Roomba Max 876 Combo. Najmocniejsza Roomba w historii

Jeszcze niedawno największą przewagą Roomby była przede wszystkim rozpoznawalna marka i wieloletnie doświadczenie w robotyce. Teraz Roomba Max 876 Combo wchodzi do gry z parametrami, których nie trzeba tłumaczyć żadną historią firmy: 35 000 Pa, 20 l/s przepływu powietrza, mopowanie gorącą mgiełką i wałek dociskany do podłogi z siłą 18 N. Nowa technologia SealForce ma poprawiać odkurzanie dywanów poprzez mechaniczne uszczelnienie przestrzeni pod robotem. System DriLift automatycznie chroni dywany przed mokrym wałkiem, a stacja AutoWash przejmuje pranie, suszenie, dozowanie detergentu i opróżnianie pojemnika na kurz. Nawigację wspierają LiDAR oraz kamera z AI rozpoznająca ponad 300 typów przedmiotów. Robot ma przy tym mniej niż 10 cm wysokości i potrafi pokonywać progi do 3,5 cm. Ceny jeszcze nie znamy, ale pod względem technologii iRobot ewidentnie celuje tutaj w ścisłą czołówkę rynku.
Roomba Max 876 Combo Roomba Max 876 Combo
Roomba Max 876 Combo

Roomba Max 876 Combo pokazuje, że iRobot nie zamierza biernie przyglądać się wyścigowi na coraz większą moc, lepsze mopowanie i bardziej rozbudowane stacje dokujące. Nowy flagowiec oferuje aż 35 000 Pa mocy ssącej, ale producent podkreśla, że sama liczba paskali nie jest tutaj najważniejsza. System SealForce ma dodatkowo uszczelniać przestrzeń między robotem a dywanem, dzięki czemu przepływ powietrza trafia dokładnie tam, gdzie znajduje się brud.

Roomba Max 876 Combo
Roomba Max 876 Combo

Mopowanie również wygląda zupełnie inaczej niż w starszych Roombach, bo robot wykorzystuje podgrzaną mgiełkę ThermaMist i obracający się z prędkością 300 obr./min wałek PowerSpin Max. Gdy urządzenie wjeżdża na dywan, wałek jest automatycznie unoszony i zasłaniany specjalną osłoną. Do tego dochodzi stacja AutoWash, która pierze mop wodą o temperaturze 80°C i suszy go powietrzem o temperaturze 55°C. To najbardziej zaawansowana Roomba w historii marki i jednocześnie bardzo wyraźny sygnał, że iRobot chce ponownie mocniej zawalczyć o najwyższą półkę rynku.

Roomba Max 876 Combo ma 35 000 Pa, ale to nie wszystko

Najbardziej efektowną liczbą w specyfikacji jest oczywiście 35 000 Pa mocy ssącej. To najwyższa wartość w historii robotów iRobot. Do tego dochodzi przepływ powietrza sięgający 20 l/s. Gdyby chodziło wyłącznie o wyścig na paskale, można byłoby jednak szybko przejść dalej, bo konkurencja od dawna nauczyła nas patrzeć na coraz większe liczby.

W przypadku Roomba Max 876 Combo ciekawsza jest technologia SealForce. Robot może mechanicznie opuścić specjalny panel i stworzyć szczelniejsze połączenie z powierzchnią dywanu. Dzięki temu część powietrza, która normalnie uciekałaby bokami, ma zostać skoncentrowana na czyszczonym obszarze. Według deklarowanych wyników zastosowanie SealForce pozwala uzyskać trzykrotnie dokładniejsze czyszczenie dywanów względem pracy bez tej technologii. To oczywiście wynik producenta i prawdziwą różnicę będzie można ocenić dopiero podczas niezależnych testów, ale sam pomysł jest ciekawszy niż proste zwiększenie mocy silnika.

Dywan jest zresztą jednym z trudniejszych środowisk dla robota sprzątającego. Kurz, włosy i drobinki mogą wejść głęboko między włókna, więc znaczenie ma nie tylko podciśnienie, lecz również sposób prowadzenia powietrza i praca szczotki.

Roomba Max 876 Combo
Roomba Max 876 Combo

Gorąca mgiełka ma rozprawić się z zaschniętymi plamami

Druga duża zmiana dotyczy mopowania. Roomba Max 876 Combo wykorzystuje system ThermaMist, który podczas pracy stale rozpyla przed wałkiem podgrzaną mgiełkę. Jej zadaniem jest zmiękczenie zaschniętych zabrudzeń, zanim trafi na nie właściwy element mopujący. Według danych iRobot takie rozwiązanie ma zapewniać dwukrotnie skuteczniejsze usuwanie plam niż mopowanie bez ThermaMist.

