pexels nana dua 4581613

Ludzie kradną karty graficzne z gotowców. Desperacja sięga zenitu!

Karty graficzne w dalszym ciągu są drogie i trudno dostępne. Można powiedzieć, że z każdym dniem jest gorzej. Brak dostępności GPU i ich kuriozalne ceny sprawiły, że niektórzy posuwają się do desperackich czynów. Kradzież kart z gotowych zestawów PC stała się problemem dużych sklepów z komponentami komputerowymi!

Karty graficzne dalej są drogie i trudno dostępne

Składanie komputera w dzisiejszych czasach nie jest opłacalnym biznesem. O ile zakup procesora, zasilacza, czy kości pamięci RAM nie stanowi tutaj problemu, to kupno karty graficznej jest zarówno niezwykle trudne, jak i nieopłacalne. Karty graficzne są po prostu kuriozalnie drogie. Głównym powodem tak opłakanej sytuacji na rynku GPU jest oczywiście popularność kryptowalut. Mowa tutaj o e-walutach, do których wykopania potrzebne są właśnie mocne karty graficzne.

Wszystko wskazuje, że sytuacja na rynku kart graficznych nie poprawi się w najbliższej przyszłości. Dlatego też gracze, którzy próbują złożyć swój nowy komputer, posuwają się do desperackich ruchów. Pojawiły się raporty, że w dużych sklepach, w których można kupić komponenty, zaczęły się kradzieże GPU z gotowych zestawów komputerowych.

Desperacja sięga zenitu

Jeszcze kilka tygodni temu zdawało się, że jedynym wyjściem jest zakup gotowego zestawu, jednak producenci decydują się na sprzedawanie gotowców bez GPU. Wysokie ceny i brak dostępności sprawił, że ludzie są gotowi na złamanie prawa w celu zdobycia karty graficznej. Według informacji przedstawionych The Next Web ludzie zaczęli kraść GPU z gotowych zestawów komputerowych.

Przeczytaj także: Komputery NZXT sprzedawane są bez ważnego podzespołu. Jakiego?

Jak możemy przeczytać w serwisie The Next Web, ludzie po prostu przychodzą do dużych sklepów, w których można znaleźć gotowe zestawy komputerowe i po prostu wyjmują karty graficzne. Potem po prostu je wynoszą, a możliwe jest to tylko dlatego, że same komponenty nie posiadają zabezpieczeń przeciwkradzieżowych. Duże sklepy zaczęły więc stosować opaski zaciskowe, które utrudniają wyjęcie komponentu.

Źródło: The Next Web