Dobry odkurzacz pionowy ma robić jedną rzecz: sprawić, że sprzątanie nie będzie kolejnym domowym problemem. Brzmi prosto, ale każdy, kto ma w domu psa, kota, długie włosy, dywany, panele i meble na niskich nogach, wie, że zwykłe „wciąga kurz” dawno przestało wystarczać. Odkurzacze pionowe Dreame wchodzą teraz na polski rynek w trzech nowych odsłonach: Z30 AquaCycle Pro, Z30 Ultra Complete i R10s.

Każdy z nich celuje w inny typ użytkownika, ale wspólny kierunek jest jasny: więcej mocy, mniej plątających się włosów, lepsze podświetlanie kurzu i wygodniejsza praca bez kabla. Najmocniejszy model Z30 Ultra Complete oferuje 330 AW i do 150 minut pracy z dwoma akumulatorami, a Z30 AquaCycle Pro dokłada do tego mycie podłóg w systemie AquaCycle 2.0. Do 10 lipca trwa też oferta premierowa, w której odkurzacze pionowe Dreame z serii Z30 można znaleźć nawet za 1999 zł, a R10s za 719 zł.
Odkurzacze pionowe Dreame celują w realny dom, nie pokazowy salon
Na zdjęciach każdy dom wygląda czysto. W prawdziwym życiu kurz wraca po dwóch dniach, pies zostawia sierść na dywanie, włosy owijają się wokół szczotki, a pod kanapą zbiera się wszystko, czego nie chcesz oglądać z bliska. Dlatego odkurzacze pionowe Dreame nie próbują sprzedawać wyłącznie ładnej stacji i dużych liczb w specyfikacji.
Tutaj ważne są konkretne problemy. Włosy na szczotce. Kurz niewidoczny w zwykłym świetle. Brud przy listwach. Niskie meble. Mieszkanie, w którym masz i panele, i dywan, i kafelki, i psa, który uważa, że linienie to styl życia. W takim domu odkurzacz pionowy ma być szybki, mocny i zawsze pod ręką.
Odkurzacze pionowe Dreame pokazują trzy różne podejścia do sprzątania i odpowiadają na różne potrzeby domowników. Z30 AquaCycle Pro jest dla tych, którzy chcą odkurzać i myć podłogę jednym sprzętem. Z kolei odkurzacze pionowe Dreame w wersji Z30 Ultra Complete celują w większe domy, sierść i długie sprzątanie bez przerwy na ładowanie. R10s jest tańszym, prostszym i lżejszym modelem do codziennych porządków. Wspólny mianownik? Odkurzacze pionowe Dreame mają skrócić dystans między „trzeba posprzątać” a „dobra, już ogarnięte”.
Dreame Z30 AquaCycle Pro odkurza i myje w jednym przejściu
Dreame Z30 AquaCycle Pro to najciekawszy model dla osób, które nie chcą osobno odkurzać i osobno mopować. Sprzęt korzysta ze szczotki z technologią AquaCycle 2.0, która łączy kilka etapów pracy: namaczanie przez 8-otworowy system natryskowy, zbieranie brudu elastycznymi ściągaczkami, szorowanie szybkoobrotową rolką oraz zasysanie suchych i mokrych zabrudzeń.
W praktyce chodzi o prostą rzecz: odkurzacze pionowe Dreame w tej wersji mają odkurzyć i umyć podłogę bez zmieniania sprzętu. To ma duże znaczenie w kuchni, jadalni, przedpokoju i wszędzie tam, gdzie na podłodze lądują okruchy, błoto, woda, sierść, piasek i przypadkowe ślady po codziennym życiu.
Z30 AquaCycle Pro generuje 310 AW i 28 000 Pa, a silnik pracuje z prędkością 150 000 obrotów na minutę. Akumulator pozwala na maksymalnie 90 minut pracy, co według danych ma wystarczyć na posprzątanie do 200 metrów kwadratowych. Odkurzacz ma też inteligentne czujniki podczerwieni, które analizują ilość zabrudzeń i automatycznie dopasowują siłę ssania. Wyniki można śledzić na ekranie LCD.

Czysta woda, brudna woda i zanieczyszczenia osobno
Największy sens systemu AquaCycle widać dopiero przy mokrym sprzątaniu. Dreame Z30 AquaCycle Pro ma trójdrożny system separacji zanieczyszczeń. Oddziela czystą wodę w zbiorniku 400 ml, brudną wodę w zbiorniku 320 ml oraz zanieczyszczenia stałe.
