Automatyczna kuweta ma zdejmować z głowy codzienne sprzątanie – sprawdziłem, czy MOVA MeowgicPod LR10 Prime faktycznie to potrafi. Posiadanie kotów sprawia wiele radości, w moim życiu przewinęło się już kilka tych zwierzaków – w domu rodzinnym oraz teraz, gdy już jestem “na swoim”. Odwiecznym dla mnie problemem było oczywiście czyszczenie kociej toalety, ale ten rozwiązuje inteligentna kuweta MOVA MeowgicPod LR10 Prime. Dlaczego jest to urządzenie, które powinien posiadać każdy “kociarz”?
MOVA MeowgicPod LR10 Prime to nowocześnie wyglądająca kuweta
Kiedy myślimy o kuwecie, to mamy przed oczami albo prostokątny kawałek plastikowego pojemnika lub zamkniętą konstrukcję. MOVA MeowgicPod LR10 Prime to inteligentna kuweta, która wygląda jak ta, z której koty będą korzystać za 20 lat – prezentuje się bardzo futurystycznie, przez co wpasowuje się w nowoczesne wnętrze. Kuwetę MOVA MeowgicPod LR10 Prime dostaniemy w dwóch wersjach kolorystycznych – białej oraz szarej. Oba warianty łączy jedno – złote elementy, które bardzo dobrze dopełniają wygląd tego urządzenia.


MeowgicPod LR10 Prime składa się z dwóch głównych elementów – podstawy, w której znajduje się cała “elektronika”, a także szuflady na odchody. Ten element posiada także dodatkowy schodek, dzięki któremu kot ma ułatwione wejście do komory ze żwirkiem. Na podstawie urządzenia umieszczone zostały przyciski, dzięki którym możemy ręcznie uruchamiać funkcję czyszczenia kuwety, wyrównanie poziomu żwirku, opróżnienie komory ze żwirku, gdy przyjdzie pora na jego wymianę, a także przycisk zasilania oraz Wi-Fi. W zestawie znajdziemy także płyn niwelujący zapachy, zapas worków na odchody, a także matę, którą możemy położyć przed kuwetą, aby ta zbierała żwirek, który koty “zabierają” ze sobą, kiedy z niej wyskakują.
Przeczytaj także: MOVA na CES 2026. Smart home wchodzi na nowy poziom

Wspomniana komora, czyli tak naprawdę kuweta, ma konstrukcję półotwartą – jest to bardzo ważne, ponieważ kociak nie będzie czuł się jak w potrzasku, co oczywiście przekłada się na większy komfort dla zwierzaka. Do kopuły możemy doczepić ściankę, która zatrzyma żwirek przed wysypywaniem się, gdy kot będzie w nim kopał.
Składanie urządzenia jest tak naprawdę bardzo proste – ścianki podstawy są podpisane, a po ich złożeniu komorę po prostu wkładamy w wyznaczone miejsce. W jej środku montujemy kratkę oddzielającą zużyty żwirek od sypkiego, na pojemnik na odchody zakładamy worek i opcjonalnie montujemy też wyżej wspomniany schodek, a także dodatkową ściankę na front.


Bezpieczeństwo i wygoda użytkowania
Jak długo moje koty przekonywały się do korzystania z MOVA MeowgicPod LR10 Prime? Zajęło im to dwa dni. Oczywiście w momencie składania urządzenia były bardzo zaciekawione i nawet do niej wchodziły. W momencie, kiedy wsypałem żwirek i ustawiłem jego poziomowanie, a kuweta zaczęła wydawać dźwięki obserwowały ją z zaniepokojeniem.
Po dwóch dniach strach odszedł w niepamięć i gdy młodsza kotka zobaczyła, że jej starszy brat korzysta z kuwety, wskoczyła zaraz po nim. Urządzenie nie jest głośne, ponieważ generuje nieco ponad 30 dB, gdy trwa proces czyszczenia. Po jego zakończeniu włącza się wentylator generujący ponad 50 dB hałasu. Jego czas pracy można ustawić samodzielnie. Obecnie oba moje koty korzystają z urządzenia bez żadnego stresu, co dobrze świadczy o MOVA MeowgicPod LR10 Prime.

Niezwykle ważną kwestią jest bezpieczeństwo zwierzaka i MOVA MeowgicPod LR10 Prime zachowuje tutaj najwyższe standardy. Czujnik znajdujący się na przodzie urządzenia skanuje powierzchnię i widzi kiedy kot zbliża się do kuwety. Nawet jeśli zwierzak będzie musiał skorzystać z kuwety, kiedy ta się czyści, urządzenie zatrzyma ten proces i da zwierzęciu spokojnie załatwić swoją potrzebę, a następnie będzie kontynuować proces czyszczenia. Znajdziemy tutaj aż 11 czujników, w tym system fail-safe, który zatrzymuje urządzenie w momencie awarii, któregoś z nich.
Oczywiście głównym zadaniem kuwety MOVA MeowgicPod LR10 Prime jest automatyczne czyszczenie po tym, jak kot z niej skorzysta. Sprzęt działa bardzo dobrze i urządzenie może pracować w dwóch trybach – standardowym, gdzie cały proces czyszczenia zajmuje ponad 2 minuty, a także w trybie “miękkiego stolca”, który przydaje się w momencie, gdy zwierzak ma problemy żołądkowe. Wtedy proces czyszczenia zajmuje ponad 5 minut.

