Ile będzie kosztował iPhone 12

Ile będzie kosztował iPhone 12? Dużo, ale bez tragedii

Wiele osób, które zainteresowane są zakupem najnowszego smartfona firmy Apple zastanawia się ile będzie kosztował iPhone 12. Co prawda nie ma żadnych oficjalnych danych na ten temat, jednak w sieci pojawiły się przecieki sugerujące ceny poszczególnych wariantów modelowych. Jeśli chociaż w pewnym stopniu okażą się być prawdziwe można śmiało stwierdzić, że… dalej iPhone będzie drogi, ale kto wie, może nie tak bardzo, jak jedenastka.

Piętnastego września bieżącego roku zobaczyliśmy nowe wersje smartwatchy Apple Watch, czy iPadów. Niestety zabrakło najnowszego smartfona, a więc iPhone 12, na którego zapewne czekało wiele osób. W sumie to całkiem zabawne. Doskonale wiemy wszyscy, że smartfony z Androidem znacznie wyprzedzać będą najnowsze telefony Apple pod kątem wydajności i możliwości, ale jednak jest w nich coś, co sprawia, że je chcemy. Szczególnie, że wersja dwunasta ma podobno nawiązywać do piątki, która według mnie wyglądała świetnie. Zapewne tak będzie, bowiem najnowszy iPad Air designem przypomina wspomniany model smartfona. W sumie tylko i wyłącznie dla tego wyglądu ostro wyczekuję kolejnych informacji na temat produktu Apple.

Kiedy odbędzie się premiera iPhone 12?

Niestety, nie wiadomo. Coraz więcej przecieków mówi o tym, że premiera iPhone 12 odbędzie się 13 października. Możemy tylko liczyć na to, że są to prawdziwe informacje. Tego nie potwierdza Apple. Podobno przedsprzedaż ruszy trzy dni później. Natomiast 23 października telefony będą już na rynku. Jon Prosser sugeruje, że najnowsze smartfony Apple mają w poniedziałek, 5 października trafić do sprzedawców. Zaskakujące jest to, że według raportu mają pojawić się również wersje z dyskiem o pojemności 64 GB. Tak drogie smartfony z nośnikiem o tak niewielkim rozmiarze to po prostu… jakieś nieporozumienie.

Ile będzie kosztował iPhone 12?

Czas zastanowić się jak Apple wyceni swój najnowszy smartfon. Rzecz jasna opieram się jedynie o plotkach, które znaleźć można na Twitterze, jednak Miron Nurski z WP Komórkomanii przeanalizował dokładnie temat. Mam nadzieję, że się nie obrazi, że lekko sugerowałem się jego wnioskami.

Jeśli wierzyć wpisowi, który widzicie powyżej można zauważyć, że iPhone 12 będzie startować z ceną o 50 dolarów niższą niż w przypadku jedenastki, która w najtańszej wersji wyceniona była na 699 dolarów. Wspomniany wcześniej Miron przeanalizował Apple’owy przelicznik walutowy, aby zestawić kwoty z cenami polskimi. Kto wie, być może właśnie tak będzie wyglądać cennik dwunastki. Sprawdźmy więc ile będzie kosztował iPhone 12.

Premiera iPhone 12 ma dać nam cztery smartfony

Kiedyś był po prostu iPhone. Później dostaliśmy wersję mniejszą i większą. Dziś wielu producentów smartfonów oferuje wersje Lite, „normalne” i Pro. W ich ślady idzie oczywiście Apple. W przypadku dwunastki mamy mieć do dyspozycji aż cztery różne opcje, z czego najmniejsza będzie wyposażona w ekran 5,4 cala. Nasuwa się więc pytanie, gdzie jest sens sprzedawania modelu SE? Czyżby Apple planowało z niego zrezygnować? Pomińmy ten temat i skupmy się na cenniku, który przygotował Miron.

Powiesz w końcu ile będzie kosztował iPhone 12?

