BMW 128ti – bawarski hot-hatch

265 KM, 400Nm, napęd na przednią oś oraz oznaczenie Ti. Recepta na sukces? Takie właśnie ma być nowe BMW serii 1. Trochę powrotem do korzeni, trochę wkroczeniem na nieznane wody. Czy nowe BMW 128Ti odbierze klientów Golfa GTI?

Czym właściwie jest to oznaczenie Ti?

Literki Ti oznaczają dokładnie Turismo Internazionale i nawiązuje do modeli sprzed lat przez wielu już dawno zapomnianych. Do tych modeli zaliczają się kultowe BMW 1800 Ti oraz BMW 2002 Ti. Jednak bliżej nam znane i kojarzone będą modele 323ti Compact oraz 325ti Compact.

BMW 128ti – Wypełnienie luki w gamie?

Chociaż wydawać by się mogło, że nowe BMW 128ti będzie wypełniać lukę między wersją M135i oraz 120i to zamysł jest całkowicie inny. Do tej pory BMW i napęd na przednią oś kojarzony był z herezją i brakiem akceptacji, jednak zdecydowano się na jeszcze bardziej drastyczny ruch. Stworzono hot-hatcha, którego bezpośrednią konkurencją będzie Golf GTI, Focus ST oraz m.in i30 N. Czy BMW dobrze robi?

Nie jednego może do siebie przekonać

– silnik ten sam co w M135i, jednak z mocą ograniczoną do 265 KM 400Nm oraz bardzo szybką 8-stopniową skrzynią biegów Steptronic
– czas od 0-100 km/h w jedynie 6,1 sekundy, a prędkość maksymalna to 250 km/h
– zawieszenie ze sztywniejszymi stabilizatorami, twardsze sprężyny i dedykowany amortyzator
– 80 kg lżej w stosunku do M135i dzięki zastosowaniu napędu jedynie na przednią oś
– 10mm niżej niż w M135i
– blokada mechanizmu różnicowego Torsen

BMW 128ti – Będzie się wyróżniać

Nie tylko znaczek na klapie i przeszycia w środku będą nas wyróżniać. Z zewnątrz sportowy układ hamulcowy M Sport w czerwonym malowaniu zacisków, dedykowane 18 calowe felgi, wiele czerwonych akcentów z zewnątrz. W środku sportowe fotele, logo Ti na podłokietniku oraz zewsząd czerwone przeszycia. To tylko niektóre ze smaczków, które wyróżnią nas na drodze.

BMW 128ti – Kiedy? Za ile? Jak na tle konkurencji?

Sprzedaż w Europie ma ruszyć już w listopadzie tego roku. W Polsce ceny jeszcze nie podano, jednak za zachodnią granicą zaczynać się będą od 41 574 Euro i jest to o 6678 Euro taniej niż w przypadku M135i.

Na tle konkurencji będzie ciekawie, gdyż rozchodzić się będzie nie tylko o osiągi, ale również o doznania na torze. Cenowo szału nie ma, a osiągi nie powalają. Okaże się dopiero kiedy wkroczy do salonów. Obecnie ciężko szukać HH FWD marek premium.

Paweł Zaorski
BMW press

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ
TEST: Seat Leon 1.8 180 KM DSG – auto dla kogo?