Mysz CLUTCH GM11 – Konstrukcja oraz jakość wykonania

Mysz jest gryzoniem typowo symetrycznym. Posiada sześć przycisków. Górna część została wykonana z twardego plastiku, który się nie palcuje, a boki są z gumy, która jednak nie ma zbyt dużych właściwości szorstkich, aby mysz trzymała nam się pewnie w dłoni. Poniekąd trochę pomaga, ale nie tak bardzo jak się spodziewałem i zdecydowanie mogłaby być bardziej szorstka i gumowa, bo w dotyku przypomina trochę taki miękki plastik.

Na spodzie umieszczono trzy ślizgacze, które w moim odczuciu trochę wstrzymują myszkę i ze względu na nie przesuwa się ją trochę topornie. Nie zabrakło logo producenta i kabla, który „wybiega” nam od przodu gryzonia. Jest identyczny jak w przypadku klawiatury, dosyć sztywny, ale nie przeszkadza aż tak bardzo przy korzystaniu z myszki.
Mysz CLUTCH GM11 – Przyciski
Pod głównymi przyciskami znalazły się switche Huaono o żywotności 10 milionów, co nie jest zbyt dużą wartością jak na dzisiejsze standardy, lecz nie jest to konkretnie wada, a bardziej ciekawostka i zejście „poniżej standardu”, który to producenci ustalili stosując przełączniki o 50-milionowej żywotności, a nawet większej. Niestety, brak informacji o zastosowanych przełącznikach pod pozostałymi przyciskami. Sam scroll jest przyjemny, tak samo jak boczne klawisze i nie mam nim nic do zarzucenia.
Mysz CLUTCH GM11 – Sensor
PixArt PMW 3325 to znany i lubiany sensor. Często porównywany do znanego i najbardziej lubianego 3360, względem którego ustępuje przede wszystkim w kwestii precyzji. Jakby nie było jest to jednak dobry sensor.

W Paincie nie wypada źle, bo w końcu nie jest to zły sensor, jak wspomniałem powyżej. Delikatne problemy przy pięciu tysiącach DPI. Nie szczególnie zauważalne na pierwszy rzut oka. Poza tym, jak najbardziej w porządku.

Dodatkowo wykonany test w programie Enotus Mouse Test pokazuje, że sensor jest jak najbardziej w porządku. Niemniej wygładzaniem w porównaniu do lepszych sensorów odstaje.
Mysz CLUTCH GM11 – Podświetlenie




W tej kwestii mysz wypada bardzo fajnie. Przyjemnie wygląda podświetlona obręcz jak i logo na przodzie myszki. Nie można podświetlić żadnego z tych elementów z osobna, ani wybrać innych wersji kolorystycznych. Widać zatem, że ponownie zastosowano ograniczenie, jak w przypadku klawiatury, ale ono aż tak bardzo nie doskwiera. Mi osobiście zabrakło podświetlenia z przodu gryzonia. Mam na myśli np. scroll.
Mysz CLUTCH GM11 – Oprogramowanie


W przypadku myszki otrzymujemy więcej opcji w aplikacji. Mamy możliwość zarządzania. Możemy przypisać dowolną funkcję do każdego przycisku, a także ustawić kilka opcji dla sensora w gryzoniu.

Podświetlenie wypada również lepiej. Pojawiło się kilka ciekawych opcji podświetlenia np. mysz zaświeca się po kliknięciu dowolnego przycisku. Całość jest przejrzysta i ponownie możemy podglądać tryb świecenia przed jego zastosowaniem w dwóch wersjach kolorystycznych gryzonia.
Zestaw na stronie producenta: VIGOR GK30 COMBO WHITE.
Sprawdź również inne nasze artykuły z kategorii nowe technologie.