Nowości CANAL+ w lipcu pokazują, że wakacyjna ramówka nie musi kończyć się na filmach i serialach. W serwisie pojawiają się programy dokumentalne i lifestyle, które idą w kilka bardzo różnych stron. Jest architektura, gotowanie, motoryzacja, sportowa rywalizacja, historia popkultury, literatura science fiction i natura w najbardziej monumentalnym wydaniu. Wśród tytułów są między innymi „Triumf i upadek. Historia Michaela Jacksona”, „Projekt Fighter”, „Domy na krańcu świata” oraz „Wojna światów. Jak powstało science fiction”. Część produkcji jest już dostępna, a kolejne będą pojawiać się w drugiej połowie miesiąca. Dla widzów oznacza to prosty wybór: można iść w wielkie biografie, inspirujące domy, sportowe emocje albo dokumenty przyrodnicze.

Nowości CANAL+ w lipcu. Co pojawia się w serwisie?
Nowości CANAL+ w lipcu obejmują kilka tytułów dokumentalnych i lifestyle’owych. Część z nich jest już dostępna w serwisie, a część ma zaplanowane premiery w kolejnych dniach miesiąca.
W zestawie są produkcje dla fanów architektury, kuchni, motoryzacji, sportów walki, historii literatury, przyrody i muzyki. To dobry miks, bo nie ogranicza się do jednego typu widza. Jedni mogą wybrać „Wielkie Projekty: Australia 12”, inni „Projekt Fighter”, a jeszcze inni dokument o Michaelu Jacksonie albo sekwojach.
Najważniejsze jest to, że lipcowa oferta nie jest jedynie listą spokojnych programów do tła. Kilka tytułów ma mocny punkt zaczepienia: wielką karierę, ekstremalną rywalizację, nietypowe domy albo historię kultowej powieści science fiction.
Michael Jackson bez wygładzania legendy
Jedną z najgłośniejszych propozycji jest „Triumf i upadek. Historia Michaela Jacksona”. To serial dokumentalny poświęcony jednej z największych i najbardziej skomplikowanych postaci popkultury.
Produkcja pokazuje drogę Michaela Jacksona od cudownego dziecka i muzycznego geniusza po dorosłego artystę uwięzionego w presji sławy. To nie jest wyłącznie opowieść o sukcesie, rekordach i scenicznej charyzmie. Serial przygląda się też ciemniejszej stronie legendy: skandalom, procesom o molestowanie dzieci, chorobom i cenie życia pod ciągłą obserwacją.
To tytuł dla widzów, którzy lubią dokumenty biograficzne, ale nie oczekują laurki. Michael Jackson pozostaje jednym z najważniejszych artystów XX wieku, ale jego historia od lat budzi emocje, spory i trudne pytania.

Projekt Fighter, czyli dom, trening i kontrakt z KSW
Drugim mocnym tytułem jest „Projekt Fighter”. To polska produkcja, w której dziesięciu uczestników walczy o 100 000 zł oraz kontrakt z federacją KSW.
Format jest prosty, ale nośny. Pięć kobiet i pięciu mężczyzn trafia do jednego domu i wchodzi w sportową rywalizację, w której nie wystarczy dobrze wyglądać na treningu. Liczy się charakter, odporność, przygotowanie i umiejętność działania pod presją.
Pierwszy wieczór ma dawać pozory spokoju, ale prawdziwa gra zaczyna się o świcie, gdy uczestnicy rozpoczynają treningi. To może być propozycja dla osób, które lubią sportowe reality, kulisy przygotowań i formaty, w których stawką jest realna zawodowa szansa.

Domy, które powstają poza schematem
Fani architektury też dostają coś dla siebie. „Wielkie Projekty: Australia 12” są już dostępne w serwisie i pokazują architektów, budowniczych oraz inwestorów realizujących nietypowe projekty.
Program prowadzi widzów przez kolejne etapy powstawania budynków: od spektakularnych rezydencji po ekologiczne domy. Ważne są nie tylko gotowe efekty, ale też problemy po drodze: budżet, kryzysy, ograniczenia i decyzje, które potrafią zmienić cały projekt.

Do tego dochodzą „Domy na krańcu świata”, które mają premierę 20 lipca. Architekt George Clarke odwiedza odległe wyspy Nowej Zelandii i Australii, szukając samowystarczalnych domów w surowym, ale zachwycającym otoczeniu. To propozycja dla tych, którzy lubią architekturę splecioną z krajobrazem, a nie tylko ładne wnętrza.

Kuchnia, przekąski i fabryczne sekrety
W lipcu pojawia się również „Mistrzowie przekąsek w akcji 2 – Nowa Zelandia”. Premiera została zaplanowana na 19 lipca.
Program opiera się na ciekawym kulinarnym wyzwaniu. Dwóch szefów kuchni próbuje odtworzyć kultowe nowozelandzkie przekąski bez przepisów i instrukcji. Muszą polegać na smaku, pamięci, wyczuciu tekstury i wyglądu.
W tle pojawiają się także sekrety fabryk spożywczych, a finałowe dania oceniają osoby związane z produkcją. To lekki, ale angażujący format dla widzów, którzy lubią kulinarne pojedynki i programy pokazujące, jak powstają popularne produkty.

Speedshop i maszyny z drugim życiem
Motoryzacyjny wątek reprezentuje „Speedshop: warsztat marzeń”. Seria jest już dostępna w serwisie.
Bohaterem programu jest Titch Cormack, były żołnierz jednostek specjalnych, który razem ze swoim zespołem przerabia zniszczone maszyny na unikatowe pojazdy gotowe na nowe wyzwania. Sześcioodcinkowa seria łączy technikę, pasję i pomysłowość.
To propozycja dla osób, które lubią warsztaty, przebudowy i historie, w których stary sprzęt dostaje drugie życie. Nie chodzi tylko o efekt końcowy, ale też o proces, umiejętności i wyobraźnię potrzebną do stworzenia czegoś nietypowego.

Science fiction i sekwoje, czyli dokumenty dla ciekawych świata
„Wojna światów. Jak powstało science fiction” pojawi się 31 lipca. Dokument wraca do powieści Herberta George’a Wellsa, która 128 lat temu opowiedziała historię inwazji kosmitów na Ziemię.
To ważny temat, bo „Wojna światów” nie była tylko rozrywkową opowieścią o obcych. Dokument pokazuje ją także jako gorzką krytykę ludzkości i tekst, który wpłynął na rozwój nowoczesnego science fiction.
Z kolei „W królestwie sekwoi” ma premierę 12 lipca. Dokument opowiada o sekwojach olbrzymich, nazywanych też mamutowcami. To jedne z najbardziej niezwykłych organizmów na świecie, ale ich historia jest również opowieścią o wycince, utracie ponad 95 procent pierwotnego drzewostanu i ludziach, którzy próbują chronić te drzewa przed zniknięciem.

Lipiec w CANAL+ ma kilka różnych twarzy
Nowości CANAL+ w lipcu nie tworzą jednej prostej kategorii. To raczej zestaw tematów na różne nastroje. Jest coś do oglądania dla fanów popkultury, sportu, natury, architektury, kuchni i motoryzacji.
To działa na korzyść serwisu, bo dokumenty i lifestyle często wygrywają wtedy, gdy nie trzeba inwestować emocji jak w długi serial, ale nadal chce się obejrzeć coś konkretnego. Jeden odcinek o domu na krańcu świata, kulinarna rywalizacja albo historia wielkiego artysty potrafią dobrze wypełnić wieczór.
Największą zaletą lipcowej oferty jest różnorodność. Można zacząć od Michaela Jacksona, przejść do KSW, potem zobaczyć sekwoje, a na końcu sprawdzić, jak powstają domy w miejscach, w których sama logistyka jest wyzwaniem. I właśnie dlatego nowości CANAL+ w lipcu wyglądają jak zestaw, z którego każdy może wybrać coś dla siebie.
Przy okazji zobacz również inne nasze artykuły w kategorii film.