Oświetlenie wnętrza jest bardzo ważne. To dzięki niemu możemy cieszyć się każdą chwilą spędzoną w pomieszczeniu. Bardzo ciekawie wypada nowość Philips Hue. Chodzi o funkcję Hue SpatialAware, którą zrewolucjonizuje projektowanie oświetlenia. W skrócie, ma ona rozpoznać przestrzeń, by finalnie za sprawą specjalnego algorytmu rozprowadzić scenę świetlną, która z kolei ma stworzyć naturalną atmosferę we wnętrzu.

Można jaśniej? Jas… oczywiście, że tak. Philips Hue wprowadza nowość: Hue SpatialAware. Technologia potrafi przeanalizować układ pomieszczenia oraz rozmieszczenie świateł. Finalnie użytkownik cieszy się pięknym oświetleniem, bez konieczności ręcznej zmiany ustawień poszczególnych lamp Hue. Dziś każda z lamp działa indywidualnie, co przekłada się na brak spójności – ile sam nie ustawisz każdej z nich. Nowość, a więc Hue SpatialAware ma ułatwić nam to zadanie.
Ta funkcja stanowi ogromny krok naprzód w dziedzinie inteligentnego projektowania oświetlenia domowego, wykraczając poza efekty stosowane w poszczególnych produktach i dostosowując oświetlenie do osobistej przestrzeni użytkownika. Wszystkie sceny świetlne Philips Hue są zaprojektowane z myślą o przestrzeniach, w których przebywają ludzie — a ta nowa funkcja zapewnia jeszcze bardziej spójne doświadczenie, przemieniając inteligentny dom w prawdziwie mądry dom.
John Smith, Business Leader Philips Hue w Signify

Nowość Philips Hue. Poznaj SpatialAware
Z tego nowego rozwiązania skorzystają wszyscy posiadacze Bridge Pro, a więc zaawansowanego systemu do obsługi oświetlenia Philips Hue. Sama konfiguracja technologii jest bardzo proste i sprowadza się do zeskanowania pomieszczenia, do którego wykorzystasz swój smartfon lub tablet. Aplikacja wykorzystująca technologię rozszerzonej rzeczywistości i kamery w naszym mobilnym urządzeniu określi położenie każdej z lamp wchodzących w skład Hue, z kolei algorytmy będą odpowiedzialne za to, by tak zwana scena świetlna była rozpieszczona wzorowo w całym pomieszczeniu.
Co ważne, jeśli w przyszłości dokupimy kolejne światła, bez problemu będziemy mogli je dodać do pomieszczenia, a więc i sceny Hue SpatialAware, ponieważ przygotowany wcześniej model przestrzenny naszego pomieszczenia będzie aktualizowany, jeśli zeskanujemy odpowiednią część pomieszczenia. Finalnie, algorytm względni dodatkowe urządzenie, a my będziemy mogli się cieszyć harmonią oświetlenia wnętrza.
Muszę przyznać, że nowość Philips Hue sprawi, że pomieszczenia będą wyglądać zjawiskowo! Wyobraźcie sobie scenę, w której światła imitują zachód słońca. Lampy z jednej strony pokoju będą emitować ciepłe, żółte barwy, które naśladują słońce, z kolei lampy sufitowe ulokowane po przeciwnej stronie będą już mocno przyciemnione. Brzmi fajnie, prawda?

Co jeszcze przygotowała marka na ten rok?
Oprócz wspomnianego systemu, który sprawi, że oświetlenie będzie ze sobą współgrać, marka zapewniła, że kamera oraz dzwonek wideo Hue Secure, a także czujnik Hue będą niebawem współpracować z Apple Home, co zapewne ucieszy posiadaczy tego rozwiązania. Mało tego, za jakiś czas użytkownicy będą mogli przesyłać wideo na żywo na Apple TV, a także otrzymywać powiadomienia w aplikacji Apple Home. Co jeszcze? Między innymi producent oferuje wsparcie dla migracji Hue Bridge. Jeśli więc będziecie chcieli zainstalować nowy Bridge Pro, w prosty sposób przeniesiecie lub zastąpicie dotychczasowo używane urządzenie.

Kiedy marka wprowadzi nowości do oferty
- Hue SpatialAware™ – dostępne wiosną 2026 r. dla użytkowników Bridge Pro
- Rozszerzone wsparcie Apple Home – dostępne w I kwartale 2026 r.
- Wsparcie migracji wielu Bridge’y do Bridge Pro – dostępne już teraz.
- Automatyzacje z wykorzystaniem asystenta AI – dostępne już teraz.
- Nowe języki i pomoc techniczna dla asystenta AI – dostępne w I kwartale 2026 r.
- Ulepszona wizualizacja treści w aplikacji Hue – dostępne w I kwartale 2026 r.
Sprawdź inne publikacje dotyczące smart home.