Komputer gamingowy w Multipli. Nic głupszego dziś nie zobaczysz

Komputer gamingowy w Multipli. Nic głupszego dziś nie zobaczysz

Rozumiem, że można mieć głupie pomysły ale czy trzeba wszystkie realizować? Ekipa MoreleTV chwali się tym, że zbudowała komputer gamingowy w Multipli. Co w tym wyjątkowego, bo serio – nie wiem. Chyba wolałbym zobaczyć efektowny projekt obudowy PC-ta, który skrywa highendowe podzespoły. Nie wiem jak Was, ale do mnie ich pomysł nie przemawia.

Już wczoraj widziałem w sieci sporo wiadomości na temat tego, jak MoreleTV to grupa śmieszków, która wybrała auto, zamontowała podzespoły komputerowe i chwali się swoją fantazją. Miałem to pominąć. Ba, nawet nie myślałem o tym, aby pisać na ten temat tekst, jednak osoba odpowiedzialna za marketing zasugerowała, że to bardzo mocno pokręcony projekt. No cóż, zobaczmy co tu jest tak mocno pokręconego.

Komputer gamingowy w Multipli. Serio?! To jest to pokręcone coś?

Multipla to obiekt drwin i żartów. Wcale mnie to nie dziwi, bo auto bije się o króla brzydoty Nissanem Cube, Pontiac Aztec czy Fiatem Sieną. Mniejsza z tym. Auto jak auto – ma swoich fanów, jak i przeciwników. Dziś wartość tego samochodu jest niewielka. Tym bardziej nie rozumiem dlaczego wspomniany zespół MoreleTV chwali się wzrostem wartości auta. To chyba nic dziwnego, skoro przeglądając portale ogłoszeniowe znalazłem modele za 1500 – 5000 zł (w zależności od stanu zapewne). Panowie chwalą się, że zainstalowali topową kartę graficzną ASUS ROG Strix GeForce RTX 3090 Gaming OC (nazwa długa jak Mercedes-AMG GT 4Door… i tak dalej). Oczywiście dostępność? Brak. A jednak sampel do głupiego projektu się znalazł. Cena karty na łamach sklepu? Ot, niecałe 16 tysięcy złotych. Ceny z kosmosu, o czym można przeczytać w tym artykule.

Panowie nie patrząc na budżet dorzucili jeszcze Intel Core i7-10700, płytę ASUS ROG Strix Z490-E GAMING, 32 GB pamięci G.Skill Trident Z RGB, dysk Western Digital Black SN750 oraz chłodzenie wodne be quiet! Pure Loop 280mm. Na czymś rzecz jasna trzeba wyświetlać obraz z gier, dlatego niczym jak w Pimp My Ride zamontowano dwa monitory Samsung S24R350 (tak – 24-calowe) w zagłówkach oraz duży, 55-calowy telewizor Samsung QE55Q80TAT w bagażniku. Był też router, myszka i klawiatura, pady Xbox’a itd. itd. No serio, nic specjalnego. Dlaczego więc niby ten komputer gamingowy w Multipli miałby być czymś wyróżniającym się z tłumu?

Chyba mam inne wyobrażenie budowy ciekawego projektu PC-ta

Od zawsze z zaciekawieniem oglądałem prezentacje zmodyfikowanych komputerów, które pojawiały się na łamach TechPowerUp. To właśnie jest dla mnie coś, co można nazwać pokręconym projektem. Kupno auta za kilka tysięcy i wrzucenie do niego przetwornicy i podzespołów od sponsorów nie jest niczym wyjątkowym. Jeszcze jakby panowie z MoreleTV rzeczywiście ciekawie zmodyfikowali auto. Ba, nawet kiczowato, w końcu Multipla sama w sobie do uroczych nie należy. No może wtedy byłbym zainteresowany projektem. A tak, komputer gamingowy w Multipli to dla mnie przejaw tego, że trzeba było zaprezentować sprzęt sponsorów, ale nie było pomysłu na coś fajnego i cóż. Wyszło, jak wyszło – według mnie słabo. Dlatego sorry, ale według mnie jest to przejaw braku kreatywności, bo jak można chwalić się podpięciem dwóch kabli z akumulatora do przetwornicy, by następnie podpiąć całość do kilku podzespołów umieszczonych w miejscu na poduszkę powietrzną? Mocne 2/10 za poświęcenie czasu. Myślę, że można było wymyślić coś fajniejszego.