Recenzja Huawei nova 10 Pro – design to jego drugie imię

Smartfon z wyświetlaczem OLED 120 Hz, ładowarką 100W, 8GB pamięci RAM, a także procesorem, który pozwala na komfortowe użytkowanie urządzenia na co dzień. Brzmi jak smartfon idealny? To koniecznie musisz sprawdzić poniższą recenzję Huawei nova 10 Pro.

Huawei nova 10 Pro – zawartość zestawu

W pudełku znajdziemy nie tylko samo urzadzenie w postaci smartfona, ale także:

  • ładowarkę 100W
  • Kabel USB-C
  • Przezroczyste etui
  • Skróconą instrukcję obsługi
  • Kluczyk do tacki karty SIM
  • Kartę gwarancyjną

Warto również dodać, że smartfon posiada fabrycznie naklejoną folię ochronną na ekran, a więc od razu po zaopatrzeniu się w urządzeniu jest ono kompletnie zabezpieczone i nie musimy szykować się na kolejne wydatki.

Huawei nova 10 Pro – specyfikacja

  • Wyświetlacz – 6,78″ OLED
  • Rozdzielczość – 2652 x 1200
  • Odświeżanie – 120 Hz (próbkowanie dotyku 300 Hz)
  • Procesor – Qualcomm Snapdragon 778G 4G
  • System Operacyjny – EMUI 12
  • Pamięć RAM – 8 GB
  • Pamięć wewnętrzna – 256 GB
  • Bateria – 4500 mAh z szybkim ładowaniem od 0% do 100% w 20 minut
  • Aparat główny – 50 MP (f/1.8), 8 MP (f/2.2), 2 MP (f/2.4)
  • Aparat przedni – 60 MP (f/2.4), 8 MP (f/2.2)
  • Dual SIM – TAK
  • NFC – TAK
  • GPS – TAK
  • 5G – NIE
  • Bluetooth – 5.2
  • Czytnik linii papilarnych – w ekranie
  • Funkcja rozpoznawania twarzy – TAK
  • Wymiary – 164,24 x 74,45 x 7,88 mm
  • Waga – 191 g
  • Dostępne kolory – szary, czarny

Specyfikacja pochodzi ze strony producenta – Huawei.

Huawei nova 10 Pro – system

Tak się składa, że całkiem nie dawno miałem przyjemność gościć inny smartfon od marki Huawei w swoich dłoniach, a tym samym była to kontynuacja przygody z systemem operacyjnym EMUI 12. Łącznie spędziłem z nim już jakiś miesiąc czasu i przyznam, że im dłużej korzystam tym bardziej się do niego przyzwyczajam, jest coraz to bardziej przystępny, przyjazny i po prostu wygodny w obsłudze. Niestety też po czasie wychodzą inne aspekty, które potrafią irytować, tak samo jak z innymi kwestiami, co miało miejsce przy poprzedniej recenzji sprzętu tej marki, a z którymi jestem już w stanie się pogodzić na dobre. Co konkretnie mam na myśli?

Tak jak w przypadku poprzedniego urządzenia irytowała mnie mocno klawiatura, która lubiła zmieniać sobie naprawdę wiele wyrazów w tym także adresy e-mail to tak teraz przyzwyczaiłem się, że jeśli na pewno dobrze wpiszemy wyraz musimy wybrać go ze słowniczka po lewej stronie. Tak się złożyło, że użytkując niniejszy model więcej czasu spędziłem na wbudowanych mapach Petal. Sama nawigacja nie była jakaś zła, bo bez problemu otrzymywałem komunikaty o zbliżających się utrudnieniach w ruchu, korkach, a także zmiany trasy na bieżąco tak, aby je ominąć, a więc ta kwestia zdecydowanie na plus.

Na minus idzie niestety głosowy sposób informowania, który pomimo ustawienia na jak najbardziej prosty… mówił tak dużo, że najchętniej chciałbym go wyłączyć całkowicie. Naprawdę, jeśli jadę przez piąte miasto z kolei nie interesuje mnie zbytnio czy ulica jest Cypriana Kamila Norwida. Wystarczy mi prosta informacja skręt w prawo, lewo lub nawet prosta informacja, abym skręcił w ulicę Norwida, a nie przez 10 sekund wysłuchiwał trzech, czy pięciu zbędnych słów przed konkretami, które są istotne dla kierowcy. Tyle.

W dalszym stopniu muszę pochwalić dopracowane gesty, z których korzystało mi się bardzo dobrze jak również funkcje rozpoznawania twarzy czy czytnik linii papilarnych, które działają bardzo dobrze i szybko. Rozpoznanie twarzy bez problemu nastąpi bez względu na warunki oświetleniowe (no chyba, że znajdujemy się w czterech ścianach, które nawet nie są oświetlone świecą) oraz czy mamy założone okulary przeciwsłoneczne czy też nie.

