Strażacy dostali wezwanie do pożaru. Na miejscu byli w szoku
86
Views

W ubiegły czwartek, 2 lutego w Gorzowie strażacy dostali wezwanie do pożaru. Ot, nic specjalnego, prawda? Kiedy jednak dotarli na miejsce byli zszokowani tym, co zastali w bloku przy ulicy Słonecznej. Co takiego zastali?

Jestem pewny, że ta sytuacja będzie długo w pamięci gorzowskich strażaków. Kiedy przed. godziną 20-tą pojawiło się wezwanie do pożaru, aż cztery zastępy wyruszyły czym prędzej by ugasić pożar. To oczywiste. Na miejscu zastali jednak coś, czego chyba nikt się nie spodziewał. Był co prawda ogień, ale… nietypowy. A już na pewno nie taki, jakiego oczekiwali.

Strażacy dostali wezwanie do pożaru. Na miejscu byli w szoku
Strażacy dostali wezwanie do pożaru. Na miejscu byli w szoku

Gorzowscy strażacy dostali wezwanie do pożaru. Ogień był jednak inny niż zwykle

Na pewno nie spodziewali się tego, że na miejscu będzie panował spokój i cisza. Nie było dymu, panikujących mieszkańców. Tak czy inaczej, strażacy weszli do mieszkania znajdującego się w bloku przy ulicy Słonecznej. Na miejscu palił się ogień ale… w formie wizualizacji kominka, który generował projektor. Zarówno strażacy, jak i lokatorzy nie spodziewali się takiej sytuacji. Ci pierwsi byli pewni, że jadą na akcję, drudzy natomiast zdziwili się, kiedy po otworzeniu drzwi mieszkania zamiast na przykład dostawcy pizzy, stało kilku strażaków. Uczestnicy tego zdarzenia nagrali film, który został umieszczony na łamach TikToka. Oczywiście, szybko stał się materiałem viralowym, a więc takim, który zyskuje popularność poprzez częste udostępnianie i przekazywanie pomiędzy użytkownikami “drogą pantoflową”.

Strażacy dostali wezwanie do pożaru. Na miejscu byli w szoku
Strażacy dostali wezwanie do pożaru. Na miejscu byli w szoku

Zdarzenie, które pokazuje, że niektórzy myślą zdroworozsądkowo

Zapewne nie napisałbym w życiu tego artykułu, gdyby nie to, że warto pochwalić postawę sąsiadów. Przecież to właśnie oni zadzwonili po straż pożarną, gdyż zobaczyli w oknie coś, co przypominało ogień. Oczywiście, strażacy poinformowali centralę o pomyłce i tym, że ogień co prawda był, ale nie prawdziwy, a taki “wirtualny”, generowany na ścianie.

Strażacy dostali wezwanie do pożaru. Na miejscu byli w szoku
Strażacy dostali wezwanie do pożaru. Na miejscu byli w szoku

Z jednej strony mamy więc zabawną sytuację – zachęcam do sprawdzenia filmu o wirtualnym pożarze – z drugiej jednak widać, że sąsiedzi zachowali się zdroworozsądkowo, prewencyjnie dzwoniąc na straż pożarną. Wydaje mi się, że jeśli faktycznie zobaczycie kiedyś podobną sytuację, nie ma co się zastanawiać – trzeba interweniować. Osobiście jednak zanim zadzwoniłbym na staż pożarną, wcześniej udałbym się w okolice tego mieszkania by utwierdzić się w tym, że faktycznie rozprzestrzenia się ogień, ale taki prawdziwy, a nie ten z projektora.

Sprawdź również: Używasz TikToka? Kanada sugeruje, że Pekin gromadzi dane.

Kategoria artykułu
Ciekawostki
Daniel Laskowski

Jestem pomysłodawcą magazynu, który właśnie przeglądasz. Miałem okazję pisać treści dla wielu portali internetowych, a także gazet. Interesuję się nowymi technologiami, motoryzacją (przede wszystkim samochodami, chociaż coraz mocniej patrzę w kierunku motocykli typu bobber) oraz muzyką. Nie skupiam się jednak na jednym gatunku. Słucham zarówno jazzu, jak i muzyki elektronicznej. Na łamach MenWorld.pl zajmuję się zarówno tworzeniem treści, jak i zarządzaniem całym portalem.

Możliwość opublikowania komentarza wyłączona.