Samo zwilżenie podłogi nie byłoby jednak niczym szczególnie nowym. Za właściwe szorowanie odpowiada więc PowerSpin Max, czyli duży wałek mopujący obracający się z prędkością 300 obr./min i dociskany do podłoża z siłą 18 N. W porównaniu z rozwiązaniem zastosowanym w Roombie Max 775 wałek ma zapewniać 3,75 raza intensywniejsze szorowanie. Jest również o 44% większy od standardowego PowerSpin i podczas jednego przejazdu obejmuje większy fragment podłogi.

To bardzo ważna zmiana w filozofii iRobot. Mopowanie w robotach premium przestało już oznaczać ciągnięcie wilgotnej szmatki po podłodze. Dzisiaj urządzenie ma rzeczywiście mechanicznie pracować nad zabrudzeniem.

Roomba Max 876 Combo
Roomba Max 876 Combo

Roomba Max 876 Combo sama zabezpiecza dywan przed mokrym mopem

Wałek mopujący generuje jednak inny problem. Co zrobić, kiedy robot przejedzie z mokrej podłogi na dywan? Roomba Max 876 Combo wykorzystuje w tym celu technologię DriLift. Po wykryciu dywanu urządzenie nie tylko podnosi wałek, ale dodatkowo wysuwa specjalną osłonę, która fizycznie oddziela mokry element od włókien. Cały proces jest automatyczny i wspierany przez system rozpoznawania powierzchni.

To rozwiązanie ma znacznie więcej sensu niż samo podnoszenie mopa o kilka milimetrów. Wysoki lub miękki dywan nadal może przecież wejść w kontakt z wilgotnym elementem znajdującym się nad nim. Tutaj pojawia się więc fizyczna bariera.

Dzięki temu Roomba Max 876 Combo może podczas jednego cyklu przechodzić między podłogą twardą i dywanami bez konieczności tworzenia osobnych harmonogramów odkurzania i mopowania.

Roomba Max 876 Combo
Roomba Max 876 Combo

Stacja AutoWash pierze wałek w 80°C

Robot z górnej półki nie może dziś kończyć pracy na dojechaniu do ładowarki. Stacja AutoWash automatycznie opróżnia pojemnik na zabrudzenia, dozuje koncentrat StayClean, pierze wałek mopujący wodą o temperaturze 80°C, a następnie suszy go powietrzem rozgrzanym do 55°C.

Zebrany kurz trafia do worka AllergenLock wyposażonego w filtr węglowy. Według deklaracji worek może pomieścić zanieczyszczenia zebrane nawet podczas 90 dni sprzątania, oczywiście w zależności od wielkości domu i ilości brudu. I właśnie tutaj roboty sprzątające premium zrobiły w ostatnich latach największy postęp.

Sama jazda robota po mieszkaniu została zautomatyzowana dawno temu. Teraz producenci próbują wyeliminować kolejne czynności wykonywane po zakończeniu sprzątania: opróżnianie zbiornika, płukanie mopa, dozowanie środka czyszczącego i suszenie wilgotnych elementów. Roomba Max 876 Combo wpisuje się dokładnie w ten kierunek.

Roomba Max 876 Combo
Roomba Max 876 Combo

LiDAR i AI rozpoznające ponad 300 przedmiotów

Równie duża zmiana względem starszych generacji Roomby dotyczy nawigacji. Nowy model otrzymał ClearView Pro Dual-Line LiDAR odpowiadający za mapowanie i orientację w pomieszczeniach. Uzupełnia go system PrecisionVision AI, który ma rozpoznawać oraz omijać ponad 300 typowych przedmiotów domowych.

To ważne, bo we współczesnym robocie samo stworzenie poprawnej mapy mieszkania jest dopiero początkiem. Na podłodze zostają przewody, skarpetki, zabawki dzieci, miski zwierząt i dziesiątki innych rzeczy, których robot powinien nie tylko zauważyć, ale także odpowiednio sklasyfikować.

Dodatkową zaletą Roomba Max 876 Combo jest wysokość wynosząca 9,98 cm. Robot powinien więc zmieścić się pod częścią kanap, szafek i łóżek, pod które wyższe konstrukcje ze stałą wieżyczką LiDAR mają problem wjechać. Urządzenie może również pokonywać progi o wysokości do 3,5 cm.

Roomba Max 876 Combo
Roomba Max 876 Combo

Wałek wysuwa się o 45 mm przy ścianie

Okrągłe roboty sprzątające od zawsze mają ten sam problem – narożniki i same krawędzie pomieszczenia. Tutaj zastosowano system PerfectEdge, który pozwala wysunąć wałek mopujący nawet o 45 mm w kierunku ściany. Towarzyszy mu wysuwana szczotka boczna Edge-Sweeping, której zadaniem jest zbieranie zabrudzeń z narożników.

Roomba Max 876 Combo dostała również podwójny system ograniczający plątanie włosów. Spiralna szczotka boczna została zaprojektowana tak, aby ograniczać owijanie się długich włosów, natomiast szczotka główna wykorzystuje system ich przecinania.

To rozwiązania szczególnie ważne w domach gdzie żyją zwierzęta oraz tam, gdzie długie włosy potrafią po kilku cyklach całkowicie opleść klasyczny wałek.

Roomba Max 876 Combo
Roomba Max 876 Combo

Roomba Max 876 Combo ma być najbardziej samodzielną Roombą

Z poziomu aplikacji Roomba Home można ustalać harmonogramy, wybierać konkretne pomieszczenia oraz nadawać priorytet określonym strefom – na przykład miejscom, w których często przebywają zwierzęta. Do tego dochodzi sterowanie głosowe poprzez zgodne urządzenia obsługujące Alexa, Siri oraz Google Assistant.

Nie są to funkcje, które same w sobie wywracają rynek do góry nogami, ponieważ podobne możliwości oferują już konkurenci. Znacznie ciekawsze jest połączenie wszystkich systemów w jednym urządzeniu: od wykrywania przedmiotów, przez SealForce i aktywne mopowanie, aż po automatyczne zabezpieczanie dywanu i obsługę wałka po powrocie do stacji.

I właśnie dzięki temu Roomba Max 876 Combo jest dla iRobot znacznie ważniejszą premierą niż zwykłe podbicie mocy ssania.

iRobot musi dziś walczyć z bardzo mocną konkurencją

Rynek robotów sprzątających zmienił się ogromnie w ciągu ostatnich kilku lat. Dzisiaj klient patrzący na najwyższą półkę oczekuje nie tylko dobrego odkurzania. Robot musi skutecznie mopować, sam się czyścić, omijać przedmioty, radzić sobie z włosami, podjeżdżać pod niskie meble i nie moczyć dywanów.

To właśnie dlatego Roomba Max 876 Combo jest tak interesująca. iRobot przez lata był marką, która właściwie definiowała kategorię robotów sprzątających. Dzisiaj nie wystarczy jednak samo logo Roomba. Trzeba konkurować funkcją za funkcję z markami, które bardzo szybko rozwijają swoje urządzenia.

35 000 Pa, ThermaMist, PowerSpin Max, DriLift i rozbudowana stacja AutoWash pokazują, że Amerykanie doskonale zdają sobie z tego sprawę.

Roomba Max 876 Combo wygląda jak prawdziwy powrót marki iRobot

Na papierze Roomba Max 876 Combo to zdecydowanie jeden z najciekawszych robotów, jakie iRobot pokazał od dawna. Nie próbuje wygrać jednym parametrem – 35 000 Pa robi dobre pierwsze wrażenie, ale jeszcze ciekawsze są technologie SealForce, gorąca mgiełka ThermaMist, mocno pracujący wałek oraz system DriLift, który fizycznie oddziela mokry mop od dywanu.

Stacja dokująca również oferuje wszystko, czego oczekujemy od współczesnego flagowca: sama pierze i suszy wałek, opróżnia robota oraz dozuje detergent. Pozostaje jednak jedna kluczowa niewiadoma – cena. iRobot potwierdził, że urządzenie wkrótce trafi do sprzedaży, ale dokładna data premiery i cena Roomba Max 876 Combo zostaną ogłoszone później.

Roomba Max 876 Combo
Roomba Max 876 Combo

Od ceny zależy bardzo dużo. Jeżeli iRobot odpowiednio ustawi nowego flagowca, Roomba po latach może ponownie stać się urządzeniem, które nie tylko korzysta z najbardziej rozpoznawalnej nazwy w świecie robotów sprzątających, ale także rzeczywiście technologicznie walczy o sam szczyt rynku. A 35 000 Pa to dopiero początek tej historii.

Przy okazji zobacz recenzję iRobota Roomba Max 705 Combo, odwiedź nasz portal AGDWorld.pl – kliknij tutaj, by przenieść się do tekstu. Sprawdź też nasze inne artykuły w kategorii AGD i RTV.

Add a Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama