Hexgears X3 – Recenzja ciekawej klawiatury z Chin

O tym jak rozległy i ciekawy jest chiński rynek elektroniki użytkowej mówić nikomu nie trzeba. Znajdziemy tam wszystko, zwykle w niewygórowanych cenach, co zachęca wiele osób do zakupu. Dzisiejszy tekst chciałbym poświęcić klawiaturze z ichniejszego rynku, na którą natknąłem się zupełnie przypadkowo – Hexgears X3. Zapraszam

Wstęp i specyfikacja

Pewnie ciekawi Was jak trafiłem na ów klawiaturę i czemu wybór padł właśnie na nią, skoro jest ich cała masa. Do zakupu zachęcił mnie znajomy, który to przypadkiem się na nią natknął. Faktycznie, prezentuje się ona ciekawie, przynajmniej na papierze. Ponad to producent postawił na przełączniki Kailh Box, co nie jest szczególnie częste. W końcu rynek jest okupiony głównie przez Gaterony, CherryMX i podobne. To też zdecydowałem się spróbować. Producent oferuje Hexgears X3 w czterech wariantach kolorystycznych. Biała z różowymi elementami, biała z czarnymi elementami, brązowa z czarnymi elementami oraz bordowa z czerwonymi i żółtymi dodatkami. Ja zdecydowałem się na pierwszą. Prezentuje się świetnie. Nim jednak przejdę dalej, standardowa specyfikacja.

  • Rozmiar: TKL (tenkeyless czyli bez bloku numerycznego)
  • Układ: US ANSI
  • Przełączniki: Kailh Box Rose Red
  • Wymiary: 357 x 133 x 37mm (sama klawiatura)
  • Typ przełącznika: Liniowy (linear)
  • Typ klawiatury: Zamknięta (closed design)
  • Podświetlenie: Białe, Punktowe
  • Materiał obudowy: Tworzywo sztuczne
  • Materiał keycapów: PBT
  • Metoda wytwarzania keycapów: Double-shot
  • Oprogramowanie: Nie
  • Bezprzewodowa/przewodowa: Tak/Tak
  • Łączność: USB-C, 2.4 GHz
  • Hotswap przełączników: Nie
  • Waga: 950 g (sama klawiatura)

Konstrukcja i jakość wykonania

Poziom jaki prezentuje Hexgears X3 jest wysoki. Konstrukcja jest bardzo sztywna, nie ugina się i nie wydaje żadnych niepożądanych dźwięków. Mocowanie podkładki nie budzi zastrzeżeń, jest proste i spełnia swoje zadanie. Zamiast magnesów producent postawił na coś w rodzaju zatrzasków. Całość jest ciężka, nie łatwo o przypadkowe przesunięcie. Efekt potęgują spore gumy antypoślizgowe na spodzie. Nie zabrakło także miejsca na dwustopniowe nóżki do regulacji kąta nachylenia oraz prowadnic dla kabla. Sama podkładka pod nadgarstki nie pozostawia niczego do życzenia, jest sztywna i odpowiednio długa, sprawdziła się z moimi dłońmi co nie zdarza się zbyt często.

Przełączniki jakie zostały zastosowane to Kailh Box Rose Red (poprawione zwykłe Box Red), do wyboru są także Quicksand Gold (poprawione Box Brown) oraz Sky Blue (poprawione Box White). Pracują one niezwykle płynnie i gładko a całość jest cicha. Szkoda, że producent nie zdecydował się na nasmarowanie stabilizatorów, te są w porządku jednak nasmarowane mogłyby pracować lepiej. Poniżej test dźwięku Hexgears X3.

Co nieco warto wspomnieć również o łączu bezprzewodowym. Działa ono stabilnie, nie zrywa połączenia i ma całkiem spory zasięg (z kanapy ulokowanej około 3 metrów dalej wszystko działało prawidłowo). Nie odczułem także żadnych opóźnień korzystając z klawiatury w grach.

Podświetlenie i wyposażenie Hexgears X3

Nie byłem do końca przekonany czy podświetlenie powinno zostać ujęte. O ile nie jest przeszkodą fakt, że jest ono białe, o tyle zagadką jest zastosowanie przez producenta keycapów, które nie przepuszczają światła. Przez to podświetlenie pełni raczej funkcję estetyczną niżeli użyteczną. Pominę więc ewentualny film z prezentacji efektów świetlnych, gdyż mija się on z celem.

Kilka słów należy się także wyposażeniu, które otrzymałem wraz z Hexgears X3. Samo pakowanie oraz pudełko w którym znajduje się klawiatura zasługuje na pochwałę. W środku poza bohaterką recenzji oraz podkładką pod nadgarstki obecne jest także narzędzie do ściągania keycapów (to zbudowane z metalowych drucików) oraz kabel USB-C > USB-A o długości wystarczającej do typowych, domowych zastosowań. Jeśli jednak nie to zawsze pozostaje łącze bezprzewodowe, odpowiedni nadajnik jest w zestawie.

Podsumowanie
Hexgears X3 kosztuje obecnie około 260-280 złotych, oczywiście zakup z Chin. Czy warto było ją kupić? Zdecydowanie tak. Brak wielokolorowej iluminacji rekompensuje to świetną jakością wykonania, bardzo dobrymi przełącznikami, podkładką czy łączem bezprzewodowym. Jestem stanowczo na tak.
Wykonanie
9.5
Podświetlenie
7
Funkcjonalność
9.5
Cena
9
Wyposażenie
8.5
Zalety
Jakość wykonania
Łącze przewodowe i bezprzewodowe do wyboru
Spora podkładka pod nadgarstki
Przyzwoite wyposażenie
Design
Cena
Wady
Keycapy nie przepuszczające światła
Konieczność zakupu z chin
8.7
Wynik