Motorola edge 70 plus. Kupujesz i odzyskujesz 300 zł

Jeszcze kilka lat temu 200 Mpx w smartfonie za mniej niż 2000 zł brzmiałoby jak pomyłka w specyfikacji. Dzisiaj sama liczba megapikseli nie robi już takiego wrażenia, dlatego Motorola edge 70 plus musi zaoferować coś więcej. I rzeczywiście: mamy tutaj baterię 6500 mAh, ładowanie 45 W, duży ekran Extreme AMOLED, Snapdragona 7s Gen 3 i 256 GB pamięci. Najciekawszy na starcie jest jednak mechanizm promocji. Telefon kupiony w T-Mobile pomiędzy 7 a 31 października może przynieść 300 zł zwrotu w formie czeków BLIK, o ile pamiętamy o rejestracji urządzenia. W praktyce oznacza to, że przy cenie 1999 zł finansowy ciężar zakupu może spaść do poziomu odpowiadającego 1699 zł. A przy takiej kwocie nowa Motorola zaczyna wyglądać zdecydowanie ciekawiej.
Motorola edge 70 plus Motorola edge 70 plus
Motorola edge 70 plus

Motorola edge 70 plus właśnie trafia do sprzedaży w Polsce i na start dostała promocję, która jest trochę bardziej konkretna niż etui gratis albo trzy miesiące usługi, o której zapomnimy przed końcem okresu próbnego. Kupując smartfon w T-Mobile w październiku, można odzyskać 300 zł w formie dwóch czeków BLIK.

Motorola edge 70 plus
Motorola edge 70 plus

Przy rekomendowanej cenie detalicznej wynoszącej 1999 zł robi się z tego całkiem interesująca propozycja w średniej półce. Tym bardziej że telefon dostał aparat 200 Mpx, baterię 6500 mAh, duży ekran AMOLED oraz Snapdragona 7s Gen 3. Nie wszystko jest jednak równie imponujące, bo obok certyfikatu MIL-STD-810H znajdziemy jedynie IP64, a pięcioletnie wsparcie nie oznacza pięciu nowych wersji Androida. Przyjrzyjmy się więc temu telefonowi bez katalogowych zachwytów i zobaczmy, za co właściwie płacimy.

Motorola edge 70 plus ma 200 Mpx. Spokojnie, megapiksele to nie wszystko

Najbardziej efektowną liczbą w specyfikacji jest oczywiście 200 Mpx. Główny aparat ma jasność f/1.8, optyczną stabilizację obrazu i pozwala nagrywać wideo w 4K. Jest również cyfrowy zoom 10x, a z przodu znalazła się kamera 32 Mpx. Brzmi potężnie, ale dobrze pamiętać, że fotografia mobilna od dawna nie działa według zasady „więcej megapikseli = automatycznie lepsze zdjęcie”. Dużo zależy od samej matrycy, optyki i przetwarzania obrazu, więc prawdziwą jakość fotografii pokażą dopiero testy.

Warto też wyjaśnić drobnym drukiem ogromną liczbę 200 Mpx. Matryca łączy 16 pikseli w jeden, dlatego standardowe fotografie mają efektywną rozdzielczość 12,5 Mpx. To normalna praktyka stosowana w nowoczesnych smartfonach i sama w sobie nie jest wadą. Dzięki łączeniu pikseli aparat może próbować zebrać więcej światła, szczególnie kiedy warunki robią się trudniejsze. Sam napis „200 Mpx” pozostaje jednak przede wszystkim świetnym materiałem na pudełko i reklamę.

Motorola edge 70 plus
Motorola edge 70 plus

Trochę szkoda, że obok głównego aparatu znajdziemy osobny obiektyw makro zamiast bardziej użytecznego ultraszerokiego kąta czy teleobiektywu. Fotografowanie mrówki na liściu jest sympatyczne przez pierwsze dwa dni, ale na wakacjach częściej chciałbym zmieścić w kadrze cały budynek albo przybliżyć coś bez cyfrowego zoomu. Motorola edge 70 plus ma więc fotograficzne ambicje, ale nie wygląda na smartfon budowany wyłącznie wokół aparatu.

