Zgadnijcie, które miasta w Polsce są najbardziej zakorkowane
133
Views

TomTom Traffic Index to raport, który informuje o trendach dotyczących ruchu drogowego. Dzięki niemu możemy dowiedzieć się które miasta w Polsce są najbardziej zakorkowane. Dodam tylko, że jeśli chodzi o świat, najgorszym pod tym względem miastem jest Bogota. Nie lepiej jest w Londynie. A co z naszym “rodzimym podwórkiem”?

Raport TomTom Traffic Index mówi jasno. Było przeciętnie, a jest jeszcze słabiej. Najgorszym do jazdy pod kątem korkowania się miastem w Polsce jest, uwaga, Łódź. Według analiz popularnego przedsiębiorstwa, kierowca potrzebuje aż 19 minut i 30 sekund na to, by pokonać 10 kilometrów. Jest to wynik o nieco ponad minutę gorszy niż w przypadku raportu z ubiegłego roku. Zakładając, że w dni robocze, w godzinach szczytu Łodzianie pokonują 20 kilometrów, stracili 77 godzin na stanie w korkach. W ubiegłym roku było to 70,5 godziny. Średnia prędkość na tym dystansie wynosi 28 km/h – w porannym szczycie oraz 24 km/h – w popołudniowym.

Zgadnijcie, które miasta w Polsce są najbardziej zakorkowane
Zgadnijcie, które miasta w Polsce są najbardziej zakorkowane

Nie tylko Łódź w korkach stoi

Żeby nie krytykować tylko Łodzi, warto dodać dwa inne najbardziej zakorkowane miasta w Polsce. Mowa o Krakowie i Wrocławiu. W byłej stolicy kraju pokonanie odcinka wynoszącego 10 kilometrów trwa 16 minut i 40 sekund. Według wyliczeń TomTom Traffic Index oznacza to, że kierowcy w Krakowie tracą aż 67 godzin z powodu korków. Niestety, spory problem ma również Wrocław, w którym 10 km pokonujemy w 15 minut i 20 sekund. W tym mieście traci się aż 55 godzin w korkach.

Ranking miast z Polski, w których pokonanie 10 km zajmuje najwięcej czasu (obszar metropolitalny):

1Łódź19:306Szczecin14:20
2Kraków16:407Trójmiasto14:10
3Wrocław15:208Poznań14:00
4Białystok14:509Bydgoszcz12:40
5Warszawa14:5010Lublin12:00
Informacja nt. tego, które miasta w Polsce są najbardziej zakorkowane

* Biorąc te kryteria pod uwagę oraz miasta do 800 tys. mieszkańców, Łódź jest numerem 1 w całej Europie.

Ranking miast z Polski, w których pokonanie 10 km zajmuje najwięcej czasu (ścisłe centra):

1Wrocław24:306Bydgoszcz18:50
2Łódź22:207Poznań18:50
3Kraków21:408Lublin 16:20
4Szczecin20:109Trójmiasto15:50
5Warszawa20:0010Białystok15:30
Informacja nt. tego, które miasta w Polsce są najbardziej zakorkowane
Zgadnijcie, które miasta w Polsce są najbardziej zakorkowane
Zgadnijcie, które miasta w Polsce są najbardziej zakorkowane

Gdzie jest najdrożej jeśli chodzi o paliwo?

Początkowo celowałem w Podhale, które nie należy do najtańszych, ale jednak, chodzi o zupełnie inną lokalizację. To właśnie Trójmiasto jest najdroższe. Jeśli chodzi o koszt dojazdu do pracy i powrotu do domu, w przypadku diesla wynosi on około 2394 zł, 2451 zł dla benzyny oraz 1320 dla elektryka. Warto więc zaważyć, że mieszkańcy Trójmiasta w porównaniu do 2021 roku, płacili o 40 % więcej za jazdę dieslem i 25 % za jazdę autem z silnikiem benzynowym. Skąd te wyliczenia? Przyjęto, że każda osoba dojeżdża 10 km do pracy. Mamy więc 2 x 10 km w każdy dzień roboczy w godzinach szczytu.

Zgadnijcie, które miasta w Polsce są najbardziej zakorkowane
Zgadnijcie, które miasta w Polsce są najbardziej zakorkowane

Podróżowanie samochodem w innych krajach

Żeby nie było, że tylko Polska jest o wiele droższa i zakorkowana. Warto wiedzieć, ze ogólnie średni koszt jazdy wzrósł aż o 27 procent dla samochodu benzynowego, jeśli porównamy rok 2022 z 2021. Co ciekawe, Londyn, a konkretnie jego centrum to najwolniejsze miasto, ponieważ średnia prędkość z jaką podróżowali kierowcy w godzinach szczytu wynosiła zaledwie 14 km/h. Najdroższym miastem okazał się Hongkong, ponieważ tam na codzienne dojazdy do pracy kierowcy wydali prawie 1000 euro!

Sprawdź również: ITD skontrolowało 150 autobusów. Wynik kontroli jest przerażający!

Kategoria artykułu
Motoryzacja
Daniel Laskowski

Jestem pomysłodawcą magazynu, który właśnie przeglądasz. Miałem okazję pisać treści dla wielu portali internetowych, a także gazet. Interesuję się nowymi technologiami, motoryzacją (przede wszystkim samochodami, chociaż coraz mocniej patrzę w kierunku motocykli typu bobber) oraz muzyką. Nie skupiam się jednak na jednym gatunku. Słucham zarówno jazzu, jak i muzyki elektronicznej. Na łamach MenWorld.pl zajmuję się zarówno tworzeniem treści, jak i zarządzaniem całym portalem.

Możliwość opublikowania komentarza wyłączona.