystać ze wszystkich tylko dlatego, że za nie zapłaciłeś.

Głośnik imprezowy Sony ULT TOWER 5
Głośnik imprezowy Sony ULT TOWER 5

Co sądzę o tym sprzęcie?

Sony ULT TOWER 5 jest dokładnie takim głośnikiem, jakiego spodziewałem się po nazwie ULT. Duży. Głośny. Basowy. I bardzo dobry. Niskie tony są miękkie, głębokie i mają wystarczająco dużo energii, żeby naprawdę poczuć muzykę. Maksymalna głośność spokojnie wystarcza do rozkręcenia dużej domówki, a jakość dźwięku nie rozpada się, kiedy pokrętło zaczyna niebezpiecznie zbliżać się do końca skali. Nie jest to brzmienie całkowicie neutralne. Dla mnie góry jest momentami odrobinę za dużo, a średnica mogłaby być wyraźniejsza.

Ale przecież nikt tutaj nie udaje, że projektował monitor studyjny. ULT TOWER 5 ma sprawić, że drżą nogawki. Ma sprawić, że ktoś z drugiego końca domu zapyta, co właśnie włączyłeś. A przy naprawdę dobrej imprezie być może również, że sąsiad z drugiego końca miasta nagle przypomni sobie twój adres. Do tego dochodzi dobry akumulator, prosta obsługa, Bluetooth z LDAC, świetna aplikacja, cała masa złączy i cena około 1700 zł.

Jeżeli szukałbym dziś głośnika przede wszystkim do zabawy, Sony ULT TOWER 5 byłby bardzo wysoko na mojej liście. Bo są urządzenia stworzone do słuchania muzyki. Ten został stworzony po to, żeby przy niej wstać z kanapy.

Redakcja magazynu MenWorld.pl poleca
Redakcja magazynu MenWorld.pl poleca Sony ULT TOWER 5.
Add a Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama