Black Weeks Dreame ruszyło na dobre i tym razem na przeceny trafiły nie tylko starsze urządzenia, które trzeba opróżnić z magazynów przed końcem roku. W promocji znalazły się również nowe i całkiem zaawansowane roboty sprzątające, odkurzacze pionowe, modele Wet&Dry oraz sprzęt do pielęgnacji włosów. Rabaty mają sięgać nawet 50%, a akcja potrwa do 30 listopada. Najtańszy robot sprzątający kosztuje 399 zł, za tyle samo można znaleźć odkurzacz myjący, natomiast flagowe konstrukcje potaniały o ponad 2000 zł względem sugerowanych cen katalogowych. Rozstrzał jest więc spory – od prostych urządzeń za kilkaset złotych po najbardziej zaawansowane roboty ze stacjami automatycznymi. Jeśli ktoś odkładał zakup robota albo odkurzacza do Black Friday, teraz faktycznie ma co przeglądać.

Black Weeks Dreame. Robot sprzątający za 399 zł
Zacznijmy od czegoś, co jeszcze niedawno brzmiałoby trochę podejrzanie. Dreame F20 kosztuje w ramach listopadowych promocji 399 zł. Nie jest to oczywiście robot z automatyczną stacją piorącą mopy, ramieniem wystającym spod obudowy i arsenałem kamer rodem z samochodu autonomicznego. To znacznie prostsza konstrukcja, ale nadal oferująca nawigację laserową, odkurzanie, mopowanie i deklarowaną siłę ssania 20 000 Pa.
Do tego producent podaje nawet 150 minut pracy na jednym ładowaniu oraz automatyczne zwiększanie mocy na dywanach. Przed Black Weeks Dreame sugerowana cena katalogowa F20 wynosiła 699 zł, więc zejście do 399 zł sprawia, że F20 zaczyna konkurować z naprawdę podstawowymi robotami.
I właśnie przy takim sprzęcie obniżka jest najbardziej odczuwalna. Jeśli ktoś nie potrzebuje bazy opróżniającej zbiornik i chce po prostu robota, który kilka razy w tygodniu przejedzie po mieszkaniu, odkurzy podłogę i przeciągnie po niej mopem, wydanie 399 zł brzmi zupełnie inaczej niż 700 czy 800 zł.
Black Weeks Dreame. X60 Ultra Complete tańszy o 2500 zł
Na drugim końcu oferty znajduje się Dreame X60 Ultra Complete. Sugerowana cena katalogowa wynosi 5999 zł, natomiast podczas Black Weeks Dreame urządzenie można kupić za około 3440 zł. To już różnica, którą naprawdę widać w portfelu.
To zupełnie inna liga niż F20. X60 Ultra Complete korzysta z systemu VersaLift Navigation z wysuwanym modułem kamer i czujników, dzięki czemu może zmniejszyć swoją wysokość i wjechać pod niższe meble. Producent zastosował też podwójne szczotki oraz termiczne pady mopujące, które podczas czyszczenia w stacji mogą być traktowane wodą o temperaturze sięgającej 100°C.
I tutaj różnica w cenie robi się naprawdę duża. Mówimy o ponad 2500 zł względem ceny katalogowej. Oczywiście należy pamiętać, że cena katalogowa nie zawsze odpowiada realnej cenie rynkowej sprzed promocji, dlatego przy okazji Black Friday warto patrzeć również na najniższą cenę z ostatnich 30 dni. Niemniej okolice 3400 zł za X60 Ultra Complete wyglądają dużo ciekawiej niż niemal 6000 zł.
Jeszcze wyżej stoi X60 Pro Ultra Complete. Ten model oferuje między innymi deklarowane 42 000 Pa siły ssania, wysuwane elementy pozwalające sprzątać bliżej krawędzi oraz rozbudowaną stację automatyczną. W ramach listopadowej akcji jego cena schodzi do 5499 zł przy sugerowanych 6499 zł.
Dobry moment na odkurzacz pionowy?
Black Weeks Dreame to również spore przeceny odkurzaczy pionowych. Dreame Z30 Ultra to model z najwyższej części oferty, który według producenta oferuje moc 330 AW, filtrację HEPA H14 oraz nawet 90 minut pracy.
Podczas Black Weeks Dreame Z30 Ultra kosztuje około 1400 zł zamiast sugerowanych 1999 zł. To już kwota, przy której robi się znacznie bardziej interesujący dla kogoś, kto szuka mocnego odkurzacza jako głównego urządzenia do sprzątania domu, a nie tylko lekkiego sprzętu do szybkiego zebrania okruszków po śniadaniu.
Tańsze są R10s oraz R10s Pro. Pierwszy kosztuje około 669 zł, a drugi można znaleźć za mniej więcej 850–880 zł. Tutaj szczególnie praktyczna może być składana rura, bo kto choć raz próbował odkurzyć pod niskim łóżkiem klasycznym pionowym odkurzaczem, ten wie, że człowiek szybko zaczyna wykonywać pozycje, których nie przewidywał jego kręgosłup.

Wet&Dry za 399 zł wygląda jeszcze ciekawiej
Jedną z ciekawszych promocji całej akcji jest dla mnie Dreame G10 Pro. Normalna sugerowana cena katalogowa wynosi 799 zł, a podczas promocji urządzenie można kupić za 399 zł.
To nie robot, tylko pionowy odkurzacz myjący. Urządzenie odkurza zabrudzenia i jednocześnie myje podłogę świeżą wodą z oddzielnego zbiornika. Deklarowana siła ssania wynosi 16 000 Pa, a po zakończeniu pracy można uruchomić automatyczne czyszczenie wałka.
Za cztery stówki robi się z tego bardzo ciekawy sprzęt przede wszystkim do mieszkań i domów, w których dominują płytki, panele albo inne twarde powierzchnie. Zamiast najpierw odkurzać, potem wyciągać mopa, a następnie zastanawiać się, dlaczego pół soboty znowu zniknęło, można oba etapy połączyć.
Wyżej w ofercie znajdują się między innymi H12 Pro Ultra, H14 Dual, H15 Pro (zobacz naszą recenzję) oraz T16 Pro Steam. Ten ostatni wykorzystuje parę o temperaturze deklarowanej nawet do 200°C i podczas promocji kosztuje 2499 zł zamiast sugerowanych 2799 zł. H12 Pro Ultra schodzi natomiast do 699 zł.
- Dreame H12 Pro Ultra w Media Expert
- Dreame H14 Dual w Media Expert
- Dreame H15 Pro w Media Expert
- Dreame T16 Pro Steam w Media Expert
Nie tylko odkurzacze. Suszarki też potaniały
Dreame od pewnego czasu mocno rozwija również sprzęt do pielęgnacji włosów i Black Weeks objęło także tę część oferty. Najtańsza Dreame Gleam została przeceniona do 149 zł z sugerowanych 219 zł, Glory kosztuje 279 zł, a składana Pocket Ultra około 399 zł.
Najdroższa z wymienianych propozycji, Airstyle Pro, kosztuje 899 zł zamiast 1199 zł. To suszarko-lokówka z wymiennymi końcówkami, która ma pozwalać zarówno suszyć, jak i modelować włosy. Jeśli więc ktoś zastanawia się już nad prezentami świątecznymi, tutaj listopadowa promocja może mieć trochę więcej sensu niż kupowanie kolejnego zestawu kosmetyków na trzy dni przed Wigilią.

Czy warto czekać do właściwego Black Friday?
I tu pojawia się odwieczne listopadowe pytanie: kupować teraz czy czekać do ostatniego piątku miesiąca? Nikt nie zagwarantuje, że 27 listopada konkretny model nie będzie jeszcze tańszy. Z drugiej strony Black Weeks Dreame trwa już teraz, a w przypadku części sprzętów ceny rzeczywiście zeszły do poziomów, które wyglądają rozsądnie.
Dobrym przykładem jest Dreame X60 Ultra Complete za około 3440 zł. Dreame F20 oraz G10 Pro po 399 zł również wyglądają jak urządzenia, przy których trudno oczekiwać jeszcze spektakularnego zejścia o kolejne kilkaset złotych.
Black Weeks Dreame potrwa do 30 listopada, więc czasu na porównywanie ofert jest sporo. I zdecydowanie warto to robić, bo ceny tego samego modelu potrafią różnić się pomiędzy poszczególnymi sklepami.
Jeśli jednak ktoś od kilku miesięcy chodzi za robotem sprzątającym albo odkurzaczem myjącym i czekał właśnie na listopadowe przeceny, to wygląda na to, że można już przestać czekać na wielki napis „BLACK FRIDAY”. On właściwie już tu jest.