154
Views

Do sporej kontrowersji doszło podczas “co-main eventu” wczorajszej gali KSW 74! Damian Janikowski przegrał przez poddanie.

Damian Janikowski nie zgadza się z werdyktem!

Podczas wczorajszej gali KSW doszło do pojedynku pomiędzy medalistą olimpijskim w zapasach – Damianem Janikowskim, a Tomem Breesem. Oficjalnie walka zakończyła się zwycięstwem zawodnika z Wielkiej Brytanii. Kontrowersje dotyczą jednak samego przerwania walki przez sędziego. W drugiej rundzie Breese będąc z góry zdecydował się na próbę duszenia. Sama technika kończąca nie wyglądała jednak na groźną. Polak chcąc pokazać, że jest “ok” klepnął przeciwnika w plecy, co sędzia ringowy, Tomasz Bronder uznał jako znak “poddania”.

Po rozdzieleniu zawodników Damian rozpoczął dyskusję z sędzią tłumacząc mu zaistniałą sytuację. Po walce w udzielonym wywiadzie zawodnik z Wrocławia przyznał, że nie chce by jego starcia były sędziowane przez Tomasza Brondera. Dla Janikowskiego była to piąta przegrana w MMA.

Poniżej video z wywiadu z zawodnikami.

Źródło zdjęć: twitter @ksw_mma

Kategoria artykułu
Sport
Tomasz Chrusciel

Pasjonat sportu i motoryzacji. Prywatnie trener personalny z wieloletnim doświadczenie. Moje "działka" to testy aut, aktualizacje z ringów i klatek na świecie oraz nowe technologie. Stay Tuned!

    Możliwość opublikowania komentarza wyłączona.