Huawei podsłuchiwał Holendrów? Firma komentuje zarzuty

Huawei podsłuchiwał Holendrów? Firma komentuje zarzuty

Afera z jednym z najpopularniejszych producentów elektroniki. Autorzy dziennika „De Volkskrant” poinformowali, że według raportu Capgemini z 2010 roku Huawei podsłuchiwał Holendrów. Sprawa jest bardzo poważna, gdyż dotyczy również premiera tego kraju! Firma komentuje stawiane jej, bardzo poważne zarzuty.

Sprawa dotyczy klientów operatora telekomunikacyjnego KPN, z którego w tamtym czasie korzystało aż sześć i pół miliona osób. Przedsiębiorstwo rozpoczęło współpracę z firmą Huawei by uzyskać rozwiązania wykorzystywane w wewnętrznej infrastrukturze. Co ciekawe, holenderski wywiad informował już wtedy operatora by dokładnie analizował każdy ruch przedsiębiorstwa pochodzącego z Chińskiej Republiki Ludowej. Dlaczego? Podobno istniało zagrożenie dotyczące podsłuchiwania Holendrów przez firmę Huawei.

A jednak! Huawei podsłuchiwał Holendrów? Mógł to robić, ale podobno tego nie robił

Według informacji podchodzących z raportu zamówionego przez KPN rzeczywiście chiński rząd mógł podsłuchiwać rozmowy, a nawet wyłączyć zdalnie całą infrastrukturę. Jakby tego było mało, z KPN korzystał wtedy premier Jan Peter Balkende oraz inni ministrowie. Holenderski operator telekomunikacyjny stara się usprawiedliwić chińskiego partnera biznesowego sugerując, że przez okres współpracy nie zauważono kradzieży danych ani podsłuchu, jakich mogła dokonać firma Huawei. Może i nie zauważono, ale już sam raport sugerujący możliwość wycieku danych budzi spore zastrzeżenia. KPN informuje, że jeśli rzeczywiście doszłoby do kradzieży danych lub podsłuchu, odpowiednie służby orz klienci zostaliby o tym poinformowani. Tak, wtedy, po fakcie to sobie mogliby informować. Tak czy inaczej, Huawei również dodał swój komentarz do sprawy informując, że pracownicy nie mieli dostępu do sieci KPN, ani znajdujących się tam danych.

Warto wspomnieć, że temat ten dotyczy starego incydentu, który już jest nieaktualny, ponieważ holenderski operator po otrzymaniu raportu zrezygnował z usług Huawei. To również jest zastanawiające. Skoro Chińczycy nie byli tacy źli i zapewnili, że nie będą podsłuchiwać Holendrów to… czemu KPN zrezygnował ze współpracy? Pod niektórymi artykułami przeczytałem komentarze – w sumie bardzo trafne – informujące ze dziś takie kraje jak Holandia czy Polska mogą tylko wybrać przez kogo chcą być szpiegowane. Wolimy Chiny czy USA? Cóż, smutne, ale chyba prawdziwe.