Japońska marka pokazała nowy model, chociaż oczywiście jest on doskonale znany. Suzuki Across został wyposażony w napęd PHEV (hybryda plug-in), który korzysta z 2,5-litrowego silnika benzynowego.

To nie żaden lifting, to nowy model, który oczywiście bardzo mocno nawiązuje do Toyoty RAV4. Nic dziwnego, obie marki – Suzuki i Toyota bardzo mocno ze sobą współpracują pod kątem właśnie tego dużego SUV-a oraz kombi. Dlaczego? Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o… sami wiecie. Oczywiście, dla Suzuki dużym kłopotem są normy emisji spalin, które RAV4, a konkretnie Across pozwala spełnić. Stąd też naturalną koleją rzeczy było to, że po premierze Toyoty, Suzuki również pokaże swoją wersję tego dużego SUV-a.

Nowa generacja Suzuki Across – co się zmieniło?
Oczywiście, nie jest to „wierna kopia” RAV4, co jest rzeczą oczywistą. Auta te nieznacznie, ale jednak różnią się od siebie. Przede wszystkim mamy zupełnie inny front – w tym zmodyfikowany grill. Suzuki Across 2026 posiada również spore nadkola i bardzo mocne i liczne przetłoczenia, które z pewnością spodobają się wielu klientom. Ogólnie, jeśli chodzi o całokształt, nowy model jest bardzo atrakcyjny i przyciąga wzrok. Jeśli chodzi o kolorystykę, marka zdecydowała się na cztery stonowane warianty: Massive Gray, Ever Rest, Super White oraz Attitude Black. Mamy więc biały, szary, czarny i ciemnozielony.

Wnętrze jest bardzo minimalistyczne i do Suzuki dotarła wszechobecna „ekranoza”. Mamy tablet w centralnym miejscu kokpitu. Za kierownicą nie znajdziemy kolejny ekran. Niestety, klimatyzacją sterujemy za pomocą wyświetlacza – nie ma fizycznych przycisków odpowiedzialnych za ten element wyposażenia. Warto zerknąć w kierunku foteli. Oferują funkcję pamięci dla dwóch użytkowników i pozwalają na 8-kierunkową regulację. Przednie są podgrzewane. Producent w przypadku siedzisk zastosował połączenie skóry syntetycznej i tkaniny.

Jeśli chodzi o bagażnik, mamy do dyspozycji 446 litrów, a więc z jednej strony skromnie, z drugiej całkiem… rozsądnie. Pokrywa jest sterowana elektrycznie i możemy ją otworzyć za pomocą ruchu nogi, co w wielu przypadkach może ułatwić załadunek.

Nowa hybryda PHEV
Zazwyczaj Suzuki kojarzy się z motorami o małej pojemności – oczywiście, mówimy tu o samochodach, gdyż w przypadku silników zaburtowych czy motocykli, Japończycy potrafią „pokazać pazur”. Tak czy inaczej, współpraca Suzuki z Toyotą oznacza wprowadzenie do oferty samochodu z silnikiem o dużej pojemności. W tym przypadku mówimy o 2,5-litrowej jednostce, która wspiera nowy system hybrydowy.
Finalnie, połączenie silnika elektrycznego i spalinowego ma nam dać dużą wydajność i spory zasięg na samym prądzie. Mówimy nawet o stu kilometrach w trybie EV! Co ciekawe, moc systemowa RAV4 wynosi 304 KM, a przyspieszenie do setki trwa 5,8 sekundy, natomiast Suzuki Across według specyfikacji posiada silnik spalinowy o mocy około 142 KM oraz elektryczny dający 204 KM na przód i około 54 KM na tył, co jednak przekłada się na przyspieszenie do setki w 6,1 sekundy.

Nowoczesne rozwiązania w Suzuki Across
Auto zostało wyposażone w szereg systemów, które mają wspierać nas podczas jazdy – mam tu na myśli bezpieczeństwo, a więc radary do monitorowania tego, co dzieje się wokół samochodu oraz komfort jazdy, bo przecież kamera 360 z widokiem 3D oraz aktywny tempomat do takowych należy. Co ciekawe, system DRCC, który posiada najnowszy SUV Suzuki łączy się z mapami nawigacji, a to oznacza np. zmniejszenie prędkości, kiedy auto zbliża się do bramek czy do skrzyżowań.
Aby poznać szczegóły dotyczące najnowszego auta warto odwiedzić stronę Suzuki Motor Poland. Jeśli masz ochotę sprawdzić moją recenzję tego modelu, kliknij w ten link.