Dreame X60 Pro Ultra Complete: sprząta tam, gdzie inne odpuszczają

Dreame X60 Pro Ultra Complete wchodzi na polski rynek jako jeden z najbardziej zaawansowanych robotów sprzątających w segmencie premium. Jego najmocniejszy argument to siła ssania 42 000 Pa, ale sama moc nie jest tu najciekawsza. Robot dostał technologię Dual UltraExtend Arms, czyli niezależnie wysuwane moduły czyszczące: szczotkę boczną SideReach wysuwaną na 12 cm poza obrys urządzenia oraz pad mopujący MopExtend RoboSwing o zasięgu 18 cm. Do tego dochodzi osobny 6-milimetrowy moduł do czyszczenia listew przypodłogowych, chowana wieżyczka VersaLift DToF obniżająca wysokość robota do 8,9 cm oraz system ProLeap do pokonywania pojedynczych progów do 5 cm i podwójnych stopni do 10 cm. Dreame X60 Pro Ultra Complete rozpoznaje ponad 320 rodzajów obiektów, mopuje na ciepło, myje mopy wodą podgrzaną do 100°C i kosztuje 6399 zł. W ofercie premierowej do 7 lipca można go kupić nawet za 5999 zł i dobrać dwukomorowy airfryer Dreame DZ30 za 1 zł.
Dreame X60 Pro Ultra Complete Dreame X60 Pro Ultra Complete
Dreame X60 Pro Ultra Complete

Roboty sprzątające przez lata obiecywały jedno: mniej odkurzania, mniej mopowania i mniej myślenia o podłodze. Problem polegał na tym, że kurz szybko nauczył się, gdzie może przetrwać. Kąty, przestrzenie pod meblami, listwy przypodłogowe, progi, kable, dywany i miejsca przy nogach szafek długo były tymi fragmentami domu, do których robot dojeżdżał z ambicją, ale nie zawsze z realnym efektem. Dreame X60 Pro Ultra Complete jest odpowiedzią na dokładnie ten problem. To robot sprzątający, który nie tylko ma bardzo wysoką siłę ssania, ale też wysuwane moduły czyszczące, chowaną wieżyczkę nawigacyjną i system pokonywania progów. Brzmi jak sprzęt dla ludzi, którzy nie chcą już poprawiać po robocie ręcznie — i właśnie o to tu chodzi.

Dreame X60 Pro Ultra Complete
Dreame X60 Pro Ultra Complete

Dreame X60 Pro Ultra Complete nie sprząta tylko środka pokoju

Największa różnica między przeciętnym robotem sprzątającym a naprawdę dobrym robotem wychodzi nie na środku salonu, tylko przy ścianach. Tam, gdzie kończy się równa przestrzeń, zaczynają się realne problemy: cokoły kuchenne, listwy przypodłogowe, nogi mebli, narożniki, dywany, kable i niskie prześwity pod szafkami. Dreame X60 Pro Ultra Complete został zaprojektowany właśnie pod te miejsca.

Technologia Dual UltraExtend Arms pozwala na niezależne wysuwanie obu modułów czyszczących. Szczotka boczna SideReach korzysta z dwupoziomowego ramienia wahadłowego i może wysunąć się na 12 cm poza obrys robota. To ważne, bo zwykła szczotka boczna często tylko muska krawędź, zamiast faktycznie wyciągnąć z niej kurz. Tutaj kąt pracy jest dynamicznie dopasowywany do kształtu mebli i narożników.

Drugi element to pad mopujący MopExtend RoboSwing, który osiąga zasięg aż 18 cm. Dreame X60 Pro Ultra Complete nie musi więc zatrzymywać się tam, gdzie kończy się okrągła obudowa. Może fizycznie sięgnąć dalej, a to w robotach sprzątających jest większą zmianą, niż wygląda na papierze. W praktyce chodzi o mniej brudnych marginesów przy ścianach i mniej miejsc, które trzeba potem poprawiać ręcznie.

Dreame X60 Pro Ultra Complete
Dreame X60 Pro Ultra Complete

Listwy przypodłogowe wreszcie ktoś potraktował poważnie

Listwy przypodłogowe to jeden z tych domowych detali, które widać dopiero wtedy, gdy są brudne. Zbierają kurz, sierść, pył i osad, a jednocześnie zwykłe roboty sprzątające zazwyczaj przejeżdżają obok nich bez większej ambicji. Dreame X60 Pro Ultra Complete ma osobny, napędzany silnikiem, 6-milimetrowy moduł czyszczący właśnie do listew.

Ten moduł dociera do cokołów o wysokości od 4 do 11 cm i głębokości do 3 cm. Wykorzystuje ultramiękki materiał oraz mikrowibracje o wysokiej częstotliwości, żeby ścierać kurz z powierzchni, których normalnie nikt nie czyści codziennie. To nie jest funkcja, którą kupuje się oczami w sklepie, ale w normalnym domu może robić dużą różnicę.

Dreame X60 Pro Ultra Complete ma też system VersaLift DToF. Górna wieżyczka nawigacyjna chowa się we wnętrzu obudowy, obniżając całkowitą wysokość robota do 8,9 cm. Dzięki temu robot może wjechać pod część mebli, pod które wyższe modele zwyczajnie nie mają szans się zmieścić. Pod meblami korzysta z przednich kamer i adaptacyjnego oświetlenia LED, więc nie jedzie na ślepo.

Dreame X60 Pro Ultra Complete
Dreame X60 Pro Ultra Complete

42 000 Pa. Tu moc nie jest tylko cyfrą

Siła ssania 42 000 Pa brzmi jak liczba do reklamy, ale w robocie sprzątającym premium ma konkretne znaczenie. Dreame X60 Pro Ultra Complete ma radzić sobie nie tylko z kurzem i okruchami, ale też z cięższymi zabrudzeniami: żwirkiem, rozsypaną ziemią czy sierścią wbitą w dywan. Sama moc ssania nie wystarczy, jeśli szczotka nie potrafi skutecznie podnieść brudu z powierzchni.

Dlatego robot korzysta z podwójnej szczotki HyperStream Detangling DuoBrush 2.0. Gumowe elementy są grubsze niż wcześniej, a prędkość obrotowa wzrosła do 1600 obr./min. Jedna szczotka z gumy TPU ma podrywać zabrudzenia z dywanów, druga, wyposażona dodatkowo we włosie, pomaga przy bardziej zróżnicowanych powierzchniach.

Ważna jest też walka z włosami. Każdy, kto ma w domu psa, kota albo domownika z dłuższymi włosami, wie, że zwykła szczotka w robocie potrafi po kilku dniach wyglądać jak mały kołowrotek. Dreame X60 Pro Ultra Complete ma ograniczać ten problem dzięki konstrukcji zapobiegającej plątaniu. To jedna z tych funkcji, które brzmią technicznie, ale przekładają się na mniej grzebania przy robocie i mniej irytacji.

Dreame X60 Pro Ultra Complete jako domowy alpinista

Najlepszy robot sprzątający niewiele da, jeśli regularnie blokuje się na progu, prowadnicy drzwi przesuwnych albo grubym dywanie. Dreame X60 Pro Ultra Complete korzysta z systemu ProLeap, czyli wysuwanych „nóg” i mechanicznych ramion umieszczonych przed kołami napędowymi. Dzięki nim robot może pokonywać pojedyncze progi o wysokości do 5 cm oraz podwójne stopnie do 10 cm.

To ważne szczególnie w mieszkaniach i domach, które nie były projektowane pod roboty sprzątające. Niskie progi, listwy przejściowe, dywany z grubszą krawędzią czy prowadnice mogą skutecznie zepsuć autonomię sprzątania. Jeśli robot wymaga ręcznego przenoszenia między pomieszczeniami, cały sens „inteligentnego sprzątania” szybko zaczyna się kruszyć.

Dreame X60 Pro Ultra Complete próbuje ten problem rozwiązać mechanicznie, a nie tylko algorytmicznie. To rozsądne podejście. Czasem najlepsza sztuczna inteligencja nie pomoże, jeśli urządzenie fizycznie nie potrafi przejechać przez przeszkodę.

AI OmniSight 3.0, czyli mniej wpadek na kablach

Orientację w domu zapewnia system AI OmniSight 3.0. Dreame X60 Pro Ultra Complete korzysta z dwóch kamer o 120-stopniowym kącie widzenia, wspieranych przez światło strukturalne. Robot ma rozpoznawać ponad 320 rodzajów obiektów, w tym kable, płaskie kartki i przezroczyste torby foliowe.

To jest kluczowe, bo robot sprzątający musi być samodzielny nie tylko wtedy, gdy mieszkanie jest przygotowane jak ekspozycja w salonie meblowym. W prawdziwym domu na podłodze leżą przewody, zabawki, kapcie, rzeczy zwierząt, torby, kartki i drobiazgi, których nikt nie chce wcześniej zbierać tylko po to, żeby robot mógł udawać inteligentnego.

Algorytmy skracają czas reakcji do 0,1 sekundy, a planowanie tras objazdowych ma być szybsze o 200%. W domach ze zwierzętami to może mieć szczególne znaczenie. Nie chodzi wyłącznie o omijanie przeszkód, ale też o unikanie sytuacji, w których robot wciąga coś, czego zdecydowanie nie powinien.

Dreame X60 Pro Ultra Complete
Dreame X60 Pro Ultra Complete

Mopowanie na ciepło i stacja, która robi brudną robotę

Dreame X60 Pro Ultra Complete nie jest tylko odkurzaczem. Mopy obracają się z prędkością 280 obr./min, a mechanizm dociska je do podłoża z siłą 15 N. Pady mopujące magazynują ciepło i utrzymują temperaturę powyżej 40°C przez co najmniej 4 minuty aktywnego zmywania. Przy tłustych zabrudzeniach w kuchni to może być bardziej przydatne niż samo przejechanie wilgotną szmatką po podłodze.

Po powrocie do stacji PowerDock zaczyna się drugi etap. System ThermoHub podgrzewa wodę do 100°C, a 20 dysz natryskowych płucze mopy. Szybko obracające się pady czyszczą jednocześnie samą stację, więc użytkownik nie musi po każdym cyklu zastanawiać się, czy robot przypadkiem nie rozprowadza po domu wczorajszego brudu.

Dreame X60 Pro Ultra Complete wykorzystuje też system PTC, który po zakończeniu cyklu schładza obszar zmywania do bezpiecznej temperatury. Do tego dochodzi technologia PowerMaster. Gdy stacja czyści mopy, robot ładuje się prądem o natężeniu 11 A, a akumulator 5000 mAh ma uzupełnić energię potrzebną do dokończenia zadania w czasie obsługi w stacji dokującej.

Dreame X60 Pro Ultra Complete
Dreame X60 Pro Ultra Complete

Brud pod kontrolą, nie tylko na oko

Ciekawą funkcją jest Proactive Light Dirt Detection. System łączy światło podczerwone i niebieskie, żeby odróżnić wzór na płytkach od rzeczywistej plamy, na przykład rozlanej herbaty. Dreame X60 Pro Ultra Complete może dzięki temu dynamicznie dostosować tryb pracy, zamiast traktować każdą powierzchnię tak samo.

To brzmi jak detal, ale dobrze pokazuje kierunek, w którym idą roboty premium. Nie wystarczy już jechać po mapie i trzymać się harmonogramu. Robot ma rozumieć, gdzie jest realny brud, gdzie trzeba docisnąć, a gdzie wystarczy standardowy przejazd. Im mniej użytkownik musi poprawiać po urządzeniu, tym bardziej taka technologia ma sens.

W praktyce najważniejsze będzie jednak to, czy Dreame X60 Pro Ultra Complete utrzyma wysoką skuteczność w typowych domowych scenariuszach: kuchnia po gotowaniu, salon z dywanem, mieszkanie z psem, korytarz z piaskiem po spacerze, łazienka z włosami i przestrzeń pod meblami, której zwykle nikt nie dotyka przez tygodnie.

Cena Dreame X60 Pro Ultra Complete

Dreame X60 Pro Ultra Complete kosztuje 6399 zł. To cena z segmentu premium, więc nie ma sensu udawać, że mówimy o zakupie impulsywnym. Ten robot konkuruje nie z tanimi odkurzaczami automatycznymi, tylko z najlepszymi modelami dla osób, które chcą maksymalnie odciążyć się od sprzątania.

Do 7 lipca dostępna jest oferta premierowa, w której Dreame X60 Pro Ultra Complete można znaleźć nawet za 5999 zł. Dodatkowo można otrzymać dwukomorowy airfryer Dreame DZ30 za 1 zł. Oferta obowiązuje w Oficjalnym Sklepie Dreame, RTV Euro AGD oraz MediaMarkt.

Najważniejsze pytanie brzmi: czy warto? Jeśli ktoś mieszka w niewielkim mieszkaniu bez dywanów, progów, zwierząt i trudnych zakamarków, potencjał tego modelu może być przesadą. Ale jeśli dom jest duży, podłóg jest sporo, w kątach zbiera się sierść, a listwy i przestrzenie pod meblami regularnie przegrywają z kurzem, Dreame X60 Pro Ultra Complete zaczyna wyglądać jak sprzęt, który ma realnie zdjąć z głowy część domowej roboty.

Dreame X60 Pro Ultra Complete
Dreame X60 Pro Ultra Complete

Dla kogo jest Dreame X60 Pro Ultra Complete?

Dreame X60 Pro Ultra Complete jest dla osób, które nie kupują robota po to, żeby „czasem coś przejechał po salonie”. To sprzęt dla ludzi oczekujących możliwie dużej autonomii, mocnego odkurzania, skutecznego mopowania i sensownej pracy przy krawędziach. Jego przewaga polega na tym, że próbuje rozwiązać fizyczne problemy sprzątania: zasięg szczotki, zasięg mopa, wysokość urządzenia, progi, listwy i plamy.

Najbardziej docenią go właściciele większych mieszkań, domów, zwierząt oraz wnętrz z trudniejszym układem. Mechaniczne ramiona, 42 000 Pa, chowana wieżyczka, ProLeap, mopowanie na ciepło i stacja PowerDock tworzą zestaw, który ma sens tam, gdzie standardowy robot zaczyna wymagać zbyt wielu kompromisów.

Dreame X60 Pro Ultra Complete nie jest tanim gadżetem. Jest drogim robotem sprzątającym dla kogoś, kto chce kupić mniej ręcznej roboty, a nie tylko kolejne urządzenie do aplikacji w telefonie. I właśnie dlatego ten model jest ciekawy. Nie obiecuje magii. Po prostu dostał ramiona, moc, kamery, ciepłe mopowanie i stację, która ma przejąć najbrudniejszą część pracy.

Zobacz również nasz test robota Dreame L50s Pro Ultra.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama