Roboty ECOVACS DEEBOT trafiły do sprzedaży w Polsce w nowych wersjach, które mają odpowiadać na różne budżety i potrzeby domowników. W ofercie pojawiły się modele DEEBOT X12 OMNI CYCLONE, T90 PRO OMNI, T50 OMNI Gen 3 oraz DEEBOT T30e OMNI. Wszystkie mają odkurzać i mopować podłogi, a stacje OMNI automatycznie obsłużą część najbardziej nielubianych czynności, takich jak opróżnianie pojemnika, uzupełnianie wody czy mycie i suszenie elementów mopujących. Ceny zaczynają się od 1699 zł, a najdroższy model kosztuje 5999 zł.

ECOVACS rozszerza polską ofertę robotów sprzątających z serii DEEBOT. Nowe modele mają wspólny cel: ograniczyć liczbę czynności, które użytkownik musi wykonywać ręcznie.
Roboty ECOVACS DEEBOT nie tylko odkurzają, ale też mopują podłogi. Do tego korzystają z technologii przeciwko plątaniu włosów i sierści, a stacje OMNI przejmują część obsługi po zakończonym sprzątaniu.
W praktyce chodzi o to, żeby robot nie był kolejnym urządzeniem, które trzeba stale czyścić i pilnować. Ma sam wracać do stacji, przygotowywać się do kolejnej pracy i radzić sobie z typowymi problemami: włosami, sierścią, dywanami, plamami i trudno dostępnymi miejscami.

DEEBOT X12 OMNI CYCLONE: flagowiec z FocusJet
Najbardziej zaawansowanym modelem w nowej gamie jest ECOVACS DEEBOT X12 OMNI CYCLONE. Producent określa go jako najnowszego i najmocniejszego robota w swojej ofercie.

Największą nowością jest FocusJet, czyli technologia wstępnego rozmiękczania plam. Ma pomagać szczególnie tam, gdzie pojawiają się zaschnięte zabrudzenia, na przykład w kuchni.

Robot korzysta też z mechanizmu Mop Roller Smart Cover. System nie tylko podnosi rolkę mopa, ale również ją osłania, aby podczas odkurzania dywanów nie dotykała włókien.
22 000 Pa i bezworkowa stacja OMNI
DEEBOT X12 OMNI CYCLONE ma system BLAST, który zwiększa przepływ powietrza do 22 l/s. Moc ssania wynosi 22 000 Pa, co ma pomagać w zbieraniu kurzu, włosów z dywanów i większych zabrudzeń.

Ważnym elementem jest także ZeroTangle 4.0. To technologia, która ogranicza plątanie włosów i sierści na elementach robota.

Stacja OMNI w tym modelu jest bezworkowa. Ma pierścień Quick-clean Scraper Ring, który pozwala bezdotykowo usuwać kurz z wewnętrznych ścian przy pomocy jednego przycisku. Brak worka oznacza też brak cyklicznych wydatków na akcesoria do stacji.
Dwa pojemniki na płyny czyszczące
Flagowy model ma stację z dwoma pojemnikami na środki czyszczące. Jeden może być przeznaczony do standardowego sprzątania, drugi do trudniejszych zabrudzeń.

Inteligentne przełączanie między płynami można połączyć z ustawieniem stref w aplikacji. Dzięki temu robot może inaczej potraktować kuchnię, a inaczej salon czy sypialnię.
To pokazuje kierunek, w którym idą droższe roboty sprzątające. Nie chodzi już tylko o „jedź i odkurz”, ale o coraz bardziej zautomatyzowane scenariusze sprzątania.

DEEBOT T30e OMNI: flagowe funkcje w niższej cenie
Najtańszym modelem z nowej gamy jest DEEBOT T30e OMNI. Kosztuje 1699 zł i został przygotowany dla osób, które chcą automatyzacji codziennych porządków, ale nie potrzebują najdroższego flagowca.

Robot oferuje technologię ZeroTangle 3.0, która ogranicza owijanie się włosów i sierści wokół szczotek. Moc ssania wynosi 20 000 Pa, więc urządzenie ma radzić sobie także z większymi zabrudzeniami.

Za mopowanie odpowiada system OZMO Turbo 2.0. Funkcja Auto-lift Mopping pozwala podnieść mop podczas czyszczenia dywanów, aby mokra lub zabrudzona nakładka nie dotykała wykładziny.

Stacja OMNI robi robotę po robocie
DEEBOT T30e OMNI po każdym cyklu wraca do stacji OMNI, gdzie automatycznie opróżnia pojemnik na kurz, uzupełnia zbiornik wody oraz myje i suszy pady mopujące.

To właśnie stacja jest jedną z największych przewag nowoczesnych robotów. Sam robot może dobrze sprzątać, ale jeśli po każdym przejeździe trzeba go rozbierać, płukać i suszyć, wygoda szybko znika.

