Początkujący mają trudny start w branży IT. Dlaczego?

Start w każdej branży jest trudny dla początkujących. Według danych No Fluff Jobs, branża IT coraz bardziej otwiera się na juniorów. Niestety, okazuje się, że co 3. potencjalny pracownik nie otrzymuje informacji zwrotnej od pracodawcy, a aż 87% z nich nie podaje żadnych informacji na temat wynagrodzenia podczas pierwszej rozmowy.

Branża IT otwiera się na młodych pracowników, jednak przebieg rekrutacji pozostawia wiele do życzenia

Osoba początkująca, bez większego doświadczenia w swoim zawodzie ma trudny start. Tyczy się to każdej branży. Firmy jednak coraz bardziej otwierają się na młodych pracowników głodnych wiedzy i doświadczeń. Branża IT jest szeroka i potrzeba w niej pracowników. Jak podają dane przygotowane przez No Fluff Jobs, w pierwszym kwartale bieżącego roku zanotowano ponad 1/4 więcej ofert skierowanych do początkujących niż w tym okresie przed rokiem. Najbardziej poszukiwanymi pracownikami w branży IT są osoby, które chcą rozwijać się pod względem takich technologii jak Java i .NET. Późniejsze miejsca zajmuje PHP i JavaScript. O ile dane te są bardzo obiecujące, to proces rekrutacyjny mocno kuleje.

Przeczytaj także: 82% Polaków spędzi urlop w kraju? Tak twierdzi TomTom

Przeświadczenie o rekrutacji w oczach początkującej osoby w branży IT jest nieco inne niż w rzeczywistości. Tak przynajmniej sugeruje No Fluff Jobs, portal z ofertami pracy w branży IT. Według badań przeprowadzonych przez portal, co 3. osoba składająca swoje CV do interesującej jej firmy nie otrzymuje żadnej wiadomości zwrotnej. Co więcej, aż 87% rekruterów nie informuje swojego potencjalnego pracownika o zarobkach na danym stanowisku. To pokazuje, że przed nami jest jeszcze wiele do zrobienia w kontaktach na linii pracodawca – potencjalny pracownik.

Branża IT

Gdzie znajdziemy najwięcej ofert pracy i jakie są najczęstsze błędy rekruterów?

Według analizy rynku przeprowadzonej przez portal No Fluff Jobs, najwięcej ofert pracy znajduje się w dużych miastach. Warszawa, Katowice, Wrocław, Kraków czy Trójmiasto to miejsca, które mają największe zapotrzebowanie na pracowników w branży IT. Jak pokazują dane, najwięcej ofert pracy wiązało potencjalnego pracownika na zasadzie umowy B2B. Było to aż 57 procent. Umowy o pracę stanowił 43% wszystkich ofert. Według ankietowanych najskuteczniejszym sposobem rekrutacji jest luźna rozmowa. Tak odpowiedziało 75 proc. ankietowanych. 70 procent ankietowanych wyznało, że najefektowniejszym sposobem rekrutacji jest zadanie do rozwiązania. Dla 1/3 z odpowiadających odpowiednim sposobem rekrutacji jest dzień próbny w firmie. Jedynie 27 procent ankietowanych przyznało, że najmniej skuteczne jest pytanie o kreatywność i live coding.

Ankieta „Junior Candidate Experience 2021” przeprowadzona przez No Fluff Jobs ujawniła jakie najczęstsze błędy popełniają rekruterzy podczas rozmowy o pracę. Osoby, które brały udział w ankiecie, odpowiedziały jakie informacje podczas rozmowy są dla nich istotne. 73 procent ankietowanych odpowiedziało, że ważne dla nich są zadania, jakie będą wykonywane na stanowisku. Dla 65 procent z nich ważne były szczegóły dotyczące poszczególnych etapu rekrutacji. Co drugi ankietowany uważa, że najistotniejszą kwestią w rozmowie o prace są potencjalne zarobki. Aż 87% z rekrutowanych nie dostaje takiej informacji podczas pierwszego kontaktu z rekruterem, a co trzeci z ankietowanych uważa, że osoba przeprowadzająca umowę podaje niewystarczającą ilość informacji. Co trzecia osoba nie otrzymuje żadnej informacji zwrotnej po przebytej rekrutacji, nawet jeśli wykonała ona próbne zadanie. Wielkim błędem jest również nie tylko brak informacji na temat warunków zatrudnienia (wg 64% ankietowanych), ale przede wszystkim niezapoznanie się z CV kandydata do pracy w branży IT (przyznało to 46 proc. ankietowanych).