Dreame dla zwierząt brzmi trochę jak technologiczna przesada, dopóki człowiek po raz kolejny nie wraca wcześniej do domu, żeby nakarmić kota, uzupełnić wodę albo wyczesać psa, zanim sierść przejmie kontrolę nad salonem. Nowa seria urządzeń ma przejąć część tych obowiązków, ale nie sprowadza się wyłącznie do miski z aplikacją. W ofercie znalazły się automatyczny podajnik karmy z kamerą, bezprzewodowe poidło, legowisko regulujące temperaturę oraz sprzęt do domowej pielęgnacji sierści. Najtańsze urządzenie kosztuje 199 zł, a najdroższe 649 zł. Część funkcji rzeczywiście może ułatwić życie właściciela, inne brzmią jak luksus, bez którego zwierzę prawdopodobnie poradziłoby sobie równie dobrze. Pytanie nie brzmi więc, czy pupil potrzebuje inteligentnego domu, lecz ile jesteśmy gotowi zapłacić za własny spokój.

Dreame dla zwierząt wychodzi poza odkurzanie sierści
Dreame kojarzy się przede wszystkim z robotami sprzątającymi, odkurzaczami pionowymi i urządzeniami myjącymi podłogi. W domach ze zwierzętami sprzęt tej marki często zajmuje się skutkami obecności pupila: sierścią, piaskiem przyniesionym ze spaceru, rozsypaną karmą oraz śladami łap.
Nowa linia próbuje wejść krok wcześniej. Zamiast wyłącznie usuwać bałagan, ma pomagać w karmieniu, nawadnianiu, odpoczynku i pielęgnacji zwierzęcia. To logiczny kierunek rozwoju inteligentnego domu, chociaż nie wszystkie rozwiązania będą równie potrzebne każdemu właścicielowi.
Najbardziej praktyczne wydają się urządzenia działające podczas naszej nieobecności. Automatyczny podajnik lub poidło może zapewnić większy spokój w czasie długiego dnia pracy, opóźnionego powrotu albo krótkiego wyjazdu. Inteligentne legowisko i bezprzewodowa szczotka to już bardziej wyspecjalizowane dodatki, które trzeba dopasować do konkretnego zwierzęcia.

Podajnik PW10 nakarmi pupila i pokaże, co robi w domu
Dreame PW10 nie jest zwykłym automatem wyrzucającym porcję karmy o ustalonej godzinie. Urządzenie ma kamerę HD o rozdzielczości 2 Mpix, obejmującą 270 stopni w poziomie i 100 stopni w pionie. Zapewnia również podgląd nocny, alerty o wykrytym ruchu oraz dwukierunkową komunikację głosową.
Właściciel może z poziomu aplikacji ustalać harmonogram posiłków i kontrolować historię karmienia. Czterolitrowy pojemnik ma pomieścić zapas suchej karmy wystarczający kotu lub niewielkiemu psu nawet na 30 dni. Aplikacja ostrzega również, gdy poziom pożywienia zaczyna się kończyć.

Istotne jest zabezpieczenie na wypadek problemów z siecią lub energią. Harmonogram zostaje zapisany lokalnie, więc brak Wi-Fi nie powinien zatrzymać karmienia. Zapasowa bateria zapewnia do 14 dni działania podczas przerwy w dostawie prądu.
Miska została wykonana ze stali nierdzewnej 304 i można ją łatwo odłączyć do mycia. Pokrywa pojemnika jest szczelna, a pochłaniacz wilgoci ma ograniczać mięknięcie karmy.

Opcjonalna subskrypcja dodaje porady zdrowotne oparte na sztucznej inteligencji. Ten element powinien byś traktowany jednak jako dodatek, a nie zamiennik wizyty u weterynarza. Kamera i dziennik posiłków mogą pomóc zauważyć zmianę zachowania zwierzęcia, ale algorytm nie powinien stawiać diagnozy.
Dreame PW10 kosztuje 379 zł.
PY20 daje wodę bez kabla i regularnej wymiany filtrów
Dozownik wody Dreame PY20 ma trójectrowy zbiornik, który według danych technicznych może wystarczyć nawet na 15 dni. Wbudowany akumulator o pojemności 4000 mAh zapewnia do 90 dni pracy, dlatego poidło można postawić z dala od gniazdka.
Radar obejmujący kąt 120 stopni wykrywa zbliżające się zwierzę i uruchamia przepływ. Strumień przypominający niewielkie źródło ma zachęcać kota lub psa do częstszego picia. Po całkowitym rozładowaniu woda pozostaje dostępna w awaryjnej tacy.

