Słuchawki open-ear. Ludzie mają dość słuchawek w uszach?

Jeszcze kilka lat temu rynek bezprzewodowego audio wydawał się dość przewidywalny: producenci walczyli o coraz lepsze ANC, mocniejsze basy i mniejsze etui. Teraz do tej układanki coraz mocniej wchodzą słuchawki open-ear, które nie zamykają użytkownika całkowicie od świata zewnętrznego. Według NielsenIQ rosną szybciej niż klasyczne TWS zarówno pod względem liczby sprzedanych urządzeń, jak i wartości sprzedaży. Co ciekawe, aż 64% użytkowników open-ear korzysta ze słuchawek ponad dwie godziny dziennie, a ponad połowa ma mniej niż 35 lat. Badanie pokazuje też, że część użytkowników odchodzi od konstrukcji dokanałowych nie przez słabą jakość dźwięku, ale przez dyskomfort i zmęczenie uszu. W tle pojawia się również sztuczna inteligencja, choć tutaj entuzjazm klientów jest znacznie mniejszy, niż mogłyby sugerować prezentacje producentów. Prawie połowa respondentów nigdy nie korzystała z funkcji AI w słuchawkach. Rynek audio zaczyna więc skręcać w stronę czegoś znacznie bardziej przyziemnego: sprzętu, który po prostu można wygodnie nosić przez cały dzień.
Słuchawki open-ear Słuchawki open-ear
Słuchawki open-ear

Słuchawki open-ear jeszcze niedawno kojarzyły się głównie z biegaczami i osobami, które chciały podczas treningu słyszeć otoczenie. Dziś ta kategoria zaczyna wychodzić daleko poza sport i rośnie szybciej niż klasyczne dokanałowe modele True Wireless. Z danych NielsenIQ i badania przeprowadzonego wspólnie z Shokz wynika, że na części rynków dynamika sprzedaży open-ear w pierwszej połowie 2026 roku przekroczyła 150%. Globalnie, z wyłączeniem Ameryki Północnej i Rosji, odpowiadają one już za około 17% rynku słuchawek pod względem liczby sprzedanych sztuk. Co ważne, wartość sprzedaży rośnie jeszcze szybciej niż sam wolumen. Jednocześnie zmieniają się powody, dla których ludzie wybierają konkretny model. Jakość dźwięku i cena nadal są istotne, ale coraz wyżej znajdują się komfort, możliwość wielogodzinnego noszenia i kontakt z otoczeniem.

Słuchawki open-ear
Słuchawki open-ear

Słuchawki open-ear rosną szybciej niż klasyczne TWS

Najbardziej konkretne dane dotyczą dynamiki rynku. NielsenIQ wskazuje, że słuchawki open-ear rosną obecnie szybciej niż dokanałowe True Wireless zarówno pod względem liczby sprzedanych sztuk, jak i wartości sprzedaży. W pierwszej połowie 2026 roku na części rynków, między innymi w Europie Wschodniej i Ameryce Łacińskiej, wzrost przekroczył 150%. Tak wysoki wynik łatwiej osiągnąć kategorii startującej z niższego poziomu, ale skala nadal robi wrażenie.

Jeszcze ciekawiej wygląda udział open-ear w globalnej sprzedaży. Z wyłączeniem Ameryki Północnej i Rosji słuchawki tego typu odpowiadają już za około 17% wszystkich sprzedanych urządzeń. To pokazuje, że nie są już wyłącznie niszowym produktem dla sportowców, ale coraz ważniejszą częścią rynku audio.

Warto również zwrócić uwagę na różnicę między liczbą sprzedanych urządzeń a wartością sprzedaży. Ta druga rośnie szybciej, co może oznaczać, że użytkownicy są gotowi dopłacać do bardziej zaawansowanych konstrukcji open-ear, zamiast wybierać wyłącznie najtańsze modele.

