Różowe Miasteczko przed meczem ŁKS. Pogadaj z nią o tym

Na stadion idziemy zwykle po emocje, gola w doliczonym czasie albo przynajmniej pretekst do dyskusji, dlaczego trener znowu wystawił nie tego zawodnika, którego powinien. Tym razem przed spotkaniem ŁKS-u z Podbeskidziem pojawi się jednak także Różowe Miasteczko, którego głównym tematem będzie profilaktyka raka piersi. Nie chodzi o straszenie chorobą, ale o przypomnienie rzeczy banalnie prostej i przez to często odkładanej: regularne badania mogą mieć ogromne znaczenie. Dla męskiej części kibiców też jest tu konkretna rola, nawet jeśli temat bezpośrednio dotyczy przede wszystkim kobiet w naszym otoczeniu. Czasem wystarczy przypomnieć partnerce, mamie czy siostrze o USG albo mammografii zamiast zakładać, że „na pewno o tym pamięta”.
PKO BP Ekstraklasa 2023/24. Mecz pomiędzy Legia Warszawa a ŁKS Łódź. PKO BP Ekstraklasa 2023/24. Mecz pomiędzy Legia Warszawa a ŁKS Łódź.
PKO BP Ekstraklasa 2023/24. Mecz pomiędzy Legia Warszawa a ŁKS Łódź.

Różowe Miasteczko pojawi się przed niedzielnym meczem ŁKS-u Łódź z Podbeskidziem Bielsko-Biała i tym razem przed pierwszym gwizdkiem będzie można zrobić coś trochę ważniejszego niż przeanalizować skład i zastanawiać się, kto dziś zawali krycie przy stałym fragmencie. SFD i Betclic 1. Liga wykorzystują piłkarskie emocje, żeby przypomnieć o profilaktyce raka piersi i regularnych badaniach.

Różowe Miasteczko przed meczem w Łodzi.
Różowe Miasteczko przed meczem w Łodzi.

Akcja „Różowe miasteczko” odbędzie się 18 października od godziny 12:30 przed stadionem przy Alei Unii Lubelskiej w Łodzi. Na miejscu pojawią się również stanowiska Narodowego Funduszu Zdrowia oraz Mobile Vikings, a sama strefa SFD ma łączyć sportowe aktywności z edukacją zdrowotną. Będą konkursy, spotkania ze sportowcami i ambasadorami oraz limitowane różowe shakery związane z kampanią #RakNieGraFair – My tak!. Brzmi jak event przed meczem, ale dobrze byłoby, żeby po jego zakończeniu zostało coś więcej niż zdjęcie na Instagramie.

Różowe Miasteczko pojawi się przed ŁKS – Podbeskidzie

SFD organizuje wydarzenie „Różowe Miasteczko” wspólnie z Betclic 1. Ligą w ramach kampanii #RakNieGraFair – My tak!. Obok strefy sportowej mają działać również stanowiska Narodowego Funduszu Zdrowia i Mobile Vikings. Dzięki temu impreza nie ma sprowadzać się wyłącznie do różowego brandingu i kilku zdjęć z wydarzenia, ale rzeczywiście przypominać o diagnostyce i regularnych badaniach.

I to jest tutaj najważniejsze. Kampanie związane ze zdrowiem często mają problem z dotarciem do ludzi, którzy na co dzień nie szukają takich informacji. Na meczu sytuacja wygląda inaczej. Człowiek przychodzi dla piłki, spotyka znajomych, spędza czas z rodziną, a przy okazji dostaje przypomnienie o czymś, czego prawdopodobnie sam tego dnia by nie wyszukał.

Różowe Miasteczko przed meczem w Łodzi.
Różowe Miasteczko przed meczem w Łodzi.

Facet też może przypomnieć o badaniach

Profilaktyka raka piersi kojarzy się oczywiście przede wszystkim z kobietami i słusznie to one pozostają głównymi odbiorczyniami takich kampanii. Nie znaczy to jednak, że facet powinien podczas podobnej rozmowy automatycznie zmieniać temat na wynik meczu. Mamy partnerki, żony, mamy, siostry i przyjaciółki. Czasami zwykłe pytanie „robiłaś ostatnio badania?” może okazać się bardziej użyteczne niż kolejna dobra rada dotycząca samochodu, której nikt nas nie prosił.

W ramach akcji organizatorzy chcą przypominać przede wszystkim o USG oraz mammografii. Bez medycznego wykładu przed stadionem i bez udawania, że kilkugodzinny event zastąpi konsultację z lekarzem. Chodzi raczej o bardzo prosty mechanizm: zainteresować tematem i sprawić, żeby ktoś po powrocie do domu rzeczywiście pomyślał o zapisaniu się na badanie.

Sport jest przy tym dobrym miejscem do takiej rozmowy, bo od lat mówimy podczas treningów o regeneracji, wynikach badań krwi, diecie czy kontuzjach. Potrafimy przez pół godziny analizować poziom testosteronu, kreatynę i sposób regeneracji po siłowni, a czasami znacznie trudniej przychodzi nam zwykła rozmowa o zdrowiu z kimś bliskim. Trochę absurdalne, kiedy się nad tym zastanowić.

Będzie też trochę sportowej rywalizacji

Żeby Różowe Miasteczko nie zamieniło się w serię stoisk, obok których większość ludzi przejdzie w drodze do bram stadionu, przygotowano również bardziej typowo sportowe aktywności. Jedną z nich będzie SFD Bumper Challenge, czyli konkurs sprawnościowy polegający na sprawdzeniu siły chwytu.

Najbardziej wytrwali uczestnicy mają otrzymać limitowane różowe shakery przygotowane specjalnie na potrzeby kampanii. I tym razem akurat nie przeszkadza mi gadżet rozdawany podczas wydarzenia. Jeżeli przedmiot faktycznie zostanie później w torbie treningowej i od czasu do czasu przypomni właścicielowi, dlaczego jest różowy, spełni swoją rolę lepiej niż kolejna ulotka, która jeszcze tego samego dnia wyląduje gdzieś na dnie plecaka.

Pojawi się również strefa degustacyjna oraz możliwość spotkania z ambasadorami SFD i zawodnikami sportów siłowych zaangażowanymi w akcję. Dla części kibiców właśnie nazwiska sportowców czy influencerów będą pewnie powodem, żeby podejść bliżej. Jeśli przy okazji usłyszą coś o profilaktyce, trudno mieć z tym problem.

Różowe Miasteczko przed meczem w Łodzi.
Różowe Miasteczko przed meczem w Łodzi.

Sport potrafi przyciągnąć ludzi. Warto czasem dobrze wykorzystać ich uwagę

Marketing wokół sportu bywa przewidywalny. Sponsor jest na koszulce, bandzie, ściance i najlepiej jeszcze na kubku, z którego trener pije podczas konferencji. Dlatego zdecydowanie ciekawsze są akcje, w których obecność marki próbuje zrobić coś poza zwiększaniem liczby ekspozycji logo.

Tutaj SFD wykorzystuje środowisko, z którym jest naturalnie związane – trening, sport i aktywność – żeby podpiąć pod nie temat profilaktyki. Nie zmieni to oczywiście statystyk zdrowotnych w ciągu jednego popołudnia. Może jednak sprawić, że część uczestników zapamięta przekaz i wróci do niego później. Przy podobnych działaniach właśnie na tym polega sukces.

Szczególnie że hasło #RakNieGraFair – My tak! bardzo dobrze pasuje do sportowego otoczenia i nie wymaga tłumaczenia przez trzy akapity. Choroba nie wybiera momentu, wieku ani tego, czy ktoś akurat ma czas zajmować się swoim zdrowiem. Profilaktykę można natomiast zaplanować. I nie trzeba czekać, aż coś zacznie boleć albo ktoś bliski zacznie nas namawiać.

Różowe Miasteczko przed meczem w Łodzi.
Różowe Miasteczko przed meczem w Łodzi.

Mecz się skończy. Dobrze, żeby przypomnienie zostało

Spotkanie ŁKS-u Łódź z Podbeskidziem Bielsko-Biała będzie miało wynik, tabelę i wszystkie normalne piłkarskie emocje. Kilka godzin później większość kibiców wróci do domu, a w poniedziałek życie pojedzie dalej. Właśnie dlatego najciekawsze w Różowym Miasteczku nie będzie to, ilu ludzi odwiedzi poszczególne stanowiska ani ile shakerów zostanie rozdanych.

Znacznie ważniejsze będzie, jeśli ktoś po tej niedzieli przypomni bliskiej osobie o badaniu. Albo sam zacznie trochę poważniej traktować profilaktykę, również własną. Nie trzeba robić z tego wielkiej deklaracji ani wygłaszać przy rodzinnej kolacji przemówienia godnego kapitana reprezentacji przed finałem mistrzostw świata. Czasami wystarczy krótkie: „A kiedy ostatnio byłaś na badaniach?”. I jeśli nawet kilkadziesiąt takich rozmów zacznie się dzięki wydarzeniu przed stadionem, to chyba będzie znacznie ważniejszy wynik niż ten, który 18 października pojawi się na tablicy po 90 minutach.

Źródło zdjęć: Depositphotos.

Add a Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama