Strefa Czystego Transportu w Krakowie przed sądem. Co dalej?

Strefa Czystego Transportu w Krakowie trafia pod lupę sądu. Wynik sprawy może zmienić zasady dla kierowców w mieście.
Strefa Czystego Transportu w Krakowie przed sądem? Strefa Czystego Transportu w Krakowie przed sądem?
Strefa Czystego Transportu w Krakowie przed sądem?

Strefa Czystego Transportu w Krakowie przed sądem. Co dalej? Miała być lekarstwem na smog i stare, kopcące auta. Zamiast tego stała się kolejną kością niezgody – tym razem na sali sądowej. Choć SCT obowiązuje już w pełnym zakresie od 1 stycznia 2026 roku, dopiero teraz Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjrzy się, czy wszystko zostało wprowadzone zgodnie z prawem.

Strefa Czystego Transportu w Krakowie przed sądem?
Strefa Czystego Transportu w Krakowie przed sądem

Sąd analizuje legalność krakowskiej Strefy Czystego Transportu, a decyzja może wpłynąć na przyszłość zakazów dla kierowców. I to wcale nie jest pierwsza taka historia.

Sąd sprawdzi, czy uchwała jest legalna

Do WSA w Krakowie wpłynęło pięć skarg dotyczących uchwały o Strefie Czystego Transportu. Cztery z nich sąd rozpatrzy wspólnie 14 stycznia 2026 roku, a piąta – złożona już po Nowym Roku – trafi na wokandę w innym terminie.

Wśród skarżących są m.in. wojewoda małopolski, gmina Skawina oraz dwie osoby prywatne. To pokazuje, że sprzeciw wobec SCT nie ogranicza się wyłącznie do pojedynczych kierowców, ale ma znacznie szerszy charakter.

Strefa czystego transportu w Gliwicach w 2026
Strefa Czystego Transportu w Krakowie przed sądem

O co chodzi przeciwnikom SCT?

Najwięcej emocji budzi kwestia równości wobec prawa. Krytycy wskazują, że uchwała inaczej traktuje mieszkańców Krakowa, a inaczej kierowców spoza miasta. Do tego dochodzą wątpliwości dotyczące skali całego przedsięwzięcia.

Strefa obejmuje bowiem ogromny obszar – około 60–61 proc. powierzchni miasta, czyli praktycznie cały Kraków wewnątrz IV obwodnicy. Zdaniem skarżących w uzasadnieniu uchwały nie wyjaśniono wystarczająco jasno, dlaczego zdecydowano się na tak rozległą strefę.

Déjà vu z 2022 roku

Jeśli komuś ta sytuacja wydaje się znajoma, to nie bez powodu. Poprzednia uchwała o krakowskiej SCT, przyjęta w 2022 roku, również została zaskarżona i… unieważniona przez WSA jako niezgodna z prawem.

Miasto się jednak nie poddało. Sprawą zajęła się Fundacja Frank Bold, a Naczelny Sąd Administracyjny ostatecznie skierował ją do ponownego rozpatrzenia. Dzisiejsze skargi są więc kolejnym rozdziałem długiego prawnego serialu pod tytułem „Strefa Czystego Transportu w Krakowie”.

Strzelanina w Krakowie! Jedna osoba nie żyje!
Strefa Czystego Transportu w Krakowie przed sądem

Jakie zasady obowiązują od 2026 roku?

Przypomnijmy, że SCT działa w pełnym zakresie od 1 stycznia 2026 r. i wprowadza konkretne ograniczenia dla kierowców. Bez przeszkód do strefy mogą wjeżdżać:

  • auta benzynowe i na LPG spełniające normę Euro 4 (zwykle rocznik 2005 lub nowszy),
  • samochody z silnikiem Diesla spełniające normę Euro 6 (auta osobowe produkowane od 2014 roku),
  • w przypadku autobusów i ciężarówek również obowiązuje Euro 6, przy czym granicą jest zazwyczaj rok 2012.

Dla wielu starszych pojazdów oznacza to po prostu zakaz wjazdu do dużej części miasta.

Co może zdecydować sąd?

Wyrok WSA może mieć kluczowe znaczenie dla przyszłości Strefy Czystego Transportu w Krakowie. Teoretycznie możliwe są różne scenariusze – od oddalenia skarg, przez konieczność wprowadzenia poprawek, aż po unieważnienie uchwały.

Jedno jest pewne: temat SCT w Krakowie jeszcze długo nie zniknie z nagłówków. A 14 stycznia 2026 roku może okazać się dla Krakowa dniem przełomowym – niezależnie od tego, po której stronie sporu ktoś stoi.

Sprawdź dlaczego dostaniesz mandat za wjechanie do SCT w Warszawie.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama