Są marki, które potrzebują lat, żeby zbudować swój wizerunek — i takie, które robią to jednym ruchem. DENZA, premium brand należący do BYD, rozpoczyna globalną ekspansję i stawia na nazwisko, które od lat kojarzy się z klasą i charakterem. Daniel Craig zostaje twarzą marki, sygnalizując jasno, w jakim kierunku zmierza nowa definicja luksusowej motoryzacji.

W świecie motoryzacji wizerunek ma znaczenie większe, niż mogłoby się wydawać. To nie tylko design czy osiągi, ale też to, kto stoi za marką i jakie emocje z nią kojarzysz. Daniel Craig to wybór, który nie jest przypadkowy. Siła, elegancja, pewność — to dokładnie te cechy, które DENZA chce przenieść na swoje samochody.
Oto DENZA. Nowy gracz z jasnym kierunkiem
DENZA to marka premium należąca do koncernu BYD, która od początku stawia na połączenie technologii i designu inspirowanego europejską stylistyką. To nie jest kolejny producent, który chce „dogonić” rynek. To próba wejścia na niego z własną definicją luksusu.

Europa jako kolejny krok
Rok 2026 ma być przełomowy. Marka przygotowuje się do wejścia na rynki europejskie, a jednym z kluczowych momentów będzie premiera modelu DENZA Z9GT. To właśnie ten model ma pokazać, czym w praktyce jest podejście marki do nowoczesnej mobilności — połączenie technologii, designu i doświadczenia.
Luksus, który się zmienia
Motoryzacja premium nie wygląda dziś tak jak jeszcze kilka lat temu. Coraz większą rolę odgrywają technologie, elektryfikacja i sposób, w jaki samochód wpisuje się w styl życia. DENZA chce być częścią tej zmiany — nie tylko jako producent, ale jako marka, która definiuje nowe podejście do luksusu.

Nie tylko samochód. Daniel Craig jako twarz marki
Wybór Craiga to sygnał, że nie chodzi tylko o produkt. Chodzi o historię, którą marka chce opowiedzieć. O emocje. O styl. O sposób, w jaki postrzegasz mobilność.
Daniel Craig łączy w sobie siłę, elegancję i autentyczność – wartości, które są fundamentem DENZA. Wraz z wejściem na rynki Europy, Ameryki Łacińskiej, Bliskiego Wschodu i Afryki cieszymy się, że dołącza do nas osoba, której wizerunek doskonale oddaje charakter naszej marki. Chcemy wspólnie pokazać, jak technologia, design i emocje mogą tworzyć nową definicję mobilności premium.
Stella Li, wiceprezes wykonawcza BYD.
Podsumowanie
Wejście DENZA do Europy to coś więcej niż kolejny debiut motoryzacyjny. To próba zbudowania marki, która od początku chce być postrzegana jako premium — zarówno pod względem technologii, jak i wizerunku. A jeśli zaczynasz od nazwiska takiego jak Daniel Craig, jasno pokazujesz, że grasz o coś więcej niż tylko uwagę.
Sprawdź jak wyglada BYD SEAL 5 DM-i, czyli chiński konkurent Octavii.