Słuchawki open-ear
Słuchawki open-ear

Komfort zaczyna być równie ważny jak dźwięk

I tutaj zaczyna się chyba najciekawsza część całego badania. Przez lata producenci słuchawek bardzo mocno skupiali komunikację na jakości dźwięku, kodekach, przetwornikach, basie i redukcji hałasu. Wszystkie te elementy nadal mają znaczenie, ale przy coraz dłuższym czasie korzystania ze słuchawek pojawia się zupełnie inny problem: czy da się je wygodnie nosić przez kilka godzin?

Wśród użytkowników open-ear aż 64% korzysta ze słuchawek przez ponad dwie godziny dziennie, a 51% użytkowników tej kategorii ma mniej niż 35 lat. Badanie pokazuje, że osoby rezygnujące z tradycyjnych słuchawek dokanałowych często wskazują nie na problemy z dźwiękiem, ale na zmęczenie uszu, dyskomfort przy długim noszeniu i potrzebę bardziej naturalnego sposobu słuchania.

To bardzo ważna zmiana. Jeżeli słuchawki są używane nie przez 40 minut podczas treningu, ale przez kilka godzin pracy, dojazd do domu i późniejszy spacer, wygoda zaczyna konkurować z parametrami technicznymi.

Słuchawki open-ear
Słuchawki open-ear

Słuchawki open-ear wychodzą poza sport

Sport nadal pozostaje jednym z najbardziej naturalnych zastosowań otwartej konstrukcji. Możliwość słuchania muzyki i jednoczesnego zachowania kontaktu z otoczeniem ma oczywisty sens podczas biegania czy jazdy na rowerze. Tyle że słuchawki open-ear coraz częściej zostają na uszach również po zakończeniu treningu. Respondenci deklarują korzystanie z nich podczas pracy, dojazdów, przebywania w domu oraz w przestrzeni publicznej, co oznacza, że urządzenie przestaje pełnić rolę wyłącznie „słuchawek sportowych”, a zaczyna być sprzętem wykorzystywanym przez większą część dnia.

I właśnie tutaj zaczyna się prawdziwa konkurencja z klasycznymi TWS. Jeżeli jedna para ma służyć podczas treningu, rozmów, pracy przy komputerze i spaceru po mieście, użytkownik zaczyna patrzeć nie tylko na jakość brzmienia. Liczy się również łatwość obsługi, stabilność, możliwość rozmawiania bez ciągłego zdejmowania słuchawek oraz świadomość tego, co dzieje się dookoła.

W efekcie słuchawki open-ear przestają być niszowym rozwiązaniem dla sportowców, a stają się uniwersalnym sprzętem do codziennego korzystania. Ich przewagą nie jest wyłącznie otwarta konstrukcja, ale także możliwość płynnego przechodzenia między różnymi sytuacjami bez konieczności zmiany słuchawek.

Słuchawki open-ear
Słuchawki open-ear

Nie każdy chce całkowicie odcinać się od otoczenia

Przez kilka ostatnich lat jednym z głównych kierunków rozwoju rynku było coraz skuteczniejsze ANC. Najlepsze słuchawki potrafią naprawdę mocno ograniczyć odgłosy pociągu, samolotu czy biura. Problem polega jednak na tym, że nie zawsze chcemy całkowicie odcinać się od świata. W mieście warto słyszeć nadjeżdżający rower albo samochód, a w biurze dobrze wiedzieć, że ktoś właśnie do nas mówi. Podczas spaceru czy biegania chcemy zachować kontrolę nad otoczeniem bez ciągłego przełączania pomiędzy ANC i trybem transparentnym.

Słuchawki open-ear rozwiązują ten problem konstrukcyjnie, a nie programowo. Ucho pozostaje otwarte, więc dźwięki otoczenia nadal docierają do użytkownika. Oczywiście odbywa się to kosztem części izolacji, która w niektórych sytuacjach jest pożądana. W głośnym samolocie dobre słuchawki z ANC nadal będą znacznie bardziej logicznym wyborem.

Open-ear nie mają więc zastąpić każdego typu słuchawek. Ich przewagą jest coś innego: możliwość korzystania z audio bez całkowitego zamykania się w prywatnej bańce.

Słuchawki open-ear. Ludzie mają dość słuchawek w uszach?