Motorola edge 70 plus
Motorola edge 70 plus

Bateria 6500 mAh może być ważniejsza od aparatu

Znacznie bardziej podoba mi się liczba 6500 mAh. Taką typową pojemność ma bateria w Motorola edge 70 plus i dla normalnego użytkownika może być ona ważniejsza niż kolejne dziesiątki megapikseli. Mapy, Spotify, komunikatory, kilka zdjęć, trochę YouTube’a, social media i jeszcze Bluetooth podłączony do samochodu potrafią skutecznie sprowadzić wiele telefonów do ładowarki przed końcem dnia. Tutaj zapas wygląda zdecydowanie solidniej.

Ładowanie odbywa się z mocą do 45 W. Nie jest to rekord w czasach, gdy konkurenci potrafią chwalić się wartościami trzycyfrowymi, ale przy codziennym użytkowaniu ważniejsze od wyścigu na waty może być właśnie większe ogniwo. Trzeba tylko pamiętać, że odpowiednia ładowarka może być sprzedawana oddzielnie, zależnie od rynku i oferty operatora. Jeśli więc kupujesz telefon, dobrze sprawdzić zawartość pudełka przed wyjściem ze sklepu, zamiast po powrocie do domu odkrywać, że jeszcze jeden zakup czeka na ciebie jutro.

Motorola edge 70 plus
Motorola edge 70 plus

Ciekawostką jest Bypass Charging. Po jego aktywowaniu telefon może pobierać energię bezpośrednio z ładowarki po osiągnięciu wybranego poziomu naładowania baterii – 20, 40, 60 albo 80%. Dzięki temu podczas dłuższego grania nie trzeba bez przerwy ładować i rozładowywać akumulatora, co może również ograniczyć jego nagrzewanie. Jest jednak haczyk: funkcja działa wyłącznie w trybie Gametime i domyślnie pozostaje wyłączona. To detal, którego nie widać w wielkim haśle „Bypass Charging”, ale dobrze o nim wiedzieć.

Motorola edge 70 plus
Motorola edge 70 plus

Duży AMOLED i Snapdragon 7s Gen 3. Bez udawania flagowca

Motorola edge 70 plus dostała ekran Extreme AMOLED o przekątnej 6,78 cala. Jego krawędzie są delikatnie zakrzywione, dzięki czemu ramki mają być bardzo mało widoczne. To już naprawdę duży telefon, więc osoby tęskniące za kompaktowymi smartfonami raczej nie znalazły właśnie swojego wybawienia. Dla ludzi oglądających dużo filmów, korzystających z nawigacji czy po prostu preferujących większe wyświetlacze 6,78 cala będzie jednak atutem.

Za wydajność odpowiada Qualcomm Snapdragon 7s Gen 3. To układ ze średniej półki i właśnie tak należy go traktować. Nie jest konkurentem dla najmocniejszych Snapdragonów ze smartfonów za pięć czy sześć tysięcy złotych, ale też Motorola edge 70 plus nie kosztuje pięciu tysięcy. W codziennym użytkowaniu powinien spokojnie wystarczyć do aplikacji, social mediów, multimediów i grania, choć najbardziej wymagający mobilni gracze prawdopodobnie będą szukać czegoś mocniejszego.

Motorola edge 70 plus
Motorola edge 70 plus

W Polsce dostępna jest jedna konfiguracja: 8 GB RAM i 256 GB pamięci. I to akurat dobry wybór. 256 GB daje już wystarczająco dużo przestrzeni, żeby po pół roku nie urządzać rytualnego kasowania zdjęć z WhatsAppa i filmów nagranych trzy wakacje temu. W 2026 roku 128 GB w telefonie za około dwa tysiące złotych zaczyna wyglądać trochę skromnie, więc dobrze, że Motorola nie próbuje tutaj oszczędzać.

Motorola edge 70 plus
Motorola edge 70 plus

Certyfikat wojskowy brzmi groźnie. IP64 już trochę mniej

Obudowa ma certyfikat MIL-STD-810H, co dobrze wygląda w specyfikacji i oznacza, że urządzenie przeszło określone testy środowiskowe. Nie należy jednak interpretować tego jako pozwolenia na rzucanie telefonem o beton dla zabawy. Sam producent zaznacza, że testy wykonywane są w kontrolowanych warunkach i nie stanowią gwarancji, że smartfon przeżyje każdą przygodę, którą właściciel postanowi mu zafundować.

Bardziej praktyczna na co dzień jest klasa IP64. Pierwsza cyfra oznacza pełną ochronę przed pyłem, natomiast druga zapewnia ochronę przed bryzgami wody. Nie jest to zatem poziom IP68 znany z wielu droższych telefonów i zdecydowanie nie zabierałbym Motoroli na podwodną sesję fotograficzną. Deszcz czy przypadkowe zachlapanie to jedno, pełne zanurzenie – zupełnie inna historia.

Motorola edge 70 plus
Motorola edge 70 plus

Telefon występuje w trzech kolorach Pantone: ciemnozielonym Mountain View, błękitnym Milky Blue oraz szarym Gray Lilac. Motorola od pewnego czasu mocno bawi się materiałami i kolorami swoich smartfonów, dzięki czemu przynajmniej nie wyglądają one jak kolejny czarny prostokąt zaprojektowany przez dział księgowości. I choć design pozostaje sprawą indywidualną, możliwość kupienia telefonu, który nie wygląda dokładnie jak siedem innych modeli na stole, jest całkiem przyjemna.

Pięć lat wsparcia brzmi dobrze, ale są tylko trzy nowe Androidy

Motorola edge 70 plus startuje z Androidem 16 i ma otrzymywać wsparcie do 2031 roku. Pięć lat brzmi nieźle, zwłaszcza jeśli ktoś zmienia telefon dopiero wtedy, gdy stary zaczyna domagać się emerytury. Trzeba jednak rozdzielić dwie rzeczy: długość wsparcia oraz liczbę dużych aktualizacji systemu.

Plan przewiduje trzy kolejne wersje Androida. To oznacza, że telefon startujący z Androidem 16 powinien dojść do Androida 19. Pozostały okres wsparcia będzie więc dotyczył przede wszystkim poprawek i bezpieczeństwa. Nie jest źle, ale konkurencja coraz częściej oferuje dłuższe wsparcie systemowe i przy zakupie telefonu na cztery czy pięć lat warto brać to pod uwagę.

Motorola edge 70 plus
Motorola edge 70 plus

Z drugiej strony nie każdy użytkownik żyje numerem wersji Androida. Dla większości ważniejsze będzie, żeby telefon nadal działał sprawnie, aplikacje były kompatybilne, a poprawki bezpieczeństwa pojawiały się regularnie. Pięcioletni okres wsparcia nadal jest więc plusem. Po prostu nie należy czytać go jako obietnicy pięciu kolejnych generacji systemu.

Motorola edge 70 plus
Motorola edge 70 plus

300 zł BLIKIEM. Tutaj trzeba pamiętać o rejestracji

Rekomendowana cena detaliczna Motorola edge 70 plus bez abonamentu wynosi 1999 zł. Przy zakupie w T-Mobile między 7 a 31 października można jednak otrzymać 300 zł zwrotu. Cashback realizowany jest w formie dwóch czeków BLIK po 150 zł, które można wypłacić z bankomatu. Z promocji mogą korzystać zarówno klienci indywidualni, jak i przedsiębiorcy.

Jest tylko jeden dodatkowy krok, o którym lepiej nie przypominać sobie w połowie listopada. Telefon trzeba zarejestrować na stronie promocji najpóźniej do 6 listopada. Dopiero później otrzymujemy czeki BLIK. Zakładając rekomendowaną cenę 1999 zł i pełne wykorzystanie cashbacku, finansowo wychodzi więc równowartość 1699 zł.

Motorola edge 70 plus
Motorola edge 70 plus

I właśnie przy takim poziomie cenowym Motorola edge 70 plus wygląda najciekawiej. Za niecałe 1700 zł po uwzględnieniu zwrotu mamy 256 GB pamięci, dużą baterię 6500 mAh, AMOLED, aparat 200 Mpx z OIS oraz przyzwoitego Snapdragona. Są kompromisy – IP64 zamiast IP68, brak bardziej rozbudowanego zestawu aparatów i tylko trzy duże aktualizacje Androida – ale przynajmniej wiadomo, gdzie je zrobiono. Jeśli telefon ma przede wszystkim długo działać na baterii, dobrze wyglądać i nie kosztować tyle co weekendowy wyjazd dla dwóch osób, Motorola przygotowała całkiem interesującą propozycję.

Zobacz przy okazji naszą recenzję Motorola Edge 70 Max.

Add a Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama