#CoNaEuro2020. Zwycięstwa faworytów.

Wczorajsze spotkania zaoferowały w wiele emocji. Ze wszystkich trzech meczów zwycięsko wyszli faworyci, jednak nie obyło się bez problemów. #CoNaEuro2020 to nasza relacja z boisk Mistrzostw Europy 2020.

#CoNaEuro2020. Belgowie długi czas męczyli się z Danią

Największym zaskoczeniem wczorajszych spotkań był pojedynek w grupie B. Niespełna po dwóch minutach, Dania zdobyła bramkę. Strzelcem gola został Yussuf Poulsen, który wykorzystał złe podanie belgijskiego obrońcy. Mecz naprawdę mógł się podobać – tempo było szybkie, a gra agresywna co skutkowało wieloma groźnymi akcjami. Reprezentacja Danii mocno napierała na bramkę Thibaut Courtoisa. Warto nadmienić, że w 10. minucie obie drużyny i kibice zgromadzeni na trybunach oddali cześć Christianowi Eriksenowi, który przebywa w szpitalu po ataku serca.

Belgia do pracy wzięła się w drugiej połowie spotkania. Prowadzenie Duńczyków utrzymało się do 54. minuty, kiedy to po pięknej zespołowej akcji, Thorgan Hazard skierował bramkę do siatki Kaspera Schmeichela. Na drugą bramkę Czerwonych Diabłów musieliśmy czekać do 70. minuty, gdzie po tytanicznej pracy Lukaku, piłka trafiła przed pole karne i została wyłożona jak na tacy do Kevina De Bruyne. Ten mocnym strzałem z siedemnastego metra skierował piłkę do bramki Danii.

Macedonia Północna postawiła się Ukrainie

W pierwszym spotkaniu drugiej kolejki Mistrzostw Europy spotkały się reprezentacje Macedonii Północnej i Ukrainy. Obie drużyny przegrały swoje pierwsze spotkania, więc jeśli chciały myśleć o jakichkolwiek szansach na awans, musiały odnieść zwycięstwo. Intensywność widać było od samego początku. Pierwsza połowa zdecydowanie należała do reprezentacji Ukrainy. Bramki strzelone przez Andrija Jarmołenko i Romana Jaremczuka padły w ciągu pięciu minut. Pierwsza padła w 29. minucie po rzucie rożnym, druga w 34. minucie po akcji sam na sam z bramkarzem.

Od momentu straty drugiej bramki Macedonia Północna nabrała wiatru w żagle. Raz po raz napierali na bramkę Bushchana. Spełnienie przyszło w 54. minucie, kiedy to po sporym zamieszaniu w polu karnym sfaulowano Gorana Pandeva. Karny wykonany przez Alioskiego został obroniony przez bramkarza Ukrainy, jednak zawodnik Macedonii skutecznie dobił piłkę. Pod koniec meczu sędzia podyktował rzut karny dla podopiecznych Andrija Szewczenki, ale ten został obroniony. Macedonia Północna tym samym pożegnała się z turniejem, a Ukraina zajmuje obecnie 2. miejsce w grupie C.

#CoNaEuro2020. Bezproblemowa przeprawa Holandii

W ostatnim meczu wieczoru reprezentacja Holandii mierzyła się z Austrią. Oranje w pierwszej kolejce stoczyli trudny bój z Ukrainą, jednak ostatecznie wyszli z tej bitwy z tarczą. Czwartkowy wieczór był jednak zupełnie inny. Pierwszy gol padł w 10. minucie. Memphis Depay pewnie wykorzystał rzut karny i Holandia objęła prowadzenie. Holandia nie odpuszczała i w dalszym ciągu atakowała bramkę strzeżoną przez Bachmanna.

Austria nie złożyła broni i szła cios za ciosem z reprezentacją prowadzoną przez Franka de Boera. Na nic się to nie zdało. W 67. minucie Holandii udało się strzelić drugą i jak się okazało ostatnią bramkę. Memphis Depay świetnie wypuścił Donyella Malena, który popędził na akcję sam na sam. W ostatniej chwili wyłożył piłkę do Dumfriesa, który podwyższył prowadzenie na 2:0.

Przeczytaj także: #CoNaEuro2020. Walia i Włochy pewne awansu. Rosja jeszcze powalczy!

Dziś, o 15:00 odbędzie się bardzo ważny mecz dla reprezentacji Polski. Swoje spotkanie zagra Szwecja i Słowacja. Najlepszym wynikiem dla nas byłby remis bądź wygrana Słowaków. W kolejnych spotkaniach zmierzy się Chorwacja z Czechami, a także Szkocja z Anglią. O tych meczach przeczytacie jutro w naszym przeglądzie #CoNaEuro2020.