AI w słuchawkach? Klienci nie są jeszcze przekonani

Badanie Shokz i NielsenIQ objęło także funkcje wykorzystujące sztuczną inteligencję. Tutaj wyniki są znacznie mniej spektakularne niż wzrost samego rynku open-ear. Aż 48% respondentów nigdy nie korzystało z funkcji AI w słuchawkach. Wśród osób, które miały z nimi kontakt, najczęściej wykorzystywana była redukcja szumów wspierana przez sztuczną inteligencję. To akurat nie dziwi, ponieważ jest funkcją działającą praktycznie w tle i nie wymaga od użytkownika zmiany nawyków.

Znacznie ciekawsze są oczekiwania dotyczące przyszłości. Respondenci wskazują przede wszystkim tłumaczenie w czasie rzeczywistym oraz inteligentnych asystentów. Innymi słowy, użytkownicy niekoniecznie chcą piętnastu funkcji AI wpisanych w specyfikację produktu. Chcą dwóch albo trzech, które rzeczywiście zrobią coś przydatnego. To dość trzeźwe podejście.

Sztuczna inteligencja w słuchawkach może mieć sens, jeśli pomoże porozumieć się za granicą, poprawi rozmowę w hałaśliwym miejscu albo pozwoli szybko uzyskać potrzebną informację. Sam napis „AI” na pudełku coraz trudniej traktować jako wystarczający argument zakupowy.

Słuchawki open-ear
Słuchawki open-ear

Rynek audio zmienia definicję dobrych słuchawek

Dane pokazane przy okazji IFA 2026 dobrze wpisują się w szerszą zmianę sposobu korzystania ze sprzętu audio. Kiedyś słuchawki zakładaliśmy głównie wtedy, gdy chcieliśmy posłuchać muzyki. Dziś są przy nas podczas pracy, spotkań online, dojazdów, ćwiczeń, spaceru i zwykłego przeglądania internetu na telefonie. Nic dziwnego, że kryteria wyboru zaczynają się zmieniać.

Jakość dźwięku nadal pozostanie podstawą, bo trudno oczekiwać, żeby ludzie nagle przestali zwracać uwagę na brzmienie. Cena również będzie jednym z najważniejszych argumentów. Coraz większą rolę będą jednak odgrywać rzeczy, które znacznie trudniej pokazać w tabeli ze specyfikacją.

Czy po trzech godzinach słuchawki nadal są wygodne? Czy muszę je zdejmować, żeby porozmawiać z drugim człowiekiem? Czy mogę w nich pracować, pobiegać i wrócić komunikacją do domu? Właśnie na takich pytaniach rośnie kategoria open-ear.

Słuchawki open-ear. Ludzie mają dość słuchawek w uszach?

Słuchawki open-ear mogą właśnie wychodzić z niszy

Badanie objęło ponad 5000 konsumentów z wielu rynków świata i zostało przeprowadzone w ciągu trzech miesięcy 2026 roku, łącząc podejście ilościowe i jakościowe z danymi rynku detalicznego NielsenIQ. Nie oznacza to oczywiście, że za kilka lat każdy będzie chodził w konstrukcjach open-ear. Dokanałowe TWS nadal mają ogromną przewagę w sytuacjach, w których najważniejsza jest izolacja od hałasu, a duże słuchawki wokółuszne również nie znikną, szczególnie w segmencie premium, podczas podróży i w zastosowaniach domowych.

Słuchawki open-ear
Słuchawki open-ear

Ale słuchawki open-ear najwyraźniej znalazły przestrzeń pomiędzy tymi kategoriami. Są wygodne podczas długiego noszenia, pozwalają zachować kontakt z otoczeniem i coraz częściej próbują być czymś więcej niż sprzętem do biegania. 17% udziału w globalnej sprzedaży na analizowanych rynkach i wzrost przekraczający 150% w części regionów pokazują, że producenci klasycznych słuchawek trudno będą mogli ten trend ignorować.

Być może za kilka lat przy zakupie słuchawek nie będziemy już zaczynać od pytania: „z ANC czy bez?” Najpierw zapytamy: „otwarte czy dokanałowe?”

Przy okazji zobacz również inne nasze artykuły w kategorii gadżety i peryferia.

Add a Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama