Test Microsoft Surface Laptop Go. To dobry czas aby go kupić

Test Microsoft Surface Laptop Go. To dobry czas aby go kupić

Jeśli jesteś tuż po maturach i powoli rozglądasz się za laptopem na studia, myślę, że wybrałeś odpowiedni czas. Oczywiście, pomijam temat PC-tów, które są ultra drogie i niezbyt kalkuluje się ich zakup. Głównie ze względu na ceny kart graficznych. Zakładam, że potrzebujesz notebooka do pracy biurowej, przeglądania internetu i oglądania filmów. Wydaje mi się, że test Microsoft Surface Laptop Go udowodni Ci, że dalej szukać nie musisz.

Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że prezentowany model był już testowany przez wielu dziennikarzy. To jednak nie oznacza, że nie może się pojawić u nas, prawda? Tym bardziej, że przeglądając oferty w sklepach z elektroniką można dojść do śmiałych wniosków. Tak, dziś ten laptop oferowany jest w bardzo dobrej cenie. Przykładowo, w sklepie Media Markt, Media Expert, a nawet w oficjalnym sklepie Microsoftu jest on dostępny za około 3400 zł. Według mnie, jak za te parametry i tą jakość wykonania możemy mówić o prawdziwym hicie. Dlaczego tak uważam?

Test Microsoft Surface Laptop Go

Przede wszystkim podzespoły. Specyfikacja wygląda naprawdę dobrze. Mamy do dyspozycji procesor Intel Core i5-1035G1. Jest to dziesiąta generacja, bardzo szybka, a przy okazji energooszczędna. Za magazyn danych odpowiada SSD o pojemności 128 lub 256 GB. Komputer sprzedawany jest z 8 GB pamięci RAM typu DDR4. Dużym atutem (w przypadku ultrabooków) jest złącze USB typu A (takie, które jest obecnie nadal najpopularniejsze). Znajdziemy również jedno gniazdo USB typu C, gniazdo słuchawkowe oraz port Surface Connect, za pomocą którego ładujemy akumulator. Dużym plusem jest to, że mowa o złączu, które „posiada” magnez, dzięki czemu w przypadku nagłego poruszenia laptopem nie uszkodzimy sobie gniazda, ani przewodu, gdyż ten „automatycznie” się wypnie.

W kwestii łączności sprzęt również wypada dobrze. mamy Bluetooth 5.0 i Wi-Fi 6. Jest to więc najnowsza technologia, która zapewnia wysoką prędkość połączenia. Analizując temat wideokonferencji i ogólnie, spotkań on-line możemy dostrzec, że sprzęt ma dwa dalekosiężne mikrofony, które faktycznie bardzo dobrze „zbierają” dźwięk, co sprawia, że komfort rozmów stoi na wysokim poziomie. Pomocna będzie również kamera HD 720p f/2.0, której mogę dać szkolną ocenę „dobry”. W temacie specyfikacji można jeszcze „dodać” kwestię wymiarów i wagi. Zaczynając od rozmiaru, jak na ultrabooka przystało, mamy: 278,18 x 205,67 x 15,69 mm (wys. x szer. x gł.), natomiast waga testowanego modelu to zaledwie 1,11 kg. Na uczelnię jak znalazł.

Test Microsoft Surface Laptop Go. To dobry czas aby go kupić

Jakość wykonania

Nie ukrywam, ciężko było się do czegoś przyczepić. Test Microsoft Surface Laptop Go udowodnił, że pod kątem wykonania nie mam żadnych zarzutów. Góra i ramka wykonano z aluminium. Podstawka… może nie pytajcie. To znaczy, nie jest to zły materiał, ale tak ma tak skomplikowaną, że trudno sobie wyobrazić co to jest. Chodzi o kompozytową żywicę poliwęglanową z włóknem szklanym o 30% zawartości materiału, który pochodzi z recyklingu. Tak, jest to plastik, ale fajny w dotyku. Taki… gumowy.

Poszczególne elementy spasowano wzorowo, nie ma żadnego uginania się klawiatury, trzeszczenia elementów itd. Całość jest zachowana w minimalistycznej formie. Śruby są schowane za gumowymi ślizgaczami, obudowa praktycznie przypomina, jakby została „zlana” w całość z jednego stopu. Oczywiście, znajduje się również wlot odpowiedzialny za odprowadzenie ciepłego powietrza. Notebook korzysta z aktywnego chłodzenia, dlatego podczas pracy z aplikacjami wymagającymi wyższej wydajności możemy zaobserwować aktywację wentylatora.

Ekran – przysłowiowa rysa na szkle

Zazwyczaj w przypadku notebooków Surface zachwycałem się matrycami. Wyświetlacze serii PixelSense były u mnie na równi z Retiną – pod względem jakości ekranu. A tu jest nieco inaczej. Test Microsoft Surface Laptop Go potwierdza, że w tym przypadku nie ma się czym zachwycać. Ani rozdzielczością, bowiem ta wynosi 1536 x 1024 piksele, ani zagęszczeniem pikseli na cal – 148 ppi. Proporcje (nieco niespotykane) 3:2 w przypadku matrycy o przekątnej 12,4-cala sprawiają, że praca z testowanym modelem może być komfortowa. Wymaga to jednak przyzwyczajenia i akceptacji tego, że na ekranie roboczym nie zmieścimy tak dużej liczby informacji, jak w przypadku choćby rozdzielczości Full HD. No trudno, nie można mieć wszystkiego.

Sprawdź również mój test Microsoft Surface Book 3.

Test Microsoft Surface Laptop Go. To dobry czas aby go kupić

Test Microsoft Surface Laptop Go – klawiatura, gładzik, wyposażenie

Od razu zacznę od klawiatury, gdyż muszę ją mocno pochwalić. Skok klawiszy jest odpowiedni, ich rozmieszczenie – pomimo tak niewielkiego rozmiaru komputera jest odpowiednie. Nawet długie treści pisane za pomocą testowanego Microsoft Surface Laptop Go nie sprawiają żadnego dyskomfortu. Dużym plusem jest zintegrowanie czytnika linii papilarnych, który został „połączony” z klawiszem zasilania. Działa to bardzo dobrze, nie miałem z nim jakichkolwiek problemów, aczkolwiek do MacBooka Air jest mu, niestety daleko. Gładzik? Działa, jest wygodny, zapewnia odpowiedni ślizg. Klik przycisków jest cichy. Wiele do dodania nie mam.

Głośniki, jakkolwiek to zabrzmi w przypadku audio w notebooku, grają bardzo dobrze. Głośność jest odpowiednia, a Dolby Atmos sprawia, że dźwięk stereofoniczny daje nam przyjemne odczucia. Niezależnie, czy mówimy o muzyce, czy o filmach bądź serialach.

Dużym zaskoczeniem jest temat kamery. HD, umieszczona nad ekranem, jakość odpowiednia. Jak już wspominałem, daję jej szkolną „czwórkę”. Dziwi mnie jednak pewien temat. Mamy do czynienia z notebookiem Microsoftu, prawda? Windows Hello to odblokowanie systemu za pomocą twarzy. I wiecie co? Funkcja ta nie działa, gdyż kamera nie jest z nią zgodna. Przecież to jakiś żart. Laptop i system tego samego producenta, a nie działa jedna z najwygodniejszych opcji.

Laptop na studia? Oczywiście! I nie tylko!

Tak jak już wspominałem, nie jest to „typowa” recenzja sprzętu, gdyż wyniki benchmarków itd. przedstawiło wiele redakcji w Polsce i za granicami naszego kraju. Mój test Microsoft Surface Laptop Go to raczej prezentacja wrażeń z użytkowania tego modelu. Czy byłem z niego zadowolony? Owszem! Pomimo tej nieco słabej jakości ekranu, czy braku działania funkcji Windows Hello zdecydowanie mogę polecić ten model zarówno komuś, kto szuka laptopa na studia, do pracy czy ogólnie poszukuje ultrabooka, który będzie lekki, wydajny i będzie cechował się kompaktowym rozmiarem. Dodam tylko, że bateria pozwala na realne osiem godzin pracy. Według mnie to kolejny atut, który sprawia, że naprawdę warto zastanowić się nad zakupem prezentowanego modelu. Osobiście jestem na tak.

MenWorld.pl - Cena/Jakość
MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ
Patriot Viper Gaming V550 – test myszy dla graczy