Canon EOS R8 Mark II. Mały korpus, duże możliwości

Fotografia podróżnicza bardzo szybko uczy jednej rzeczy: każdy dodatkowy kilogram sprzętu zaczyna mieć znaczenie. Canon EOS R8 Mark II próbuje rozwiązać ten problem, zamykając pełnoklatkową matrycę 24,2 MP i stabilizację IBIS w korpusie ważącym około 499 g. Stabilizacja ma osiągać skuteczność do 7,5 stopnia, a aparat wykonuje serie z prędkością do 40 kl./s. Do tego dochodzi autofocus rozpoznający ludzi, zwierzęta i pojazdy oraz działający nawet przy bardzo słabym oświetleniu. Filmowcy dostają 4K 60p z materiału nadpróbkowanego z 6K, Canon Log 3, HLG i Full HD do 180 kl./s. Aparat można również ładować z powerbanku przez USB-C, co podczas całodziennego zwiedzania może okazać się znacznie ważniejsze niż kolejna pozycja w specyfikacji. Canon stawia więc nie tylko na jakość obrazu, ale również na mobilność.
Canon EOS R8 Mark II Canon EOS R8 Mark II
Canon EOS R8 Mark II

Pełnoklatkowy aparat nie musi być wielkim korpusem, który po kilku godzinach noszenia zaczyna ciążyć w plecaku. Canon EOS R8 Mark II waży około 499 g bez akumulatora i karty pamięci, a jednocześnie oferuje matrycę 24,2 MP, stabilizację obrazu w korpusie oraz zdjęcia seryjne z prędkością do 40 kl./s. Canon wyraźnie projektował ten model z myślą o fotografach, którzy dużo podróżują i chcą ograniczyć wagę sprzętu bez rezygnowania z pełnej klatki.

Canon EOS R8 Mark II
Canon EOS R8 Mark II

Do tego dochodzi rozbudowany autofokus Dual Pixel CMOS AF II, możliwość nagrywania 4K 60p z nadpróbkowaniem z 6K oraz ładowanie przez USB-C. Aparat potrafi też rozpocząć rejestrowanie zdjęć jeszcze przed pełnym naciśnięciem spustu migawki, dzięki czemu trudniej przegapić krótką, nieprzewidywalną sytuację. Canon EOS R8 Mark II wygląda więc jak sprzęt dla kogoś, kto chce zabrać poważny aparat w podróż, ale nie zamierza przy okazji pakować połowy studia fotograficznego.

Canon EOS R8 Mark II ma pełną klatkę i waży 499 g

Sercem aparatu jest pełnoklatkowa matryca CMOS o rozdzielczości 24,2 MP, współpracująca z procesorem DIGIC X. Canon nie bierze więc udziału w wyścigu na jak najwyższą liczbę megapikseli, tylko pozostaje przy rozdzielczości, która powinna zapewnić rozsądny kompromis pomiędzy szczegółowością, wielkością plików i pracą przy wysokich czułościach. Producent szczególnie podkreśla możliwości fotografowania w słabym świetle oraz zakres dynamiczny, co przy aparacie nastawionym na podróże jest znacznie ważniejsze niż imponująca liczba w tabeli specyfikacji.

Canon EOS R8 Mark II
Canon EOS R8 Mark II

Największą uwagę zwraca jednak masa. Canon EOS R8 Mark II waży około 499 g, a po włożeniu akumulatora i karty pamięci około 546 g. Jak na pełnoklatkowy korpus ze stabilizacją obrazu to bardzo rozsądna wartość. W połączeniu z jednym z lżejszych obiektywów RF można stworzyć zestaw, który bez problemu spędzi cały dzień przewieszony przez ramię, zamiast większość wyjazdu przeleżeć w hotelowym pokoju.

Stabilizacja do 7,5 stopnia

W Canon EOS R8 Mark II znalazła się stabilizacja obrazu w korpusie IBIS. W odpowiednich warunkach, przy współpracy ze stabilizowanym obiektywem, jej skuteczność może sięgać 7,5 stopnia w centrum kadru i 7 stopni na jego obrzeżach. Wyniki te zostały określone według standardu CIPA 2024 i dotyczą konkretnej konfiguracji z obiektywem RF 24-105mm F2.8 L IS USM Z przy ogniskowej 105 mm, więc nie należy oczekiwać identycznego rezultatu z każdym szkłem.

W praktyce ważniejsze od samej liczby jest to, co stabilizacja daje poza laboratorium. Łatwiej fotografować wieczorem z ręki, można pozwolić sobie na dłuższy czas naświetlania i rzadziej trzeba sięgać po statyw. Podczas podróży, kiedy nie zawsze jest czas na spokojne przygotowanie kadru, może to mieć większe znaczenie niż wiele bardziej widowiskowych funkcji.

40 kl./s i zdjęcia sprzed naciśnięcia spustu

Aparat jest też szybki. Zdjęcia seryjne mogą być wykonywane z prędkością do 40 kl./s, a powiększony bufor mieści do 73 plików RAW w jednej serii. Maksymalna prędkość zależy jednak między innymi od obiektywu, czasu migawki, przysłony czy warunków oświetleniowych.