To ważne, bo przy odkurzaczach myjących największy problem zaczyna się wtedy, gdy sprzęt rozmazuje brud zamiast go zbierać. Tutaj podłoga ma być myta czystą wodą, a brud ma trafiać tam, gdzie powinien. Dreame podkreśla też eliminację problemu nieprzyjemnych zapachów.
Po sprzątaniu bazę 4w1 można uruchomić jednym przyciskiem. Stacja automatycznie czyści rolkę i suszy ją gorącym powietrzem o temperaturze 70 stopni Celsjusza w 30 minut. Do tego służy jako ładowarka i miejsce przechowywania komponentów. To praktyczne, bo sprzęt myjący może być świetny tylko pod jednym warunkiem: po użyciu nie może wymagać osobnego sprzątania samego siebie przez pół wieczoru.
Dreame Z30 Ultra Complete dla dużych domów i długiego sprzątania
Dreame Z30 Ultra Complete to model dla tych, którzy chcą maksymalnej mocy i długiego czasu pracy. Odkurzacz oferuje 330 AW, a za tę moc odpowiada silnik TurboMotor pracujący z prędkością 150 000 obrotów na minutę. To najwyższy wynik wśród trzech nowych modeli.
Najważniejsze jest jednak to, że Z30 Ultra Complete ma działać nawet do 150 minut. Ten czas składa się z 90 minut pracy na podstawowym akumulatorze i dodatkowych 60 minut dzięki drugiemu, wymiennemu akumulatorowi w zestawie. Przy większym domu, piętrze, dywanach, schodach i sierści to nie jest detal. To różnica między sprzątaniem bez przerwy a czekaniem na ładowanie.
Z30 Ultra Complete ma też pięciowarstwową filtrację z filtrem HEPA H14. System przechwytuje 99,99 proc. drobinek o wielkości 0,1 mikrometra i według danych blokuje wirusy oraz bakterie ze skutecznością 99,9 proc. W zestawie są dwa dodatkowe komplety filtrów wymiennych. To może mieć znaczenie w domu z alergikami, zwierzętami albo tam, gdzie odkurzacz pracuje często.

Szczotki, sierść i kurz, którego normalnie nie widać
W odkurzaczach pionowych szczotka często decyduje o tym, czy sprzęt będzie używany chętnie, czy po miesiącu zacznie irytować. Dreame Z30 Ultra Complete ma szczotkę Illumination Omni-Brush do sprzątania od krawędzi do krawędzi, przystosowaną do dywanów i twardych podłóg. Ma też konstrukcję antysplątaniową.
W pakiecie akcesoriów są między innymi dedykowana szczotka do dywanów, furminator do wyczesywania sierści zwierząt, zmotoryzowana miniszczotka, końcówka wielofunkcyjna, wąż przedłużający, obrotowa miękka szczotka do delikatnych powierzchni, standardowa szczotka do kurzu i elastyczny adapter. Można też zamontować opcjonalną przystawkę mopującą AquaCycle.
Do tego dochodzi oświetlenie CelesTect o kącie 140 stopni, które ma pokazywać kurz niewidoczny w normalnym świetle. Brzmi jak bajer, ale każdy, kto raz zobaczył podświetlony pył pod kanapą albo przy listwach, wie, że to potrafi zmienić podejście do sprzątania. Odkurzacze pionowe Dreame nie tylko zbierają brud, ale najpierw pokazują, gdzie on faktycznie jest.
Dreame R10s czyli tańszy model do codziennych porządków
Dreame R10s jest najtańszym z nowych modeli, ale nie wygląda jak sprzęt wrzucony do oferty tylko po to, żeby obniżyć cenę wejścia. Oferuje 140 AW i 23 000 Pa, a bateria składająca się z siedmiu ogniw 2500 mAh pozwala na maksymalnie 70 minut pracy. To ma wystarczyć na szybkie posprzątanie powierzchni do 150 metrów kwadratowych.
R10s ma pięciowarstwowy system filtracji, który wychwytuje 99,9 proc. zanieczyszczeń o wielkości do 0,3 mikrometra. Główna szczotka Multi-Surface nadaje się do twardych podłóg i dywanów, ma konstrukcję ograniczającą owijanie się włosów oraz podświetlenie CelesTect 140 stopni.
