Na sam koniec słów kilka
Tak jak nie mogłem rozstać się z Jimnym, tak dziś ciężko mi przekazać Wam wszystkie cechy tego samochodu. Nie przez to, że ich nie znam. Wręcz przeciwnie. Gdybym miał Wam opisywać je wszystkie, to tekst ten przerodził by się w długą książkę. Jimny to prawdziwa terenówka, która niczego nie udaje. Nie boi się terenu, pozwala jednak na codzienne użytkowanie w mieście. Jest więc, jak widać autem uniwersalnym. Wiecie, jest dużo samochodów bez duszy, które pojawiają się i znikają. Są też takie jak Suzuki Jimny. To auto z charakterem, który już z daleka pokazuje wszystkim “hej, patrzcie na mnie, jestem wyjątkowy!”. Wsiadając do Jimnego, udając się na offroadową przygodę zrozumiecie o co mi chodzi. Ten samochód ma swój, niepowtarzalny, japoński styl i będę to zawsze mówił. Oczywiście nie każdemu się spodoba, bo jedni wolą amerykański czołg, a więc Wranglera (nie zapominajcie o jego cenie), inni znów zdecydują się na Jimnego z Japonii. Jedno jest pewne – warto udać się do salonu i spróbować na własnej skórze tego, co oferuje ten samochód. Zapewniam. Nie zawiedziecie się!
