We wnętrzu znów połączenie klasyki (2gen) i nowoczesności
Bohater tego testu, jak i większość aut prasowych był bardzo mocno doposażony w szereg gadżetów. Jest więc 7-calowy ekran, który wyświetla multimedia (tak, jest Android Auto i Apple CarPlay) i nawigację. Kamery cofania czy czujników brak. Oprócz tego znajdziemy tempomat, klimatyzację (jednostrefową), port USB, podgrzewane przednie fotele czy reflektory LED. Oczywiście nie zabrakło systemów bezpieczeństwa, które na przykład zatrzymują auto podczas awaryjnej sytuacji. Jimny nie ma niestety dobrych głośników. Cóż, jeżdżąc po lesie nie ma czasu na muzykę. Należy skupić się na odgłosach natury. Tak to sobie tłumaczę.

Jeśli chodzi o sam wygląd deski to mi osobiście się ona podobała. Racja, jest dość topornie, oldschoolowo i twardo, ale o to chodzi. To terenówka z prawdziwego zdarzenia, dlatego też jak już wjedziemy w błoto i połowa kabiny będzie brudna musimy ją później łatwo doprowadzić do porządku. Myślę, że materiały, które zostały tutaj użyte nie sprawią żadnych kłopotów.