Najbardziej praktyczny detal? Rura zginana pod kątem 90 stopni. Dzięki niej łatwiej dotrzeć pod niskie meble bez schylania się i bez udawania, że sprzątanie pod kanapą to trening mobilności. W zestawie jest też zmotoryzowana miniszczotka i narzędzie do szczelin. R10s ma wyświetlacz LED, blokadę spustu do pracy ciągłej, trzy poziomy ssania i pojemnik 0,6 litra opróżniany jednym naciśnięciem.
Który odkurzacz pionowy Dreame wybrać?
Dreame Z30 AquaCycle Pro jest dla tych, którzy chcą mycia i odkurzania w jednym sprzęcie. Najlepiej pasuje do mieszkań i domów z dużą ilością twardych podłóg, kuchnią otwartą na salon, dziećmi, zwierzętami i codziennymi zabrudzeniami, które nie są tylko suchym kurzem.
Dreame Z30 Ultra Complete jest dla większych powierzchni i ludzi, którzy chcą maksymalnej mocy oraz długiego czasu pracy. Jeśli masz duży dom, dywany, sierść, schody i sporo różnych powierzchni, ten model wygląda najrozsądniej. Szczególnie dzięki drugiemu akumulatorowi i bardzo rozbudowanemu zestawowi końcówek.
Dreame R10s będzie najlepszy dla kogoś, kto chce wygodnego odkurzacza pionowego do codziennego sprzątania bez wydawania ponad 2000 zł. Ma mniejszą moc niż modele Z30, ale oferuje sensowny czas pracy, podświetlenie kurzu, filtrację i wygodną rurę 90 stopni. To model mniej efektowny, ale bardzo praktyczny.

Ceny odkurzaczy pionowych Dreame
Dreame przygotowało ofertę premierową na trzy nowe odkurzacze pionowe Dreame w okresie od 26 czerwca do 10 lipca. Modele Z30 AquaCycle Pro i Z30 Ultra Complete mają sugerowaną cenę katalogową 2399 zł, ale w promocji można je znaleźć znacznie taniej.
- Z30 AquaCycle Pro w Media Expert – 1999 zł,
- Z30 Ultra Complete – 1653 zł.
Dreame R10s ma sugerowaną cenę katalogową 799 zł, a w okresie promocyjnym można go znaleźć nawet za 719 zł. Różnica cenowa między R10s a modelami Z30 jest więc bardzo duża, ale wynika z innego przeznaczenia sprzętu. R10s to odkurzacz do codziennych zadań, a Z30 AquaCycle Pro i Z30 Ultra Complete celują w bardziej wymagające sprzątanie.
- Dreame R10s w Media Expert
W praktyce wybór zależy od tego, co najbardziej przeszkadza ci w domu. Jeśli mokre ślady, kuchnia i twarde podłogi — Z30 AquaCycle Pro. Jeśli duży metraż, sierść i długi czas pracy — Z30 Ultra Complete. Jeśli szybkie, codzienne ogarnianie mieszkania — R10s.
Odkurzacze pionowe Dreame pokazują trzy różne podejścia do sprzątania
Najciekawsze w tej premierze jest to, że Dreame nie pokazuje trzech bardzo podobnych urządzeń z inną naklejką. To trzy różne odpowiedzi na różne domy. Z30 AquaCycle Pro ma łączyć odkurzanie i mycie. Z30 Ultra Complete ma dawać maksymalną moc i długi czas pracy. R10s ma być lżejszym, tańszym i poręcznym sprzętem na co dzień.
Wszystkie trzy odkurzacze pionowe Dreame mają jednak wspólny sens: skrócić czas między zauważeniem brudu a jego usunięciem. Bez kabla, bez ciągłego schylania się, bez walki z włosami owiniętymi wokół szczotki i bez udawania, że kurz pod meblami nie istnieje.
To nie są sprzęty dla ludzi, którzy lubią sprzątać. To sprzęty dla tych, którzy lubią mieć czysto, ale nie chcą poświęcać na to pół dnia. I właśnie dlatego odkurzacze pionowe Dreame mogą trafić w domy, w których sprzątanie ma być szybkie, konkretne i możliwie mniej irytujące.
Przy okazji zobacz również nasz test odkurzacza pinowego Dreame V30 Essential.