Messenger Rooms - nowe narzędzie do wideorozmów

Messenger Rooms – nowe narzędzie do wideorozmów

W obecnym czasie zagrożenia epidemiologicznego kontakty z bliskimi lub przyjaciółmi nie są tak proste jak wcześniej. Nie powinniśmy spotykać się z innymi, ze względu na nasze oraz ich bezpieczeństwo. W takim wypadku najlepszą formą komunikacji wydaje się być ta zdalna, za pomocą któregoś z wielu dostępnych programów do tego przeznaczonych. Póki co najpopularniejszymi aplikacjami są Zoom, Microsoft Teams, a także Skype, czy Discord. Wydaje się że konkurencja jest spora, lecz zarząd Facebooka wcale tak nie myśli. Jak donoszą About.fb.com i Theverge.com, potentat portali społecznościowych uruchamia własne narzędzie do wideorozmów, będące dodatkiem do Messengera o nazwie Messenger Rooms.

Messenger Rooms – co nowego?

Messenger Rooms jest jedynie uzupełnieniem klasycznej wersji Messengera, a nie kolejną aplikacją. Spotkania tworzyć można w zakładce “Ludzie”, lub na stronie głównej Facebooka. Można się zastanawiać, co to wnosi nowego do istniejących od dawna i sprawnie działających wideoczatów w pierwotnej aplikacji. Otóż, podstawową różnicą ma być ilość osób biorących udział w połączeniu, a jest to aż 50 uczestników, podczas gdy do tej pory ograniczało się to do tylko ośmiu urządzeń.

Kolejnym ważnym kontrastem jest możliwość dołączenia do konferencji bez konieczności posiadania konta Facebook, poprzez otworzenie udostępnionego linku do tzw. pokoju. Otwierając takie zaproszenie nie potrzebujemy nawet mieć zainstalowanej aplikacji Messenger na telefonie, tablecie lub komputerze. Twórcy mówią także, że kolejnym krokiem będzie sposób dołączenia za pomocą Instagram Direct lub Whatsapp.

Messenger Rooms, a konkurencja

Messenger Rooms niejako łączy dwa najpopularniejsze w tej dziedzinie programy, o których wspominałem wyżej: Zoom oraz Microsoft Teams. Tak jak ten pierwszy, pozwala widzieć naraz wszystkich uczestników spotkania, czego nie uświadczymy w aplikacji pakietu Office, gdzie ekran jest w stanie podzielić się maksymalnie na 4 części. Na szczęście, w przeciwieństwie do Zooma, nie posiada on ograniczenia czasu długości wideokonferencji możliwego do zlikwidowania jedynie płacąc za wersję premium. 

Wygodnie, ale czy bezpiecznie narzędzie do wideorozmów?

Nowy dodatek do jednego z najpopularniejszych obecnie komunikatorów ma być uzupełnieniem luki w portfolio Facebooka na płaszczyźnie spotkań w formie wideoczatu dla więcej niż ośmiu osób. Nie występuje tam co prawda technologia szyfrowania “end-to-end”, z którą możemy się spotkać w Whatsappie, lecz sam Mark Zuckerberg zapowiadając to rozwiązanie zapewniał, że mimo to powinniśmy czuć się bezpiecznie, bo nic ani nikt nie będzie w stanie nas podsłuchiwać lub podglądać podczas korzystania z Messenger Rooms.

Jak stworzyć własny pokój?

Jako administracja tworząc pokój decydujemy o tym kto będzie mógł do niego dołączyć. Mogą to być wybrane kontakty z Messengera lub wszyscy znajomi na Facebooku – wtedy nasz Room wyświetla się na naszej ścianie – możemy również udostępnić link dla gości spoza Facebooka.

Messengers Rooms w kilku zdaniach

Słowem podsumowania powiem, iż sam jestem zadowolony z powstania komunikatora łączącego wszystkie najlepsze cechy Zooma i Microsoft Teams, z prostotą i dostępnością klasycznego Messengera. Uważam, że jest to dobra propozycja, dla wszystkich organizujących lub biorących udział w spotkaniach online.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ
iphone x problemy z dotykiem
Akcja serwisowa Apple. Problemy iPhone X i MacBook Pro 2017