Canon EOS R8 Mark II
Canon EOS R8 Mark II

Znacznie ciekawiej brzmi funkcja zdjęć seryjnych z rejestracją wstępną. Canon EOS R8 Mark II może rozpocząć zapisywanie obrazu około pół sekundy przed pełnym naciśnięciem spustu migawki i zachować do 20 dodatkowych klatek. Przy fotografowaniu sportu, zwierząt, ulicznych wydarzeń albo po prostu dzieci, które raczej nie czekają na komendę fotografa, łatwo dostrzec praktyczne zastosowanie takiego rozwiązania.

Canon EOS R8 Mark II
Canon EOS R8 Mark II

Do tego dochodzi Dual Pixel CMOS AF II z rozpoznawaniem ludzi, zwierząt i pojazdów. System śledzi oczy, twarz, głowę oraz sylwetkę, a według deklaracji Canona potrafi utrzymać obiekt nawet wtedy, gdy na moment znika on z pola widzenia. Autofokus może działać przy oświetleniu sięgającym -7,5 EV, choć ten wynik również dotyczy określonych warunków testowych.

Aparat może zapamiętać twarze

Ciekawym dodatkiem jest Register People Priority. Funkcja pozwala wskazać osoby, które dla systemu AF mają być ważniejsze od pozostałych ludzi pojawiających się w kadrze. Bezpośrednio w aparacie można zarejestrować do 10 twarzy, a na karcie pamięci zapisać dane nawet 100 osób.

W tłumie, podczas wesela, koncertu, rodzinnego wyjazdu czy imprezy funkcja może ułatwić utrzymanie ostrości dokładnie na tej osobie, która ma znaleźć się na zdjęciu. To dobry przykład rozwiązania, które nie wygląda efektownie w tabelce ze specyfikacją, ale może oszczędzić sporo nerwów podczas fotografowania.

Canon EOS R8 Mark II. Mały korpus, duże możliwości

Canon EOS R8 Mark II jest też mocno nastawiony na wideo

Nowy model nie jest wyłącznie aparatem fotograficznym. Canon EOS R8 Mark II nagrywa 4K do 60 kl./s, wykorzystując materiał nadpróbkowany z 6K. W Full HD dostępne jest natomiast nagrywanie do 180 kl./s, dzięki czemu można przygotować mocno zwolnione ujęcia.

Do dyspozycji są również Canon Log 3 i HLG, profile Custom Picture oraz tryb Cinema View o proporcjach 2,35:1. Podczas filmowania z ręki pomaga Movie Digital IS. To zestaw, który może zainteresować twórców przygotowujących jednocześnie zdjęcia i materiały wideo, szczególnie w podróży, gdzie zabieranie dwóch osobnych urządzeń zwykle nie jest najlepszym pomysłem.

Ciekawostką jest także Dual Pixel 3D. Canon EOS R8 Mark II jest pierwszym aparatem wykorzystującym tę technologię. Pozwala zapisywać pliki JPEG zawierające informacje o głębi, które później można przekształcać w materiały 3D za pomocą aplikacji Dual Pixel 3D Converter dla Windows. Na razie trudno ocenić, jak szerokie będzie praktyczne zastosowanie tej funkcji, ale pokazuje ona, że Canon szuka dla aparatu również mniej oczywistych zastosowań.

Canon EOS R8 Mark II
Canon EOS R8 Mark II

Powerbank zamiast szukania gniazdka

W aparacie znalazło się Wi-Fi pracujące w pasmach 2,4 i 5 GHz oraz Bluetooth 5.3. Poprzez Canon Camera Connect można przesyłać materiały do smartfona i sterować aparatem zdalnie. Jest również możliwość tworzenia kopii zapasowych za pośrednictwem image.canon.

Bardziej praktycznie wygląda jednak USB-C o przepustowości do 10 Gb/s, które obsługuje również ładowanie i Power Delivery. Dzięki temu podczas wyjazdu można podłączyć aparat do powerbanku zamiast szukać wolnego gniazdka w kawiarni czy na lotnisku. USB pozwala także wykorzystać aparat do transmisji na żywo.

Canon EOS R8 Mark II
Canon EOS R8 Mark II

Lekki aparat, którego nie trzeba zostawiać w hotelu

Na papierze największą zaletą Canon EOS R8 Mark II nie jest pojedynczy spektakularny parametr. Bardziej interesujące jest połączenie pełnoklatkowej matrycy, stabilizacji IBIS, szybkiego autofokusa, 40 kl./s i rozbudowanych możliwości filmowych z korpusem ważącym około pół kilograma.

W fotografii podróżniczej właśnie masa potrafi zdecydować, czy aparat rzeczywiście znajdzie się w plecaku. Ciężki korpus z kilkoma dużymi obiektywami może oferować fantastyczne możliwości, ale niewiele z nich wynika, jeśli któregoś dnia cały zestaw zostaje w pokoju, bo zwyczajnie nie chce się go już nosić.

Canon EOS R8 Mark II próbuje znaleźć środek pomiędzy możliwościami pełnej klatki a mobilnością. Na razie Canon nie podał polskiej ceny ani terminu rozpoczęcia sprzedaży, więc właśnie te informacje pozostają największą niewiadomą. Jeśli wycena będzie rozsądna, nowy R8 może stać się bardzo interesującą propozycją dla osób, które chcą wejść w pełną klatkę albo szukają lekkiego drugiego korpusu na wyjazdy.

Przy okazji zobacz również inne nasze artykuły w kategorii gadżety i peryferia.

Add a Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama