Nissan Micra wraca, ale będzie to auto w wariancie elektrycznym. Dystrybutor marki w Polsce – Astara, poinformował o cenach, jakie będziemy musieli zapłacić za poszczególne warianty. Startujemy od 119 900 zł za wersję bazową. Co dalej? Zobacz, co marka Nissan ma do zaoferowana klientom w przypadku elektrycznej Micry.

Wszystko już jasne. Poznaliśmy polski cennik elektrycznego Nissana Micra, który startuje od niecałych 120 tysięcy złotych. W tej kwocie możemy liczyć na bazową wersję Engage z baterią o pojemności skromnych 40 kWh, która ma pozwolić na przejechanie do 317 km w cyklu mieszanym według WLTP. W praktyce może się okazać, że… strach będzie wyjechać za miasto. Oprócz Engage, Nissan Micra będzie oferowany jeszcze w wersjach Advance i Evolve z bateriami o pojemnościach 40 i 52 kWh oraz topowej, Evolve Plus, która będzie sprzedawana tylko z akumulatorem 52 kWh. Dodam jeszcze, że ma on umożliwić przejechanie do 416 km według WLTP.

Polski cennik i wersje elektrycznego hatchbacka Nissan Micra
Zacznijmy od wersji bazowej. Sprawdźmy, co ona oferuje. Oczywiście, za 119 900 zł dostajemy podstawową baterię 40 kWh, a więc mało, aczkolwiek podstawowy BYD Dolphin Surf, czyli inny miejski elektryk ma jeszcze mniejszą – 30 kWh.
Engage
W ramach wersji Engage otrzymujemy tylne czujniki parkowania, cyfrowe zegary z 7-calowym wyświetlaczem, automatyczną klimatyzację, oraz 10-calowy ekran dotykowy oferujący obsługę Apple CarPlay oraz Android Auto. Rzecz jasna, jest też pełny zestaw systemów bezpieczeństwa wymaganych w Unii Europejskiej.
Co jeszcze? Mamy trójfazową ładowarkę AC o mocy 11 kW oferującą funkcję V2L, która umożliwia nam ładowanie urządzeń z wykorzystaniem akumulatora z auta. Jeśli chodzi o szybsze ładowanie, mamy CCS, gdzie w wersji Engage 40 kWh możemy liczyć na moc 80 kW. Tak, auto ma pompę ciepła, co jest dużym atutem. Jeśli chodzi o elementy wyposażenia podstawowego, „na pokładzie” Engage mamy 18-calowe felgi stalowe, inteligentny kluczyk i reflektory Full LED. Co ważne, jest też pompa ciepła. Jak już wspominałem Micra Engage 40 kWh kosztuje 119 900 zł.
Advance
Nieco wyższej w hierarchii jest wariant Advance dostępny z dwoma wersjami pojemności baterii. Za 129 900 zł otrzymujemy 40 kWh, natomiast za 142 900 zł opcję 52 kWh. Warto wspomnieć, że w tym drugim przypadku – z mocniejszą baterią „pojawia się” również większa moc ładowania, która wynosi 100 kW. Oprócz tego mamy nie 7-, a 10-calowy ekran z cyfrowymi zegarami, które mogą pokazywać np. Mapę, gdyż auto ma wbudowane usługi Google z Asystentem. Co ważne, system potrafi inteligentnie zaplanować podróż uwzględniając postoje na ładowanie oraz przygotowując akumulator do ładowania, wcześniej go podgrzewając lub chłodząc.
Auto w tym wariancie posiada również kamerę cofania oraz czujniki parkowania nie tylko z tyłu, ale również z przodu. Producent zastosował również system e-Pedal, aktywny tempomat, hamulec Auto Hold oraz opcję 3-stopniowej regulacji siły rekuperacji. Kolejna sprawa to elementy wyposażenia opcjonalnego. W przypadku Advance możemy dokupić tzw. Pakiet Zimowy, który dodaje podgrzewane przednie fotele oraz kierownicę.
Evolve
Jeśli klient zdecyduje się zakupić Nissana Micra w tym wariancie, może liczyć na podgrzewanie o którym wspominałem (przednie fotele + kierownica) już w standardzie. Do tego dochodzą 18-calowe felgi aluminiowe, przyciemniane tylne szyby, dwukolorowe nadwozie i lusterka w czarnym kolorze. Auto kosztuje 136 900 zł za wersję z baterią 40 kWh lub 149 900 zł za wariant 52 kWh. Jeśli sobie zażyczymy, w opcji pojawi się jasna tapicerka materiałowa z elementami dekoracyjnymi w beżowym kolorze.
Evolve Plus
Pozostaje opcja najwyższa, która kosztuje 157 900 zł z baterią 52 kWh, gdyż tylko taki jest oferowany w Evolve Plus. Oprócz wspomnianych już elementów wyposażenia, klient może liczyć między innymi na system ProPILOT Assist z Navi-Link, który ułatwia podróżowanie, a już z pewnością ułatwia „pracę kierowcy”. Do tego dochodzi nagłośnienie Harman Kardon z 9 głośnikami, jasna tapicerka (już w standardzie, a nie w opcji), 18-calowe felgi aluminiowe w wersji SPORT. Jak widać, otrzymujemy praktycznie wszystko, co jest możliwe do uzyskania.

Gwarancja
Jeśli sceptycznie podchodzisz do elektryków, gdyż boisz się o ich awaryjność, producent uspokaja – wybierając Nissana Micra otrzymujesz gwarancję do 5 lat, co wpływa na poczucie bezpieczeństwa. Mało tego, akumulator trakcyjny jest objęty 8-letnią gwarancją (lub do 160 000 km) – co ważne, chodzi również o zachowanie jego pojemności. Po szczegóły na temat tego modelu odsyłam na stronę Nissan Polska.
Na koniec dodam – jeśli elektryczna Micra będzie chociaż w połowie tak dobra, jak bardzo lubiany przeze mnie Leaf poprzedniej generacji, wróżę sukces rynkowy. Jak będzie w praktyce – zobaczymy.