Nowy Volkswagen Polo za 64 300 zł, a to nie najtańsze auto!

Okazuje się, że nie tylko azjatyckie marki oferują samochody w bardzo atrakcyjnym przykładem. Zerknijmy na nowe Polo, które może być Twoje za około 64 tysiące złotych.
Nowy Volkswagen Polo za 64 300 zł Nowy Volkswagen Polo za 64 300 zł
Nowy Volkswagen Polo za 64 300 zł

Czy kupując samochód, musisz przygotować przysłowiowy „worek” pieniędzy? Czy nowy samochód musi kosztować „grubo” ponad 100 tysięcy złotych? Okazuje się, że niekoniecznie, a idealnym tego przykładem jest nowy Volkswagen Polo za 64 300 zł. Mało tego, to wcale nie najtańsze nowe auto na polskich portalach ogłoszeniowych.

Nowy Volkswagen Polo za 64 300 zł
Nowy Volkswagen Polo za 64 300 zł

Żeby była jasność – za te pieniądze otrzymujesz „golasa”, ale z drugiej strony, czego oczekiwać po samochodzie w takim budżecie, prawda? Wydaje mi się, że w tej „rewolucji” cenowej pomagają również Azjaci, którzy hurtowo wprowadzają nowe modele (i marki) do Europy. Jakby tego było mało, te auta często mają bardzo bogate wyposażenie, dlatego europejscy producenci muszą się gimnastykować, by zainteresować klienta na tyle, by zdecydował się na zakupy. I takim oto sposobem pojawia się nowy Volkswagen Polo za 64 300 zł, który co prawda ma mały silniczek 1.0 MPI o mocy 80 KM i manualną skrzynię biegów, ale nie jest to żadna wyprzedaż rocznika. Auto ma być gotowe do odbioru w sierpniu tego roku!

Nowy Volkswagen Polo za 64 300 zł
Nowy Volkswagen Polo za 64 300 zł

Co oferuje nowy Volkswagen Polo za 64 300 zł?

Cóż, wyposażenie nie należy do najbogatszych, a wręcz przeciwnie, można tu śmiało pożartować, że VW Polo posiada wyposażenie typu ABC. Co to znaczy? Absolutny brak czegokolwiek. Żarty, żartami, mamy jednak asystent pasa ruchu, rozpoznawanie znaków drogowych czy funkcję awaryjnego hamowania w mieście. Oczywiście, pojawia się również szereg technologii wpływających na bezpieczeństwo: ESP, ASR czy ABS. A tak właściwie, czym się różni ESP od ASR? Ten pierwszy jest systemem nadrzędnym, a więc koryguje cały tor jazdy pojazdu, natomiast ten drugi ma zapobiegać buksowaniu kół, kiedy ruszamy bądź przyspieszamy.

Wracając jeszcze do wyposażenia, jakie oferuje nowy Volkswagen Polo za 64 300 zł, producent zainstalował czujniki parkowania z tyłu, manualną klimatyzację, elektryczne szyby z przodu, jak i z tyłu, a także elektryczne i podgrzewane lusterka. Mamy więc absolutne minimum jeśli chodzi o nowoczesne samochody. Do tego dochodzi ładowarka indukcyjna do smartfonów, cztery głośniki i aż cztery porty USB typu C. Dwa dla podróżujących na przednich fotelach i dwa dla pasażerów ulokowanych na tylnej kanapie. Auto posiada również reflektory LED, w tym światła dzienne LED i funkcję doświetlania, kiedy zbliżamy się do samochodu, bądź kiedy idziemy do domu. Felgi? Stalówki w rozmiarze 15 cali.

Nowy Volkswagen Polo za 64 300 zł
Nowy Volkswagen Polo za 64 300 zł

Zainteresowany? Podsyłam link do oferty dealera Auto Forum na OTOMOTO.pl. Jeśli masz ochotę przetestować to, lub inne auto miejskie „na własnej skórze”, możesz je wynająć, np. za pośrednictwem wypożyczalni KaizenRent.

Najtańsze nowe auta w Polsce

Przeglądając ofertę dostępną za pośrednictwem OTOMOTO, można zaobserwować całkiem sporą dostępność samochodów nowych w podobnym budżecie. Mało tego, są też tańsze auta, a idealnym tego przykładem jest Dacia Sandero 1.0 TCe w odmianie Expression. Auto wyposażone w światła LED, centralny zamek, szereg systemów bezpieczeństwa i klimatyzację manualną kosztuje 59 380 zł. Oczywiście, mówimy o samochodzie z zerowym przebiegiem, a sprzedaje go Renault i Dacia Zdunek z Gdyni.

Dacia Sandero 1.0 TCe w odmianie Expression
Dacia Sandero 1.0 TCe w odmianie Expression

Innym przykładem samochodu za mniej niż 60 000 zł jest Fiat Panda poprzedniej generacji z silnikiem 1.0 o mocy 70 KM. Wyposażenie, rzecz jasna, totalnie podstawowe, ale klimatyzacja jest? Jest. Systemy bezpieczeństwa są? Są. Co ciekawe, dziś nie jest to Panda, a Pandina. Wszystko dlatego, że mamy nową generację, ale z tego co analizuję, producentowi wcale się nie spieszy z zakończeniem produkcji, która trwa od 2011 roku i podobno ma trwać do przyszłego roku.

Fiat Panda Pandina 1.0 Hybrid Icon
Fiat Panda Pandina 1.0 Hybrid Icon

Niby nowe, a jednak roczne samochody

Pamiętajcie, że w przypadku wielu świetnych pod kątem finansowym ofert możemy spodziewać się pewnych ustępstw. Przykłady? Wspomniana Pando-Pandina czy Sandero to auta z rocznika 2025. Nie są to więc nówki z prawdziwego zdarzenia, tak jak nowy Volkswagen Polo za 64 300 zł. Tu mówimy o samochodach wyprodukowanych, które mogą wyjechać od dealera praktycznie już. To dobra opcja dla kogoś, kto chce szybko wejść w posiadanie auta, a ofert tego typu jest mnóstwo. Przykłady? Oprócz zaprezentowanych aut mamy między innymi Hyundai i10 z litrowym silnikiem o mocy 63 KM oraz Toyotę Aygo X, również z litrową benzyną o mocy 72 KM.

Zobacz nasz test Volkswagen Taigo 1.5 TSI. To takie Polo ale nieco większe.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama