Lody z ziemniaka brzmią jak kulinarny żart, który przypadkiem trafił do prawdziwej lodziarni. Good Lood i Kuchnia Vikinga rzeczywiście połączyły jednak ziemniaki z palonym masłem i stworzyły limitowany smak inspirowany serialem „1670”. Wczoraj, 5 sierpnia, deser pojawił się jako Smak Dnia w 36 lokalach w Krakowie i Warszawie. W krakowskim punkcie przy ulicy Grodzkiej 60 lody przez cztery godziny serwował sam Sławek Viking. Cała akcja została uzupełniona o specjalne danie w diecie pudełkowej, orzechowe gratisy i kod rabatowy. Trzeba przyznać, że o tak nietypowej współpracy trudno było nie mówić.

Lody z ziemniaka naprawdę trafiły do sprzedaży
Ziemniaki kojarzą się raczej z obiadem niż z deserem. Good Lood i Kuchnia Vikinga uznały jednak, że właśnie takie połączenie może przyciągnąć uwagę klientów. Tak powstały rzemieślnicze lody z ziemniaka z dodatkiem palonego masła.
Receptura nie była jedynie szybkim żartem przygotowanym na potrzeby internetu. Nad jej dopracowaniem przez kilka tygodni pracowali kucharze, technolodzy żywności i zespoły obu marek. Efektem został smak, w którym prawdziwe ziemniaki połączono z bardziej deserowym, lekko orzechowym charakterem palonego masła.
Pomysł nawiązywał do trzeciego sezonu serialu „1670” oraz znanego powiedzenia Jana Pawła Adamczewskiego: „Kto nie ryzykuje, ten nie je ziemniaków”. Tym razem ktoś potraktował te słowa bardzo dosłownie.
Lody serwował Sławek Viking
W środę, 5 sierpnia, ziemniaczany smak pojawił się jako Smak Dnia we wszystkich 36 lodziarniach Good Lood działających w Krakowie i Warszawie. Można go było również zamówić przez Good Lood Delivery.
Najważniejsza część wydarzenia odbyła się w lokalu przy ulicy Grodzkiej 60 w Krakowie. Przez cztery godziny za ladą stał Sławek Viking, który wydawał lody, rozmawiał z klientami i pozował do wspólnych zdjęć. Wydarzeniu towarzyszyły relacje publikowane w mediach społecznościowych obu marek. Spotkanie było jednym z głównych punktów całej akcji promującej współpracę Kuchni Vikinga i Good Lood.
Nietypowy smak szybko przyciągnął uwagę klientów, którzy chętnie dzielili się pierwszymi reakcjami w mediach społecznościowych. Dzięki temu akcja zyskała dodatkowy rozgłos i dotarła do jeszcze szerszego grona odbiorców w kraju.
Kuchnia Vikinga dorzuciła orzechowy obiad
Akcja nie ograniczyła się wyłącznie do lodziarni. Klienci korzystający z diet Active Pro oraz Wybór Menu otrzymali w środę kurczaka w sosie orzechowym z warzywami, ryżem i kolorową marchewką.
Sos przygotowano na bazie pasty Peanoot Butter stworzonej przez Good Noot, markę rozwijaną przez twórców Good Lood. Danie trafiło do kilkunastu tysięcy paczek rozwożonych po całej Polsce.
Do każdej torby dołączono także niewielką saszetkę kremu z orzechów laskowych i kakao Choocnoot. Klienci otrzymali również ulotkę z kodami QR prowadzącymi do sklepu Good Noot oraz humorystycznego filmu nawiązującego do serialu „1670”.

Kod VIKING daje 16% zniżki
Na ulotkach i saszetkach znalazł się kod VIKING, który obniża ceny zakupów w sklepie internetowym Good Noot o 16%. Rabat obejmuje oferowane tam pasty i kremy orzechowe.
To pokazuje, że lody z ziemniaka były tylko najbardziej widowiskowym elementem większej kampanii. Nietypowy deser miał przyciągnąć uwagę, a następnie zainteresować klientów również pozostałymi produktami obu firm.
I trudno odmówić temu pomysłowi skuteczności. Waniliowych czy czekoladowych lodów nikt nie fotografuje z niedowierzaniem. Ziemniaczane z palonym masłem natychmiast wywołują pytanie: „Jak to właściwie smakuje?”.

Nieoczywisty pomysł, ale marketingowo bardzo skuteczny
Nie każdy będzie marzył o kolejnej porcji lodów z ziemniaka. To raczej smak, którego próbuje się z ciekawości, niż deser wybierany bez zastanowienia przy każdej wizycie w lodziarni.
Cała akcja została jednak dobrze dopasowana do klimatu serialu „1670”. Ziemniak, palone masło, Sławek Viking za ladą i humorystyczna komunikacja stworzyły kampanię, którą łatwo zapamiętać.
Czy smak był wystarczająco dobry, aby zostać w ofercie na dłużej? O tym zdecydują klienci. Jako jednodniowa akcja lody z ziemniaka spełniły jednak swoje podstawowe zadanie: zaskoczyły ludzi i sprawiły, że zaczęli o nich rozmawiać.
Przy okazji zobacz inne nasze artykuły w kategorii zdrowie.