Po każdym czyszczeniu uruchamiany jest wentylator oczyszczający powietrze, a w samej komorze znajduje się filtr z aktywnym węglem. Z kolei komora na odchody spryskiwana jest płynem dezodorującym. Mata, na której leży żwirek wykonana została ze specjalnego materiału, do którego nie przylegają odchody, nie przejmuje on też zapachów i jest prosty w czyszczeniu. Element ten jest zdejmowany, więc łatwo utrzymamy go w czystości.
I tutaj pojawia się jedyny, w moim odczuciu problem – płyn bardzo słabo maskuje brzydki zapach, a jego podaży nie da się zwiększyć w aplikacji, przez co trzeba robić to ręcznie, choć to też nie zawsze działa. Sam kontener na odchody jest dość spory i według zapewnień producenta worek może wystarczyć do 15 dni. W przypadku dwóch kotów ten czas wyniósł pięć dni, co i tak daje nam prawie tydzień bez zaglądania do kuwety i jej ręcznego czyszczenia.

Warto także wspomnieć o czujniku wagi, który znajduje się w MOVA MeowgicPod LR10 Prime. Dzięki niemu możemy monitorować, jaki kot korzystał z kuwety i czy jego wizyty nie wiążą się z problemami. Kuweta rozróżnia czy kot się załatwiał, czy oddawał mocz, choć nie zawsze działa to poprawnie. W aplikacji mobilnej MOVAHome można jednak te dane zmieniać własnoręcznie, jeśli widzimy, jaką potrzebę załatwiał zwierzak. Dane zbierane przez aplikację są kluczowe – dzięki temu dowiedzieliśmy się, że kotu coś dolega, ponieważ nie mógł wypróżnić się przez dwa dni, co poskutkowało wizytą u weterynarza i diagnozą.
Prosta w użyciu aplikacja
Do zdalnego sterowania kuwetą MOVA MeowgicPod LR10 Prime służy podstawowa aplikacja MOVAHome, za pomocą której możemy obsługiwać inne urządzenia tej marki. Połączenie kuwety jest proste i wystarczy podążać za krokami wyświetlającymi się na ekranie. Na początku aplikacja zbiera dane na temat kotów – rasę, wagę, wiek i to, czy kot jest sterylizowany/kastrowany czy nie.
Z poziomu aplikacji możemy uruchomić czyszczenie kuwety, aktytować oczyszczanie powietrza czy rozpylić płyn dezodorujący. Jest też możliwość całkowitego opróżnienia kuwety czy wypoziomowanie żwirku. Aplikacja daje nam możliwość ustawienia trybu automatycznego czyszczenia, planowanego czy też ręcznego, co akurat zaleca się dla kociąt ze względu na ich wagę. Dla swobodnego i bezpiecznego korzystania z kuwety możemy opóźnić jej czyszczenie nawet o 30 minut, włączyć tryb miękkiego stolca, czy też tryb „nie przeszkadzać” tak, aby kuweta nie czyściła się w wyznaczonych godzinach.

MOVA MeowgicPod LR10 Prime posiada opcję automatycznej aktualizacji wagi kota, czy włączenie blokady rodzicielskiej, dzięki czemu przyciski fizyczne zostają wyłączone. MOVAHome pozwala także na wyłączenie automatycznego uruchamiania wentylatora czy rozpylanie płynu. Podaje także żywotność filtra oczyszczającego i poziom płynu. Opcji jest naprawdę sporo i fajnie, że aplikacja jest tak rozwinięta.






Podsumowanie testu MOVA MeowgicPod LR10 Prime
Kuweta MOVA MeowgicPod LR10 Prime to urządzenie, które podnosi poziom życia zarówno kota, jak i właściciela. Urządzenie wygląda bardzo dobrze, jest ciche i przede wszystkim bezpieczne dla zwierzęcia. Jego ciągłe czyszczenie sprawia, że kot cały czas może korzystać z czystej kuwety, a zainstalowane czujniki dbają nie tylko o jego bezpieczeństwo, ale także monitorują jego zdrowie – gdy zwierzakowi coś dolega, dzięki danym wyświetlanym na aplikacji, jesteśmy w stanie to zauważyć i w porę zareagować. Do tego wszystkiego dochodzi wygoda zapewniona przez aplikację i multum funkcji, dzięki którym możemy dostosować MOVA MeowgicPod LR10 Prime do naszego życia.

Cena nie jest niska, ponieważ za MOVA MeowgicPod LR10 Prime trzeba zapłacić 2149 PLN, jednak obecnie urządzenie za sprawą bardzo dobrej promocji jest wycenione na kwotę wynoszącą 1699 PLN. Klikając tutaj, przeniesiesz się na stronę MOVA Polska, gdzie będziesz mógł zakupić ten sprzęt. Jako właściciel dwóch kotów mogę polecić tę kuwetę z czystym sumieniem, ponieważ zarówno ja, jak i czworonogi, jesteśmy bardzo z niej zadowoleni.

MOVA MeowgicPod LR10 Prime !