Huawei nova 10 Pro – wygląd zewnętrzny i głośniki

Design tego modelu osobiście przypadł mi do gustu, ale naturalnie rozumiem, że nie każdemu musi tak samo odpowiadać jak mnie. Gdzieniegdzie na forach internetowych znalazłem informację, jak ludzie marudzili właśnie na kwestię wyglądu, ale osobiście uważam, że jest dosyć oryginalny i właśnie to w nim cenię.

Wszystkie przyciski zostały umieszczone po prawej stronie, na dole po prawej stronie znajduje się głośnik, po środku złącze USB-C, a po lewej stronie tacka na kartę SIM. Ze względu na takie rozwiązanie tracimy możliwość na zastosowanie głośników stereo. Chwila, chwila. Tak samo jak w przypadku mate xs 2 drugi głośnik został umieszczony na górze urządzenia, a więc stereo jest jak bardziej, a w dodatku grają naprawdę przyjemnie dla ucha. Tył urządzenia jest delikatnie szorstki w dotyku, a to sprawia, że smartfon bardzo dobrze leży w dłoni. Nie będzie zatem problemu z przypadkowym wyślizgnięciem się go z rąk.

Huawei nova 10 Pro – ekran

Zakrzywione brzegi smartfonu bezprecedensowo nadają mu elegancji oraz wygody przy używaniu gestów. Szybkie odświeżanie, którego zwolennikiem jestem, również się znalazło: 120 Hz oraz 300 Hz próbkowania dotyku. Ekran posiada rozdzielczość 2652 x 1200 i obsługuje gamę kolorów P3, która zapewnia wyświetlanie nawet 1 miliarda barw. Imponujący wynik. Prawda?

Huawei Nova 10 Pro - design to jego drugie imię
Huawei nova 10 Pro – design to jego drugie imię

Możemy również ustawić dynamiczne odświeżanie, które sprawdza się dosyć fajnie. Nie spada ono zbytnio do niskich poziomów i osobiście odczuwałem jakbym cały czas korzystał z 120 Hz. Uważam, że jest to dosyć dobry kompromis pomiędzy energooszczędnością, a dosyć szybkim odświeżaniem.

Huawei nova 10 Pro – bateria

4500 to liczba mAh w jaką bateria tego urządzenia została wyposażona. Wystarcza na naprawdę długi okres czasu, a nawet podłączenie smartfonu na pięć minut pozwoli nam doładować sporą porcję energii do urządzenia. Wszystko za sprawą 100W ładowarki, która jest dołączona do zestawu. Zapewnia ona naładowanie urządzenia od 0% do 100% w zaledwie 20 minut. W przypadku ładowania od 20% do 80% (co jest aktualnie zalecane, aby wydłużyć żywotność ogniwa) wystarczy jedynie 10 minut. Jest to imponujący rezultat i nie raz czy dwa się dziwiłem, że tak szybko setka na wskaźniku wskoczyła.

Huawei Nova 10 Pro - design to jego drugie imię
Polecam włączyć tryb wydajności. Dzięki niemu smartfon przyśpieszy, a w bateria dużo szybciej „schodzić” nie będzie.

Tak szybkie ładowanie powoduje większe nagrzewanie się ogniwa niż zazwyczaj, więc producent postanowił zastosować architekturę chłodzenia cieczą, które powoduje, że smartfon pozostaje chłodny podczas ładowania. Jest to także odczuwalne na co dzień. Nie uświadczymy rozgrzanego urządzenia podczas wymagającej rozgrywki. Szacując taki realny czas, na który jest nam w stanie wystarczyć, to spokojnie cały, intensywny dzień korzystania z urządzenia. W przypadku rzadszego zaglądania pokusiłbym się o stwierdzenie, że jesteśmy w stanie dobić te dwa dni na jednym ładowaniu.

Huawei nova 10 Pro – aparat

Warto zaznaczyć, że nie znajdziemy optycznej stabilizacji obrazu za pomocą sztucznej inteligencji, co nie przekłada się na tak dobrą stabilizację jak w przypadku optycznej i tym samym trzeba samemu zwrócić trochę uwagi, aby nie zrobić rozmazanych zdjęć szczególnie po przybliżeniu. Zaczynając od tylnego aparatu otrzymujemy 50 MPix matrycę. Drugi aparat, który ma odpowiadać za szerokokątne zdjęcia 112° posiada 8 MP i trzeci aparat 2 MP do pomiaru głębi. W przypadku aparatu do selfie mamy dwa aparaty: główny 60 MP z kątem 100° i drugi 8 MP z zoomem 2x oraz 5x. Otrzymujemy także możliwość nagrywania z dwóch kamer jednocześnie z podglądem także z obu na żywo.

Huawei Nova 10 Pro - design to jego drugie imię
Normalnie
Huawei Nova 10 Pro - design to jego drugie imię
Normalnie
Huawei Nova 10 Pro - design to jego drugie imię
Normalnie
Huawei Nova 10 Pro - design to jego drugie imię
Supermakro
Huawei Nova 10 Pro - design to jego drugie imię
Supermakro
Huawei Nova 10 Pro - design to jego drugie imię
Supermakro

Huawei nova 10 Pro – wydajność

Za wydajność Huawei nova 10 Pro odpowiada procesor Qualcomm Snapdragon 778G 4G przy wsparciu 8 GB pamięci RAM, który nie ukrywajmy posiada bardzo przyjemną wydajność, ale jest odpowiednikiem dla smartfonów w trochę niższym budżecie. Poniżej przedstawiam wykres obrazujący wydajność w benchmarkach w porównaniu z innymi smartfonami.

Huawei Nova 10 Pro - design to jego drugie imię
Huawei nova 10 Pro – design to jego drugie imię
Huawei Nova 10 Pro - design to jego drugie imię
Huawei nova 10 Pro – design to jego drugie imię
Huawei Nova 10 Pro - design to jego drugie imię
Huawei nova 10 Pro – design to jego drugie imię

Huawei nova 10 Pro – użytkowanie w praktyce

Codzienne użytkowanie było bardzo przyjemne. Ogromnym plusem jest chociażby ekspresowe ładowanie baterii i 120 Hz ekran. Design to również kwestia, która może skraść serce przyszłego użytkownika, lecz największą bolączką takiej osoby może okazać się brak wsparcia dla standardu 5G czy usług Google, które umówmy się, są chyba najbardziej wyczekiwane w smartfonach Huawei. Alternatywą może być skorzystanie z aplikacji Gspace, którą możemy znaleźć w AppGallery. Za jej pomocą jesteśmy w stanie korzystać z aplikacji firmy Google, a działanie jej opiera się na uruchamianiu tych aplikacji w wirtualnej maszynie jako inne urządzenie. Boli także fakt średnich map Petal, o których rozpisałem się wcześniej.

Sugerowana cena urządzenia to 2999 złotych. Urządzenie będzie również dostępne w wersji „bez dopisku” Pro z mniejszym ekranem, baterią (4000 mAh) oraz wolniejszą ładowarką (66W) w cenie 2499 złotych. Oba modele będą dostępne w sklepach 28 września.

Sprawdź również inne nasze artykuły z kategorii urządzenia mobilne.

Podsumowanie
Huawei nova 10 Pro, który dawał mi naprawdę wiele satysfakcji podczas codziennego użytkowania. Potrafił jednak zdenerwować podczas podróży. Całość wynagradzana była poprzez super szybkie ładowanie, świetny ekran i design. Procesor również był wystarczający (jak dla mej osoby), ale identyczny znajdziemy w zdecydowanie tańszych modelach u konkurencji.
Zalety
Bardzo dobry ekran
Długi czas pracy na baterii
Błyskawiczne ładowanie urządzenia do pełna (20 minut)
Design, który naprawdę może się podobać
Bardzo sprawna praca na urządzeniu
Potrafi zrobić naprawdę ładne fotki
Głosniki stereo
Wady
Wbudowane mapy Petal potrafią grać na nerwach
Brak wsparcia dla 5G
Brak usług Google
Konkurencja oferuje wydajniejsze procesory w niższych półkach cenowych
8.5
Wynik

Dołącz do newslettera

Popularne artykuły

Twoje stare BMW może być lepsze niż nowe!

Po co kupować nowe, skoro twoje stare BMW może...

Skład Polaków na mecz z Arabią Saudyjską! Tak zagramy o trzy punkty!

Już dziś dowiemy się, czy Polska będzie miała jakiekolwiek...

Remake Red Dead Redemption na Unreal 5. Robi wrażenie!

Minęło dwanaście lat od premiery RDR na konsole PS3...


Łukasz Łyszcz
Łukasz Łyszcz
Przygodę z komputerami zacząłem składając swojego pierwszego blaszaka. Potem przyszła pora na założenie własnej grupy na FB, a zdobywana wiedza pozwoliła mi na nagrywanie recenzji sprzętu na swój kanał na YT. Finalnie znalazłem się tutaj - w męskim świecie!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!

Final Score
Proszę podać swoje imię tutaj
Captcha verification failed!
Ocena użytkownika captcha nie powiodła się. proszę skontaktuj się z nami!