HUAWEI Pura 90s oficjalnie zadebiutował w Polsce, a ja miałem okazję zobaczyć nowe smartfony podczas ich krajowej premiery. I od razu powiem jedno: choć Pura 90s Pro i Pura 90s Pro Max wyglądają jak dwa warianty tego samego pomysłu, w praktyce kierowane są do trochę innych użytkowników. Oba mocno stawiają na fotografię, oba dostały aparat główny 50 MP ze zmienną przysłoną, ekrany LTPO OLED i baterie 5270 mAh, ale różnice zaczynają się tam, gdzie kończy się zwykłe robienie zdjęć na wakacjach. Pro Max dostaje teleobiektyw 200 MP, większy ekran i bardziej rozbudowany zestaw aparatów, natomiast „zwykły” Pro jest mniejszy, lżejszy i wyraźnie tańszy.

Podczas premiery właśnie ta różnica była dla mnie najbardziej czytelna: Pro Max próbuje być fotograficznym kombajnem bez większych kompromisów, a Pro wygląda jak rozsądniejszy wybór dla kogoś, kto nadal chce dobry aparat, ale niekoniecznie telefon wielkości małej deski do krojenia. Ceny startują promocyjnie od 3999 zł, więc tanio nie jest, ale Huawei wyraźnie celuje tu w klientów, którzy aparat traktują jako jeden z najważniejszych elementów smartfona.

HUAWEI Pura 90s na żywo. Aparaty grają tu pierwsze skrzypce
Podczas premiery najwięcej czasu naturalnie spędziłem przy aparatach, bo to wokół nich zbudowano całą serię. Wyglądało to bardzo ciekawie, co widzicie na zdjęciach, które udało mi się zrobić. Oba modele korzystają z głównego aparatu 50 MP ze zmienną przysłoną F1.4–F4.0 i optyczną stabilizacją obrazu. W praktyce chodzi o większą elastyczność przy zmianie warunków oświetleniowych i możliwość lepszego panowania nad głębią ostrości. Do tego dochodzi True-to-Colour 2.0, którego zadaniem jest dokładniejsze odwzorowanie kolorów, oraz system XMAGE odpowiadający za charakter zdjęć.
Znacznie ciekawsze są jednak różnice pomiędzy modelami. HUAWEI Pura 90s Pro Max ma ultraszeroki aparat 40 MP oraz teleobiektyw 200 MP z 1-calową matrycą i OIS. To właśnie ten model ma być wyborem dla osób, które telefonem fotografują dużo i nie ograniczają się do standardowego „wyjmij, kliknij, schowaj”. Teleobiektyw pozwala również fotografować zbliżenia od około 5 cm, więc nie służy wyłącznie do przyciągania odległych obiektów.
Pura 90s Pro również ma mocny zestaw, ale bardziej rozsądny. Aparat ultraszerokokątny ma tutaj 12,5 MP, natomiast teleobiektyw 50 MP ze światłem F2.1 również obsługuje OIS i makro. Oba telefony oferują około czterokrotne przybliżenie optyczne oraz cyfrowy zoom sięgający 100x. Tę ostatnią liczbę traktowałbym bardziej jako ciekawostkę niż coś, na czym budowałbym zakup. Przy takich wartościach fizyki nie da się całkowicie oszukać, niezależnie od liczby algorytmów. Dlatego jeśli chcecie podglądać z daleka jakieś obiekty – raczej szukajcie lunety albo teleskopu, bo telefon nie będzie dobrym wyborem.

Pro Max dla fotografa, Pro dla większości ludzi
Jeżeli miałbym po krótkim kontakcie z oboma modelami wskazać, dla kogo jest każdy z nich, HUAWEI Pura 90s Pro Max wybrałbym dla osoby, która naprawdę wykorzystuje telefon jako aparat. Podróże, dużo zdjęć, portrety, architektura, koncerty, dzieciaki biegające po ogrodzie, detale fotografowane z bliska – właśnie w takich sytuacjach bardziej rozbudowany zestaw fotograficzny może się odwdzięczyć. Szczególnie interesujący jest teleobiektyw 200 MP, bo pozwala zostawić sobie większy margines przy kadrowaniu i pracy ze szczegółami.
Trzeba jednak zaakceptować gabaryty. Pro Max ma ekran 6,9 cala, waży około 230,5 g i mierzy 164 mm wysokości. To duży smartfon i w dłoni absolutnie tego nie ukrywa. Jeśli ktoś ogląda sporo filmów, edytuje zdjęcia albo po prostu lubi wielkie ekrany, będzie zadowolony. Jeżeli jednak nosisz telefon w kieszeni spodni i nie chcesz co chwilę poprawiać go przy siadaniu do samochodu, może być już mniej urokliwe.
Dla większości osób bardziej przekonująco wypada więc HUAWEI Pura 90s Pro. Ma ekran 6,6 cala, waży około 213,5 g i nadal oferuje mocno fotograficzny zestaw z teleobiektywem i makro. Jest mniejszy, trochę poręczniejszy i przede wszystkim kosztuje o 1500 zł mniej w ofercie premierowej. Dla kogoś, kto robi dużo zdjęć, ale nie analizuje później każdego kadru przy 200% powiększenia, to właśnie Pro wydaje mi się bardziej racjonalnym wyborem.