Najciekawsza jest konstrukcja niewymagająca tradycyjnych, regularnie kupowanych wkładów filtrujących. Ogranicza to koszty eksploatacji i liczbę odpadów, ale nie usuwa potrzeby dokładnego mycia zbiornika, pompki i kanałów przepływowych. Woda stojąca w ciepłym pomieszczeniu nadal wymaga kontroli, bez względu na liczbę inteligentnych czujników.

Elementy mają trzystopniową, modułową konstrukcję ułatwiającą rozłożenie urządzenia. Miejsce kontaktu z wodą wykonano ze stali nierdzewnej 304.
Cena Dreame PY20 wynosi 199 zł. To najtańsze urządzenie w nowej serii i prawdopodobnie produkt, który zainteresuje najszerszą grupę właścicieli.
Legowisko PB10 chłodzi, grzeje i kontroluje wagę
Dreame dla zwierząt obejmuje również PB10, czyli legowisko wykorzystujące technologię termoelektryczną. Może chłodzić lub ogrzewać powierzchnię, a temperaturę ustawia się w zakresie od 20 do 32 stopni Celsjusza.
Producent zrezygnował z klasycznych przewodów grzejnych i kompresora. System ma osiągać wybraną temperaturę w ciągu około 10 minut, pracując przy tym na tyle cicho, by nie przeszkadzać zwierzęciu podczas odpoczynku.

Okrągłe legowisko ma 54 cm średnicy i udźwig do 20 kg. W praktyce powinno wystarczyć dla kota, niewielkiego psa oraz części ras średniej wielkości. Przed zakupem zdecydowanie warto jednak zmierzyć obecne posłanie. Zwierzęta mają własne zdanie na temat komfortu i potrafią zignorować kosztowne legowisko na rzecz kartonu pozostawionego obok.
Wbudowana waga mierzy masę zwierzęcia z dokładnością do 100 gramów i prezentuje wynik na panelu LED. Regularne ważenie może pomóc zauważyć niepokojącą zmianę, szczególnie u starszych pupili lub zwierząt pozostających na diecie.

PB10 kosztuje 649 zł, co czyni go najdroższym urządzeniem w serii. To wyraźnie produkt premium, którego sens zależy od wieku, zdrowia i indywidualnych potrzeb zwierzęcia.
XE10 zbiera sierść podczas wyczesywania
Dreame XE10 ma połączyć trzy czynności: wyczesywanie, usuwanie martwej sierści oraz stylizację. Wbudowany system ssący od razu kieruje wyczesane włosy do pojemnika, zamiast rozsypywać je po podłodze i ubraniu właściciela.
Urządzenie oferuje dwa poziomy mocy: 15 000 Pa do delikatniejszej pielęgnacji oraz 25 000 Pa do usuwania mocniej osadzonego podszerstka. Akumulator zapewnia do 60 minut działania.

Głośność wynosi 67 dB na niższym ustawieniu i 73 dB przy maksymalnej mocy. Nie jest to bezgłośna praca, dlatego reakcja zwierzęcia będzie kluczowa. Pies przyzwyczajony do suszarki lub odkurzacza może zaakceptować urządzenie szybko, natomiast bardziej lękliwy kot prawdopodobnie będzie wymagał spokojnego oswajania.

XE10 wykorzystuje również czerwone i niebieskie światło, które ma wspierać pielęgnację skóry i sierści. Warto traktować tę funkcję jako uzupełnienie czesania, a nie argument medyczny ani sposób leczenia problemów dermatologicznych.
Cena urządzenia wynosi 279 zł.
Czy inteligentne gadżety dla pupila mają sens?
Nie każdy właściciel potrzebuje całego zestawu. Kot pijący chętnie ze zwykłej miski nie musi otrzymywać poidła z radarem, a zdrowy pies zadowolony ze swojego posłania prawdopodobnie nie będzie domagał się sterowania temperaturą.
Najbardziej uniwersalne wydają się podajnik PW10 oraz poidło PY20. Rozwiązują konkretne problemy podczas nieobecności właściciela i oferują zabezpieczenia na wypadek braku internetu lub energii. XE10 może być dobrym wyborem przy rasach intensywnie gubiących sierść. PB10 pozostaje produktem bardziej luksusowym, ale kontrola temperatury i wagi może przydać się zwierzętom starszym, wrażliwym na upał albo wymagającym regularnego monitorowania masy ciała.

Urządzenia Dreame dla zwierząt nie zastąpą codziennego kontaktu, spacerów, obserwacji ani opieki weterynaryjnej. Mogą jednak przejąć kilka powtarzalnych zadań i szybciej zwrócić uwagę właściciela na zmianę apetytu, masy ciała lub zachowania. A to brzmi już znacznie sensowniej niż kolejny inteligentny gadżet istniejący wyłącznie po to, by wysyłać powiadomienia na telefon.
Przy okazji zobacz również nasz test odkurzacza pinowego Dreame V30 Essential.