W modelu T30e OMNI cały proces przygotowania do kolejnego sprzątania ma być w pełni zautomatyzowany.
DEEBOT T90 PRO OMNI do progów i przeszkód
DEEBOT T90 PRO OMNI ma 9,5 cm wysokości, więc powinien zmieścić się pod częścią mebli. Jego ważnym wyróżnikiem jest technologia TruePass, która pozwala pokonywać progi o wysokości do 4 cm.

Robot korzysta też z systemu Triple Lift, umożliwiającego uniesienie mopa rolkowego na wysokość 20 mm. Do tego dochodzi BLAST, czyli technologia pozwalająca wykorzystać wysoką moc ssania przy zredukowanym poziomie hałasu.

T90 PRO OMNI ma też AIVI 3D, system rozpoznający ponad 100 obiektów. Robot ma wiedzieć, czy na podłodze leży kabel, kapcie, czy zabrudzenie pozostawione przez zwierzę.

Gorąca woda i suszenie wałka
Stacja OMNI w modelu T90 PRO OMNI wykorzystuje gorącą wodę do czyszczenia mopa. Po praniu uruchamia się suszenie wałka OZMO ROLLER 3.0.

To ważne, bo wilgotny mop pozostawiony w zamkniętej stacji może z czasem powodować nieprzyjemny zapach. Suszenie ma ograniczać rozwój pleśni i pomagać utrzymać higienę całego systemu.

Dla właścicieli zwierząt i osób często mopujących kuchnię czy przedpokój może to być jedna z bardziej praktycznych funkcji.
DEEBOT T50 OMNI Gen 3: niski robot z mocą 25 000 Pa
DEEBOT T50 OMNI Gen 3 to najniższy z opisanych modeli. Ma tylko 8,1 cm wysokości, więc może wjechać pod więcej mebli niż większe roboty.

Jednocześnie oferuje moc ssania aż 25 000 Pa. To najwyższa wartość wśród opisanych w materiale modeli, co może mieć znaczenie przy dywanach i głębiej ukrytych zabrudzeniach.

Model korzysta z systemu TruEdge 2.0. Łączy boczną szczotkę sięgającą do narożników oraz ruchomy mop, który utrzymuje odstęp 1 mm od krawędzi. Robot ma dzięki temu lepiej dopasowywać się do ścian i mebli.
Mopowanie przy krawędziach i podnoszenie padów
DEEBOT T50 OMNI Gen 3 wykorzystuje system OZMO Turbo 2.0 z dwiema obrotowymi nakładkami mopującymi. Są one stale nawilżane, co ma pomagać przy zaschniętych plamach.

Gdy robot wykryje dywan, system Auto-Lift podnosi pady mopujące na wysokość do 9 mm. Dzięki temu urządzenie może łączyć odkurzanie dywanów i mopowanie twardych podłóg bez ręcznej zmiany ustawień.

To rozwiązanie dla osób, które mają w domu mieszane powierzchnie i nie chcą za każdym razem blokować stref albo zwijać dywanów.

Ceny nowych robotów ECOVACS DEEBOT w Polsce
Nowe roboty ECOVACS DEEBOT są już dostępne w sprzedaży w Polsce. Sugerowane ceny detaliczne wyglądają następująco:
- DEEBOT X12 OMNI CYCLONE kosztuje 5999 zł.
- DEEBOT T90 PRO OMNI kosztuje 3399 zł.
- DEEBOT T50 OMNI Gen 3 kosztuje 2149 zł.
- DEEBOT T30e OMNI kosztuje 1699 zł.
Rozpiętość cen jest spora, ale dzięki temu ECOVACS faktycznie próbuje pokryć kilka grup klientów: od osób szukających niedrogiego robota ze stacją OMNI po użytkowników, którzy chcą najbardziej zaawansowanego modelu z FocusJet i bezworkową stacją.

Roboty ECOVACS DEEBOT mają być mniej obsługowe
Najważniejszy wspólny mianownik nowych modeli to ograniczenie ręcznej obsługi. ZeroTangle ma walczyć z włosami i sierścią. Stacje OMNI mają myć i suszyć elementy mopujące. Wybrane modele same dostosowują mop do dywanów, pokonują progi, rozpoznają przeszkody i czyszczą mopy gorącą wodą.
To kierunek, którego oczekuje wielu użytkowników. Robot sprzątający ma sens wtedy, gdy naprawdę oszczędza czas, a nie tylko przesuwa obowiązki z odkurzania na czyszczenie robota.
Nowa gama ECOVACS DEEBOT pokazuje, że automatyzacja sprzątania schodzi do coraz niższych cen, ale nadal zostawia miejsce dla drogich, mocno zaawansowanych modeli.
Zobacz również inne nasze artykuły w kategorii AGD i RTV.