Ekrany są duże, ale różnica między modelami jest wyraźna
W obu telefonach zastosowano ekrany LTPO OLED z adaptacyjnym odświeżaniem od 1 do 120 Hz. Dzięki temu częstotliwość może zmieniać się zależnie od tego, co dzieje się na ekranie – podczas przewijania interfejsu może być wysoka, a przy statycznym obrazie spaść, ograniczając zużycie energii. Oba wyświetlacze obsługują też 1,07 mld kolorów.
Pro Max ma panel o przekątnej 6,9 cala i rozdzielczości 2880 × 1308 pikseli. W Pro ekran ma 6,6 cala i rozdzielczość 2760 × 1256 pikseli. Różnica na papierze nie wygląda gigantycznie, ale w dłoni jest już zauważalna. Max rzeczywiście daje więcej przestrzeni i lepiej nadaje się do oglądania materiałów czy obróbki zdjęć, ale jednocześnie jest urządzeniem dla ludzi, którzy nie mają problemu z dużymi smartfonami.
Na Pro Max zastosowano również Kunlun Glass Crystal Armor, natomiast w Pro szkło Kunlun Glass 2.0. Oba modele mają klasy odporności IP68 i IP69, więc są przygotowane na znacznie więcej niż przypadkowe zachlapanie przy kuchennym blacie. Oczywiście nadal nie traktowałbym tego jako zaproszenia do regularnego robienia zdjęć pod wodą dla zabawy.

5270 mAh w obu, ale Pro Max ładuje się szybciej
Oba smartfony mają baterię o pojemności 5270 mAh. I tutaj Huawei nie próbuje sztucznie robić z droższego wariantu „lepszego” poprzez wrzucenie większego ogniwa wyłącznie po to, żeby tabelka wyglądała bardziej imponująco. Różni się za to szybkość ładowania.
HUAWEI Pura 90s Pro Max obsługuje przewodowe ładowanie 100 W oraz bezprzewodowe do 80 W. W przypadku Pura 90s Pro jest to odpowiednio 66 W oraz 50 W. Przy codziennym użytkowaniu oba wyniki są już bardzo dobre, ale jeśli ktoś często doładowuje telefon przez kilkanaście minut przed wyjściem z domu, Pro Max ma tutaj przewagę.
W obu przypadkach dostępne są także 5G, NFC i Bluetooth 6.0. Pamięć również nie rozstrzyga pojedynku, bo oba modele oferowane są w Polsce w konfiguracji 12 GB RAM i 512 GB pamięci na dane. Pół terabajta w smartfonie powinno wystarczyć nawet komuś, kto ma zwyczaj nagrywania pięciu wersji każdego filmu „na wszelki wypadek”.
- Pura 90s Pro Max 12/512 GB – 5499 zł (bez promocji 6999 zł) w Media Expert,
- Pura 90s Pro 12/512 GB – 4499 zł (bez promocji 4999 zł) w Media Expert.

Wygląd? Pro Max zdecydowanie chce zwracać uwagę
Seria Pura od pewnego czasu nie próbuje udawać, że smartfon musi być wyłącznie szarym prostokątem. Na premierze szczególnie rzucał się w oczy Pura 90s Pro Max w wersji pomarańczowo-niebieskiej. To zdecydowanie propozycja dla kogoś, kto nie chce schować telefonu w pierwszym czarnym etui pięć minut po zakupie. Śmialiśmy się z tego z kolegą z innej redakcji podczas premiery.
Pro Max występuje również w bieli i czerni, natomiast Pro można kupić w wersji pomarańczowej, białej i czarnej. Oba modele mają charakterystyczny układ aparatów, dzięki któremu trudno pomylić je z kolejnym iPhone czy Samsungiem. Można ten styl lubić albo nie, ale przynajmniej projektanci próbują nadać urządzeniu własny charakter.

Grubość również nie jest przesadzona jak na duże aparaty i pojemną baterię. Pro Max ma 8,1 mm, natomiast Pro 8,2 mm. Warto jednak pamiętać, że ponad 230 g w przypadku Maxa zdecydowanie czuć. To kolejny argument za tym, żeby przed zakupem zastanowić się, czy naprawdę potrzebujemy największego wariantu tylko dlatego, że jest największy.
HUAWEI Pura 90s Pro czy Pro Max? Ja wybrałbym Pro
I tutaj dochodzimy do ceny, którą przedstawiłem już wcześniej. Przypomnijmy jednak. HUAWEI Pura 90s Pro kosztuje standardowo 4999 zł, ale do 15 listopada cena premierowa wynosi 3999 zł. Pura 90s Pro Max ma kosztować docelowo 6999 zł, natomiast w tym samym okresie można kupić go za 5499 zł.
- Pura 90s Pro Max 12/512 GB – 5499 zł (bez promocji 6999 zł) w Media Expert,
- Pura 90s Pro 12/512 GB – 3999 zł (bez promocji 4999 zł) w Media Expert.

Za te pieniądze w Maxie dostajemy większy ekran, bardziej zaawansowany zestaw aparatów, teleobiektyw 200 MP, lepszy ultraszeroki aparat oraz szybsze ładowanie przewodowe i bezprzewodowe. Jeżeli fotografia jest jednym z głównych powodów, dla których kupujesz drogiego smartfona, dopłata może być uzasadniona. To właśnie dla takiej osoby kierowałbym Pura 90s Pro Max.
Jest jeszcze promocja odkupu. Przy odsprzedaży dotychczasowego telefonu można otrzymać jego wycenioną wartość oraz dodatkowy bonus 600 zł. Do telefonów dołączany jest również roczny HUAWEI Care+, obejmujący między innymi jednorazową wymianę uszkodzonego ekranu oraz wymianę baterii, jeśli jej wydajność spadnie poniżej 85% w określonym czasie.