Już, już. Przede wszystkim zacznijmy od tego, że wersja mini i po prostu dwunastka będą sprzedawane w trzech wariantach. Mam na myśli nośnik danych. 64 GB czyli jakieś nieporozumienie, 128 GB czyli rozsądnie i 256 GB, które w dobie dostępu do chmury jest wręcz przesadną wartością.

iPhone 12 mini ma posiadać ekran o przekątnej 5,4 cala co już wspomniałem. Miron twierdzi, że za bazową wersję z dyskiem 64 GB będziemy musieli zapłacić 3399 zł. Kolejna opcja, a więc z nośnikiem 128 GB ma kosztować 3649 zł. Największa, a więc z dyskiem o pojemności 256 GB będzie kosztowała 4149 zł.

Następny w kolejce – iPhone 12. Tak po prostu dwanaście. Ma posiadać ekran o wielkości 6,1 cala. Wybierając nośnik o pojemności 64 GB będziemy musieli zapłacić 3849 zł. Następnie 128 GB wyceniono na 4099 zł. Ostatni iPhone 12 z największym nośnikiem wyceniony ma być (podobno) na poziomie 4599 zł. Tanio nie jest. Oj nie.

Idźmy dalej, a więc celujemy w wersję Pro, która ma posiadać dodatkowy aparat – ten z teleobiektywem, a także czujnik LiDAR, który ma pomóc w wykrywaniu głębi. Wróćmy do cen. Apple iPhone 12 Pro i Pro Max również mają być oferowane w trzech wariantach, aczkolwiek tutaj mówimy o dyskach o pojemnościach: 128 GB, 256 GB oraz 512 GB. Brzmi to całkiem fajnie, aczkolwiek wydaje mi się, że wręcz przesadnie.

Ceny iPhone 12 Pro i Pro Max

Apple iPhone 12 Pro tak jak „dwunastka” ma być wyposażony w ekran o przekątnej 6,1 cala. Wersja z nośnikiem 128 GB ma kosztować 5199 zł. Następna jest opcja z 256 GB, którą podobno wyceniono na 5799 zł. Ostatni jest dysk o pojemności aż 512 GB. W tym przypadku trzeba liczyć się z wydatkiem rzędu 6799 zł. Porządny Passat B5 by był za tą kwotę.

Koniec żartów, idziemy do wagi ciężkiej. Apple iPhone 12 Pro Max ma być wyposażony w ekran 6,7 cala. Bazowa wersja z dyskiem o pojemności 128 GB ma kosztować 5799 zł. Kolejna jest wersja 256 GB, którą podobno producent wyceni na kwotę około 6299 zł. Ostatni jest smartfon z dyskiem 512 GB. Ten ma kosztować 7299 zł. Co ciekawe, iPhone 11 Pro Max kosztował o 15 zł więcej. Dlatego też coś mi się nie chce wierzyć, że Apple obniży ceny smartfonów. Chyba że chodzi o…

Pożegnaj się z ładowarką i słuchawkami w przypadku produktów Apple

Wszystko w imię ekologii! Ile macie ładowarek w domu? Multum! Po co więc kolejna ładowarka, jak można dostarczyć tylko kabelek. W takim razie ceny będą niższe? A skąd! Zapomnijcie, że Apple na to pójdzie. Ba, wydaje mi się, że będzie mocniej promować AirPods, dlatego też o słuchawkach również możecie zapomnieć. Na pocieszenie powiem, że te dołączone do iPhone zazwyczaj grają słabo, więc ja płakać po nich nie będę.

Czekamy na prezentację najnowszych smartfonów Apple. Miejmy nadzieję, że producent nie będzie trzymał nas długo w niepewności i rzeczywiście premiera odbędzie się już niebawem. Wtedy też w końcu dowiemy się ile będzie kosztował iPhone 12. Jedno jest pewne. Nie liczcie na jakieś wielkie promocje i rabaty. Chcesz nadgryzione jabłko na tylnej części obudowy? Szykuj się na spory wydatek. Życie. Na pocieszenie dodaję piękne rendery, które przygotował słowacki serwis https://svetapple.sk/.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ
Latałeś ostatnio z British Airways? Mogłeś paść ofiarą ataku hakerów